Od października słońce przechodzi na pół etatu — czas na rozmowę o witaminie D opartą na faktach.

Witamina D po sezonie słońca — komu, ile i dlaczego prawie wszystkim w Polsce

Koniec lata w Polsce oznacza wyraźne ograniczenie skórnej produkcji witaminy D. Od jesieni ilość promieniowania UVB docierającego do skóry staje się niewystarczająca, a dieta zwykle nie dostarcza ilości pozwalających uzupełnić tę różnicę. Dlatego witamina D jesienią nie jest suplementem zarezerwowanym wyłącznie dla seniorów czy osób z rozpoznanym niedoborem.

Polskie wytyczne ekspertów z 2023 roku zalecają zdrowym dorosłym w wieku 19–65 lat 1000–2000 IU cholekalcyferolu na dobę, jeśli nie są spełnione warunki odpowiedniej ekspozycji słonecznej. Osobom po 65. roku życia suplementację rekomenduje się przez cały rok, a po 75. roku życia zakres dawki wzrasta do 2000–4000 IU dziennie. Szczegółowe rekomendacje opisuje publikacja indeksowana w PubMed.

Jesienią pytanie częściej powinno brzmieć nie „czy suplementować witaminę D?”, ale „jaka dawka odpowiada wiekowi, masie ciała i rzeczywistemu ryzyku niedoboru?”.

Dlaczego zapas witaminy D po lecie nie wystarcza na całą zimę

Głównym źródłem witaminy D dla człowieka jest synteza skórna pod wpływem promieniowania UVB. Produkty spożywcze, nawet tłuste ryby, jaja czy żywność wzbogacana, dostarczają jej znacznie mniej. Powiatowa Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna na portalu Gov.pl wskazuje, że dieta może pokrywać tylko część zapotrzebowania.

„Z dietą jesteśmy w stanie pokryć zapotrzebowanie na witaminę D w maksymalnie 20%.”
PSSE w Łobzie, Gov.pl.

Latem sytuacja wygląda inaczej. Według polskich wytycznych u zdrowych dorosłych wystawienie odkrytych przedramion i nóg na słońce przez około 30–45 minut między godziną 10:00 a 15:00, od maja do końca września, może zapewnić odpowiednią syntezę. Problem polega na tym, że w praktyce wiele osób pracuje w budynkach, wychodzi późnym popołudniem, zasłania większość skóry albo konsekwentnie stosuje ochronę przeciwsłoneczną.

Po zakończeniu sezonu letniego nawet wcześniejsza regularna ekspozycja na słońce nie daje podstaw do pomijania suplementacji przez całą jesień i zimę. Stężenie 25(OH)D stopniowo spada, jeśli organizm nie otrzymuje kolejnej porcji witaminy D.

Ile witaminy D dziennie według wieku

W przypadku profilaktyki punktem odniesienia są dawki ustalone dla osób zdrowych. Suplementacja witaminy D przy rozpoznanym laboratoryjnie niedoborze wygląda inaczej i może wymagać dawek leczniczych oraz kontroli stężenia 25(OH)D.

GrupaZalecana dawka profilaktycznaOkres
Niemowlęta 0–6 miesięcy400 IU/dobęcały rok
Niemowlęta 6–12 miesięcy400–600 IU/dobęcały rok
Dzieci 1–3 lata600 IU/dobęcały rok
Dzieci 4–10 lat600–1000 IU/dobęprzy niewystarczającej ekspozycji słonecznej
Młodzież 11–18 lat1000–2000 IU/dobęprzy niewystarczającej ekspozycji słonecznej
Dorośli 19–65 lat1000–2000 IU/dobęprzy niewystarczającej ekspozycji słonecznej
Seniorzy 65–75 lat1000–2000 IU/dobęcały rok
Osoby powyżej 75 lat2000–4000 IU/dobęcały rok
Ciąża i karmienie piersią2000 IU/dobę przy braku oznaczenia 25(OH)Dcały okres ciąży i laktacji

Dane pochodzą z polskich wytycznych dotyczących profilaktyki i leczenia niedoboru witaminy D. Dawki podano dla cholekalcyferolu, czyli witaminy D3, który jest preparatem pierwszego wyboru.

1000 IU odpowiada 25 µg witaminy D, natomiast 2000 IU to 50 µg.

Co oznacza zakres 1000–2000 IU u dorosłego

Odpowiedź na pytanie ile witaminy D dziennie nie sprowadza się do wybrania przypadkowej liczby ze środka zakresu. Rekomendacje nakazują uwzględnić przede wszystkim masę ciała i ilość witaminy D dostarczanej z dietą.

Witamina D po sezonie słońca — komu, ile i dlaczego prawie wszystkim w Polsce

U osoby o mniejszej masie ciała, bez dodatkowych czynników ryzyka, wystarczająca może być dolna część zakresu. Przy większej masie ciała częściej stosuje się dawkę bliżej górnej granicy. Nadwaga i otyłość wymagają osobnego podejścia, ponieważ polskie wytyczne wskazują, że dawka cholekalcyferolu może być około dwukrotnie większa niż u osoby w tym samym wieku z prawidłową masą ciała.

Nie oznacza to automatycznego stosowania bardzo wysokich dawek. Podawane w wytycznych poziomy maksymalnego tolerowanego spożycia nie są równoznaczne z codzienną dawką profilaktyczną.

Dlaczego suplementacja dotyczy prawie wszystkich

Witamina D jest wyjątkiem wśród wielu popularnych suplementów. Niedoborów magnezu, żelaza czy witaminy B12 nie powinno się zakładać wyłącznie na podstawie pory roku. W przypadku witaminy D położenie geograficzne Polski powoduje jednak regularne ograniczenie naturalnego źródła, czyli promieniowania UVB.

Narodowe Centrum Edukacji Żywieniowej w aktualnym materiale dotyczącym suplementów podaje:

„W przypadku tej witaminy zaleca się suplementację dla wszystkich grup wiekowych, począwszy od dzieci do seniorów, zwłaszcza w okresie jesienno-zimowym”.

Na niedobór witaminy D szczególnie narażone są osoby, u których występuje co najmniej jeden z dodatkowych czynników:

  • otyłość lub znaczna nadwaga;
  • bardzo mała ekspozycja na światło słoneczne;
  • zaburzenia wchłaniania, między innymi związane z chorobami przewodu pokarmowego;
  • przewlekłe choroby wątroby lub nerek;
  • choroby metaboliczne kości i przebyte złamania niskoenergetyczne;
  • przyjmowanie niektórych leków, w tym glikokortykosteroidów i części leków przeciwpadaczkowych;
  • podeszły wiek, gdy zdolność skóry do syntezy witaminy D spada.

Dla seniora przebywanie na słońcu nie zastępuje całorocznej suplementacji zalecanej dla tej grupy wiekowej.

Jak przyjmować witaminę D, żeby nie komplikować suplementacji

Najczęściej wybieranym związkiem jest cholekalcyferol, czyli witamina D3. Nie ma potrzeby tworzenia skomplikowanego schematu ani zmieniania preparatu co kilka tygodni.

Praktyczne zasady można sprowadzić do pięciu punktów:

  1. Ustalić dawkę według wieku, masy ciała i czynników ryzyka.
  2. Sprawdzić, ile witaminy D znajduje się łącznie we wszystkich stosowanych preparatach, również multiwitaminach.
  3. Stosować preparat regularnie zamiast sporadycznie przyjmować przypadkowe wysokie dawki.
  4. Przyjmować witaminę D podczas posiłku zawierającego tłuszcz, ponieważ jest witaminą rozpuszczalną w tłuszczach.
  5. Przy chorobach przewlekłych, zaburzeniach wchłaniania lub stosowaniu leków wpływających na metabolizm witaminy D ustalać dawkowanie na podstawie sytuacji klinicznej.

Narodowe Centrum Edukacji Żywieniowej przypomina jednocześnie o granicy między suplementacją a sposobem żywienia.

„Suplementy diety nie mogą być stosowane jako substytut zróżnicowanej diety!”

Ryby morskie, jaja i produkty wzbogacane nadal mają znaczenie żywieniowe. Nie zapewniają jednak u większości populacji polskiej ilości witaminy D pozwalającej zrekompensować brak syntezy skórnej zimą.

Czy przed suplementacją trzeba zbadać 25(OH)D

Rutynowe badanie 25(OH)D u każdego zdrowego człowieka nie jest zalecane przez polski panel ekspertów. Profilaktyczną dawkę w typowym przypadku można dobrać według wieku i masy ciała bez wcześniejszego badania.

Pomiar stężenia ma natomiast większe znaczenie w grupach ryzyka oraz przy podejrzeniu rzeczywistego niedoboru. Za niedobór polskie wytyczne uznają stężenie 25(OH)D wynoszące 20 ng/ml lub mniej. Zakres 20–30 ng/ml określono jako stężenie suboptymalne, natomiast 30–50 ng/ml jako optymalne.

Badanie jest szczególnie uzasadnione między innymi przy:

  • zaburzeniach gospodarki wapniowo-fosforanowej;
  • chorobach kości i złamaniach niskoenergetycznych;
  • otyłości;
  • zespołach złego wchłaniania;
  • przewlekłych chorobach nerek lub wątroby;
  • wcześniejszym stwierdzeniu znacznego niedoboru.

Rozpoznanego niedoboru nie należy traktować jak zwykłej profilaktyki. Dawki lecznicze są wyższe i wymagają odrębnego schematu oraz kontroli laboratoryjnej.

Kiedy suplementacja przez cały rok ma większy sens

Dla zdrowej osoby w wieku 19–65 lat suplementacja latem może nie być konieczna, jeżeli faktycznie spełnione są warunki regularnej ekspozycji na słońce. W praktyce nie zawsze tak się dzieje.

Witamina D po sezonie słońca — komu, ile i dlaczego prawie wszystkim w Polsce

Publiczna stacja sanitarno-epidemiologiczna w materiale z 2025 roku opisuje witaminę D jako wyjątek wśród suplementów i wskazuje na możliwość odpowiedniej syntezy od maja do września przy regularnej ekspozycji skóry. Materiał PSSE na Gov.pl

„Wtedy suplementacja nie jest konieczna, choć nadal zalecana i bezpieczna.”

Całoroczne przyjmowanie witaminy D dla dorosłych staje się szczególnie logiczne u osób, które pracują głównie w pomieszczeniach, rzadko odsłaniają skórę w środku dnia albo mają dodatkowe czynniki ryzyka. Po 65. roku życia rekomendacja całoroczna wynika już bezpośrednio z mniejszej efektywności syntezy skórnej.

Najwyższa liczba na opakowaniu nie oznacza najlepszej dawki; profilaktyka polega na regularnym pokrywaniu potrzeb, a nie na okresowym stosowaniu megadawek.

Najczęstsze pytania o witaminę D po lecie

Od którego miesiąca przyjmować witaminę D w Polsce?

U osób, które latem miały odpowiednią ekspozycję słoneczną, praktycznym momentem rozpoczęcia suplementacji jest koniec sezonu efektywnej syntezy skórnej, czyli okolice końca września. Jeżeli warunki ekspozycji nie były spełniane, wytyczne dopuszczają suplementację przez cały rok.

Czy 2000 IU witaminy D dziennie to dużo?

Dla zdrowego dorosłego w wieku 19–65 lat 2000 IU znajduje się w górnej części rekomendowanego zakresu profilaktycznego 1000–2000 IU na dobę. Nie jest to dawka lecznicza stosowana automatycznie przy rozpoznanym niedoborze.

Czy trzeba robić badanie witaminy D przed rozpoczęciem suplementacji?

Nie u każdego. Polskie wytyczne nie rekomendują przesiewowego oznaczania 25(OH)D całej populacji. Badanie jest znacznie bardziej przydatne u osób należących do grup ryzyka albo przy podejrzeniu niedoboru.

Czy można brać witaminę D cały rok?

Tak. U dorosłych z niewystarczającą ekspozycją słoneczną jest to zgodne z polskimi rekomendacjami. Po 65. roku życia całoroczna suplementacja jest zalecana niezależnie od sezonu.

Czy dieta może zastąpić suplement witaminy D?

W polskich warunkach zwykle nie. Żywność dostarcza tylko części potrzebnej witaminy D, a jesienią i zimą znacznie spada udział syntezy skórnej.

Czy osoba z otyłością powinna przyjmować większą dawkę?

Polskie wytyczne wskazują, że nadwaga i otyłość mogą wymagać około dwukrotnie większej dawki cholekalcyferolu niż u osoby w tym samym wieku z prawidłową masą ciała. W tej grupie większe znaczenie ma oznaczenie 25(OH)D i indywidualne ustalenie suplementacji.

Udostępnij ten artykuł