Zapiekane pyszności pod bezową pianką (bez glutenu, cukru białego, laktozy)

Czas na kolejną próbę niedawno opisanej substancji słodzącej Tagatesse. Wykorzystałyśmy ją do zapiekanej kruszonki z owocami oraz do jagielnika kokosowego bez pieczenia. Tym razem wykonałyśmy bezę, którą obiecuje nam producent na opakowaniu. Wyszła smaczna i piękna jak widać 😉 Musimy jednak uprzedzić, że ten sam efekt osiągnęłyśmy z ksylitolem a jak wiadomo bezy na nim mają zupełnie inną strukturę czyli są mięciutkie i piankowe (no i pyszne). Dlatego próbę mimo wszystko uważamy za udaną a przed nami jeszcze ciasto drożdżowe z tym słodzikiem 😄







Składniki:

Beza bez cukru
-3 białka
-4 łyżeczki Tagatesse
-szczypta soli

Zapiekana „owsianka”
-płatki jaglane
-płatki gryczane
-płatki owsiane
-migdały w płatkach
-gorzka czekolada (u nas surowa Cocoa)
-owoce: maliny, jeżyny, truskawki, porzeczki (u nas mrożone), banan, jabłko.
-cynamon

Białka ubić ze szczyptą soli na sztywną pianę. Dodawać po jednej łyżeczce Tagatesse ciągle ubijając pianę. Można dodać więcej substancji słodzącej jeśli jest za mało słodka dla was.
Suche składniki połączyć w proporcjach jakie nam odpowiadają. Wsypać mieszankę do foremek/kokilek, ułożyć w nich wybrane owoce i znów przykryć suchymi składnikami.
Na górę położyć bezę. Piec ok 15-20 minut ok 160’C. My najpierw piekłyśmy 10 min. z opcją grzania „dół” i kolejne 10 minut „góra i dół”, jednak jeśli macie inne sprawdzone sposoby na ciacha z bezami to możecie wybrać inny czas. Zajadać po lekkim przestudzeniu (można z lodami J)

Uwaga!: Beza z Tagatesse nie jest chrupiąca i sucha, bardziej przypomina słodką piankę.




99 komentarzy:

  1. Zakochałam się w tej pandce... jej wielgachnych, słodkich, błyszczących oczach...
    Zakochać można się w tej babeczce... Wygląda prze smacznie i uroczo - to zgrany duet :D Wiecie jak zachęcić :D Ta beza i cudowne wnętrze.... Muszą stanowić pyszną całość :) To co? Teraz wersja wegańska z wegańska bezą? ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wersja wegańska na pewno znajdzie swoje miejsce na blogu, prędzej czy później ;) Planujemy biszkopt zrobić na wodze po cieciorce ale dopiero jak przyjedziemy na nieco dłużej do domu rodzinnego z piekarnikiem :)

      Usuń
    2. Mam jednak nadzieję, ze prędzej ale rozumiem, że teraz jesteście zaganiane - trzeba cierpliwie poczekać :)

      Życzę Wam dużo, dużo siły w nadchodzących sesjach ♥

      Usuń
  2. Dla mnie to atut, że nie jest to twarde jak beza, tylko taka pianka jak w lodach ciepłych :D Uwielbiam - kwestia pieczenia (czasu) czy stricte tej substancji?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też osobiście bardziej przepadamy za tą mięciutką pierzynką jeśli już (Angelika w ogóle średnio przepada za bezami). Wydaje nam się, że po prostu inna substancja niż cukier nie spowoduje wysychania bezy, chociaż może trzeba dodać jeszcze więcej Tagatesse ale poziom słodkości nie byłby dla nas znośny. Z drugiej strony nie mamy doświadczenia w suszeniu bezy więc może fachowiec wykonałby ją inaczej :)

      Usuń
  3. Macie szczęście, że nie cierpię bezy, to bym Wam nic nie podjadła. Chyba pierwszy raz, haha. Co nie zmienia faktu, że i wygląda to ślicznie (chociaż zupełnie nie w moim stylu, nie tak różowo, dziewczyny! :P) i jest bardzo pomysłowe. Owsiankę zawsze sobie obiecuję sobie chociaż raz upiec, ale zawsze kończę z moim zwykłym papu. <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Angelika też za tą suchą bezą szczególnie nie przepada ale taka pianka to jednak nieco inna bajka ;) Róż daje po oczach no ale ten przesyt ma swój sweetaśny urok xD To taka nie do końca owsianka ale jakoś nie wiedziałyśmy jak to nazwać. My coraz częściej mieszamy owoce z różnym płatkami i dodatkami, zapiekamy i raczymy się szybką, pyszną i zdrową przekąską ;)

      Usuń
  4. u Was zawsze takie piękne pyszności i zdrowe i pyszne;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wszystko na tym świecie co jest pod pyszną bezoową pianką do mnie przemawia! Zwłaszcza jak wygląda tak pięknie! Wy to naprawdę potraficie wspaniałości przygotowywać i pięknie dekorować wypieki. A ta panda na zdjęciach - obłędna jest! A jakie ma oczka urocze :)
    Dajcie mi taką babeczkę na wynos na śniadanko :D
    Pozdrawiam cieplutko, niedzielnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Więc deser idealny dla Ciebie a nawet właśnie śniadanko bo owoce i płatki + odrobina bezy dadzą fajnego zastrzyku energii a ma się poczucie, że zjadło się pyszny deser :)

      Usuń
  6. Bardzo apetycznie wygląda :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. rozpływam się od samego patrzenia <333

    OdpowiedzUsuń
  8. Pysznie to wygląda - smakowita pianka a pod nią jeszcze więcej dobra :D
    A ta panda to chyba strażnik bez ?? Wygląda jakby myślała, że one są tylko dla niej ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To taka panda "słodki morderca" xD Niby patrzy uroczo ale ma w tych ślepkach dziwny obłęd xD

      Usuń
  9. Jejku, każda rzecz którą wodzę na waszym blogu wygląda tak bardzo smacznie, że od razu aż chce się jej wypróbować :D Uwielbiam bezę, więc te również przypadłyby mi zapewne do gustu :P

    Zapraszam na swojego Bloga Sakurakotoo

    OdpowiedzUsuń
  10. Wyglądają przepięknie, teraz przy swojej diecie nie mogę jeść takich smakołyków to chociaż się napatrzę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiemy jaką dietę masz na myśli ale jeśli to tylko odchudzająca to sądzimy, że taka propozycja jest idealna jako zamiennik deseru a jest zdrowo, pysznie i nisko kalorycznie :)

      Usuń
  11. Już widzę, jak mój syn zajadałby się tymi bezami.
    Dziewczyny, mam pytanie: znacie jakiś wegetariański bulion godny polecenia, dostępny w jakimś sklepie stacjonarnym? Widziałam jeden w Rossmanie, ale składowo wydawał mi się nie za bardzo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Same nie używamy żadnych bulionów ale zrobiłyśmy rozeznanie w pobliskich sklepach z eko i wszystkie mają niemalże identyczny skład, różnią się tylko ceną. Nie podoba nam się w nich olej palmowy często na drugim miejscu i czasem maltodekstryna ale przynajmniej nie zawierają glutaminianu. Z drugiej strony nie są to jakieś duże ilości więc od czasu do czasu w zupie taka kostka nie zrobi nam krzywdy. Jednak pozostaje nam zaproponować domową bulionetkę ale nie będziemy się wymądrzać bo same jej nigdy nie robiłyśmy xD

      Usuń
  12. Coś na niedzielny deserek 😉

    OdpowiedzUsuń
  13. Kiedyś próbowałam zrobić bezy w wersji lekkiej. Nie wyszło i już nie próbowałam kolejny raz. Nie pamiętam tylko jaki słodzik ówcześnie użyłam... Muszę spróbować z ksylitolem, bo Tagatesse nie mam :P A Wasze bezy wyglądają świetnie, ciekawy pomysł z tymi "zapiekanymi pysznościami" :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiemy, że łatwo się zniechęcić do bezy bo kiedyś też wyszła nam pacia i guma :P Tym razem wyszło całkiem zacnie, dlatego spróbuj ponownie :)

      Usuń
  14. przesłodko wyglądają te desery w takich kolorowych filiżaneczkach-foremkach;)

    OdpowiedzUsuń
  15. jak pod pierzynką to biorę w ciemno ;)
    pysznie i pięknie:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Da się? Da się! :D Super się prezentuje i chociaż za bezami nigdy nie przepadałam to takiej tagatozowej wersji spróbowałabym z chęcią :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Świetny deser dziewczyny. Pysznie wygląda :-)

    OdpowiedzUsuń
  18. Jak to wygląda! Cudo! Na 100% by mi takie babeczki posmakowały :) A ta panda jak słodka ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Jakie Wy tu pyszności 😱😱. I ta pandka! No zakochałam się ^^

    OdpowiedzUsuń
  20. te rózowe filiżaneczki kuszą ;D

    OdpowiedzUsuń
  21. Bezy nie lubię, ale moja siostra i mama byłyby zachwycone! One są zawodowymi wyjadaczami bez :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja Angelika sama nie przepadam za taką suchą bezą ale w mięciutkiej i delikatnej wersji była wyśmienita :)

      Usuń
  22. Narobiłyście mi smaku Dziewczyny, a tak późno już jest :) Pyszny deserek, palce lizać <3

    OdpowiedzUsuń
  23. Pyszności - to mało powiedziane:) podane tak elegancko, że dech zapiera. Nawet miś ma wieeelkie oczy z oczarowania tym, co przed nim stoi:) Fantastyczny deser!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet zwykłe zapiekane owoce z płatkami można pięknie podać i sprawić, że czujemy się jak przed wykwintnym deserze :) Ale z resztą sama dobrze o tym wiesz bo Twoje "zwykłe" obiady są również fantastyczne :)

      Usuń
  24. Jakie to musi być dobre... :) Swego czasu byłam fanką bezy, a potem rozstałam się z nimi od kiedy nie jem cukru. Może czas wrócić do bezy, ale w nowej wersji? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie wypróbuj taką leciutką wersję suchej bezy np. na ksylitolu. Może będzie to Twoja nowa miłość :)

      Usuń
  25. Ależ urocze foremeczki!:D
    Jestem bardzo ciekawa bezy z dodatkiem takiego słodzika. Do tej pory piekłam tylko tradycyjną wersję bezy, z białym cukrem;)

    OdpowiedzUsuń
  26. owsianka pod bezą to dopiero musi być niebo w gębie :D

    OdpowiedzUsuń
  27. O tak! Cudowne i niezwykle apetyczne pysznosci <3

    OdpowiedzUsuń
  28. Pierwszy raz słyszę o takim słodziku. Jestem wierna póki co ksylitolowi. Ale ładunek IG mnie przekonuje:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla nas też był nowością ale również ksylitol jest u nas na pierwszym miejscu. Tagatesse warto mieć jako inny słodzik w zanadrzu :)

      Usuń
  29. Prawdziwa uczta dla oczu i podniebienia :)

    OdpowiedzUsuń
  30. takie ładne, że aż szkoda byłoby mi jeść :D

    OdpowiedzUsuń
  31. I czy te pandzie oczy mogą kłamać. Porwałabym Wam jedna taka filiżaneczkę

    OdpowiedzUsuń
  32. Czuję, że bardzo szybko opędzlowałabym blaszkę takich zapiekanych pyszności ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po zrobieniu takich filiżanek od razu zapiekłyśmy w ten sposób kolejną partię owoców pod bezą w naczyniu żaroodpornym. Zasiadłyśmy do niego już z samymi łyżeczkami bez talerzyków xD

      Usuń
  33. Mnie do bezy nie trzeba namawiać. A z takim środkiem to już,.... mniam :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Ale rozkosznie wyglądają, wpraszam się na kawę :)

    OdpowiedzUsuń
  35. świetny deser a do tego te filiżanki,urocze !

    OdpowiedzUsuń
  36. Jakie śliczne te filiżaneczki :)... a ich nadzienie to na pewno niebo w gębie ;)

    OdpowiedzUsuń
  37. Jestem pewna, że to jest przepyszne, wygląda fantastycznie. Widać, że panda też jest zachwycona :D
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo pandy wiedzą co dobre! One nigdy się nie mylą co do słodkości :)

      Usuń
  38. Wspaniały deser - apetyczny, pyszny i wygląda obłędnie! :) cudowne kompozycje i zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Dlaczego Wasze jedzenia są zawsze takie piękne, urocze aaaaa <3 I jeszcze te zdjęcia takie zachęcające <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy dziewczyny za słowa uznania dla zdjęć, ciągle uczę się panować nad moim potworem (lustrzanką) i światłem ;)

      Usuń
  40. wyglądają obłędnie!

    codziennyuzytek.pl

    OdpowiedzUsuń
  41. Jej jak cudownie wyglądają te Wasze pyszności. Doskonały pomysł na zdjęcia :) Kolejny apetyczny przepis, któremu nie będę mogła się oprzeć ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No i jeden z najprostszych na blogu więc zachęcamy do wypróbowania :) Dziękujemy :*

      Usuń
  42. na osłodę chwil idealne :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Niezłą moc ma ta substancja słodząca, że trzy łyżeczki wystarczają :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla nas jest to słodycz wystarczająca (Tagatesse jest dwa razy bardziej słodsza od cukru białego) ale możliwe, że ktoś będzie potrzebował jeszcze jednej łyżeczki ;)

      Usuń
  44. Bezy wyglądają bardzo apetycznie i kusząco.

    OdpowiedzUsuń
  45. Kolorowa i bajkowa beza (z prawdziwych białek :-o) ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tym razem z prawdziwych ale planujemy oczywiście cieciorkową :P

      Usuń
  46. Nie pomyślałabym, że można zrobić takie cudo i że może być ono zdrowe :D

    OdpowiedzUsuń
  47. Tego słodzidła nie znam ale babeczki pysznie wyglądają :)

    OdpowiedzUsuń
  48. Zawsze chciałam mieć takie filiżankowe foremki;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Foremki dostałam na święta w ubiegłym roku od Moniki xD Są śliczne, polecam :)

      Usuń
  49. Bardzo fajny pomysł na zdrowy deser. Odrobina słodyczy jest każdemu potrzebna. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bez słodyczy naszym zdaniem nie da się funkcjonować normalnie! :D

      Usuń
  50. Wspominałam już, że uwielbiam Wasze przepisy? Choć żadnego jeszcze nie odważyłam się wykorzystać? Fantastyczne foremki na muffiny <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mimo, że żadnego jeszcze nie robiłaś to mamy nadzieję, że kiedyś nadejdzie taki dzień :) Dziękujemy bardzo :**

      Usuń
  51. Świetne babeczki, jak zwykle zdrowo i kolorowo.

    OdpowiedzUsuń
  52. Wyglądają świetnie :) A czy w swojej kuchni filtrujecie wodę? My mamy filtr fitaqua a dzięki niemu zdrową i smaczną wodę w kuchni.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Od jakiegoś czasu i my filtrujemy wodę ale innym filtrem i jesteśmy zadowolone ;)

      Usuń
  53. Jak beza, to jednak musi być chrupiąca. Taką piankę moja mama zawsze robi na skubańcu (pleśniaku). Ani lubię, ani nie lubię.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taki sam stosunek mam (Angelika) do tej pianki na skubańcu. Ale jak jest jej za dużo to zdejmuje lub oddaje jednej z sióstr :P

      Usuń
  54. Jak zwykle pysznie i kolorowo, jednak ja wolę bezę, która z wierzchu jest chrupiąca.

    OdpowiedzUsuń
  55. O rany muszę mojemu kochanemu zrobić takie na walentynki ;)

    OdpowiedzUsuń
  56. U nas tylko syrop klonowy jest stosowany w przypadku męża. Reszty rodziny nie mogę przekonać do żadnego słodzika.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W tym przypadku na pewno nie wyczuliby różnicy smakowej chyba ;) Syrop klonowy jest pyszny ale niestety nie zawsze się do wszystkiego nadaje.

      Usuń
  57. Pięknie to wszystko wygląda, zrobię w ceramicznych foremkach takie cudo ale nie mam pandy z takimi oczami. Słodzik jak już pisałam bardzo mnie ciekawi i czekam na kolejną próbę z ciastem drożdżowym. Sandra :))

    OdpowiedzUsuń
  58. Pianka przeurocza, panda w tle również ;)

    OdpowiedzUsuń
  59. Jakie cudne filiżanki! Sama przyjemność "wykopywać" spod pianki takie pyszności *.* :P

    OdpowiedzUsuń
  60. Sama nie wiem co podziwiać bardziej intensywnie - czy babeczki, czy tę milusią pandę? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można oba na raz :D Panda jest tak samo słodka jak deser ^^ Chociaż widać w tych oczach małego diabełka xD

      Usuń

Dziękujemy za Twój poświęcony czas, a Anonimy prosimy o podpisywanie się :)

Copyright © 2016 Candy Pandas , Blogger