Masło orzechowe w proszku - NUSTINO

Masło orzechowe w proszku - NUSTINO


Recenzji orzechowych past było już u nas całkiem sporo (kliknij sobie w etykietę „masło orzechowe”). Tym razem mamy coś dla osób, które uwielbiają orzechy ale nie potrafią odejść od masła po jednej łyżeczce i kończą na zjedzeniu pół opakowania 😍 Opisujemy produkt firmy Nustino! To masło orzechowe w niecodziennej formie… proszku! Produkt powstaje na drodze tłoczenia arachidów. Dzięki niemu można wydzielić i usunąć aż 90% tłuszczu! W efekcie całość zamienia się w proszek zawierający niemal 50% białka! Wystarczy zmieszać go z wodą lub inną cieczą, a otrzymamy aromatyczny lekki krem o wspaniałym smaku i wszechstronnym zastosowaniu kulinarnym.








Nazwa: Masło orzechowe w proszku
Firma: Nustino
Skład:
Klasyczny – orzechy ziemne prażone odtłuszczone, cukier, sól.
Z cynamonem – orzechy ziemne prażone odtłuszczone, cukier, cynamon cejloński, sól.
Z kokosem – orzechy ziemne prażone odtłuszczone, kokos, cukier, sól.
Masa netto: 200g
Wartości odżywcze suchego produktu:
Klasyczny – 100g/ 364 kcal, tłuszcz – 13,2g w tym kwasy tłuszczowe nasycone – 1,9g, węglowodany – 31,7g w tym cukry – 18,2g, błonnik – 13,2g, białko – 45,2g, sól – 1,9g
Z cynamonem – 100g/ 367 kcal, tłuszcz – 12,9g w tym kwasy tłuszczowe nasycone – 1,9g, węglowodany – 33,8g w tym cukry – 20,6g, błonnik – 13,1g, białko – 44,0g, sól – 1,0g
Z kokosem – 100g/ 366 kcal, tłuszcz – 11,9g w tym kwasy tłuszczowe nasycone – 1,7g, węglowodany – 37,1g w tym cukry – 25,3g, błonnik – 13,4g, białko – 40,1g, sól – 1,0g
Informacje dodatkowe: bez gluteny, wegańskie, bez GMO, duża zawartość omega 9.
Sklep: sklep Nustino
Cena: 19,99 zł
Nasza opinia
Wygląd: Proszek zamknięty jest w plastikowych pudełkach z zakrętką. Czarne etykiety robią dobrą, wizualną robotę ;) Po otwarciu opakowania od razu czujemy zapach prażonych orzeszków co bardzo dobrze wróży. Proszek rozrabiamy w proporcji 1:1, czyli jedna łyżka proszku i jedna łyżka płynu (u nas klasycznie wody). Wszystko się ładnie rozrabia bez grudek i bardzo szybko gęstnieje przybierając formę masła orzechowego. 

Smak:
Zaczęłyśmy od klasycznej wersji. Masa jest kremowa z gdzieniegdzie malutkimi kawałkami orzeszków. W smaku od razu czuć masło orzechowe ale jakby nieco rozwodnione. To znaczy, że czujemy brak tłuszczu, który jak wiemy jest najlepszym nośnikiem smaku. Całość jest mocno doprawiona solą i cukrem. Jak wiecie wolimy bardziej naturalne smaki, więc naszym zdaniem lepiej dodać troszkę więcej płynu aby ta słodycz i sól nie były tak wyraźne. Wersja cynamonowa przypomina nam smak kremu Speculoos co trafia do naszych serduszek. Duży plus za użycie cynamonu cejlońskiego! Wersja kokosowa jest jakby słodsza i zawiera dużo wiórków kokosowych. Fani kokosowych smaków będą zachwyceni.

Podsumowanie: Te sproszkowane produkty to super opcja na szybką przekąskę gdy chcesz się nieco nasycić a standardowe masło ma za dużo tłuszczu. Fakt, szkoda, że w składzie mamy klasyczny cukier ale ten produkt generalnie jest dodatkiem do jakiegoś deseru czy dania, więc nie używamy go szczególnie dużo. Jednak gdy chcesz zjeść to masło solo to zauważyłyśmy, że mimo iż jest pyszne to nie wciąga tak jak tradycyjne masło. Prawdopodobnie brak tłuszczu stopuje tą niepohamowaną chęć zajadania się łyżkami pastą z orzechów :D Co jest super proszek można użyć nawet do dań wytrawnych jako panierka, jako dodatek do zupy azjatyckiej czy orzechowy sos do zapiekanki <3 Możliwości jest wiele i wszystkie są pyszne.



O! i to jest odrobinę bardziej rozwodnione masełko, według nas idealne w konsystencji i smaku :) 

Lody z mrożonych bananów z dodatkiem mała orzechowego w proszku <3 



UWAGA! Mamy dla Was rabat w wysokości 10% na zakupy w sklepie Nustino na hasło "fit_candypandas

Ocena: 5 pand


Niebieski sernik z czekoladowymi muszelkami

Niebieski sernik z czekoladowymi muszelkami

Otrzymałyśmy w prezencie czekoladki w kształcie dobrze znanych muszelek. Postanowiłyśmy połączyć je z prezentem od Alagae i wykonać śliczny serniczek w morskim stylu. 
Niestety zdjęcia zjadł nam psujący się komputer ale na szczęście najważniejsze w przekroju zostało uratowane 😉


Składniki:

Biszkopt
-3 średnie jajka
-2-3 łyżki skrobi
-4 łyżki mąki ryżowej
-3 łyżki ksylitolu
-szczypta soli

Niebieski sernik
-400-500g serka typu President
-ksylitol
-sok z 1/2 cytryny
-żelatyna (4 płaskie łyżeczki, które według opakowania są na ponad 0,5L płynu)
-1/2 szkl. mleka

Dodatkowo
-galaretka bezbarwna (nasza niestety miała cukier w składzie)
-czekoladki w kształcie muszelek
-owoce typu borówki, czarna porzeczka

BISZKOPT
1. Białka oddzielić od żółtek i ubić w dużej misce na sztywną pianę (z odrobiną soli).
2. Pod koniec ubijania dodawać stopniowo ksylitol  i miksować do jego rozpuszczenia.
3. Nadal ubijając dodawać po jednym żółtku (po każdym chwilę miksując).
4. Mąkę i skrobie wymieszać (najpierw daj dwie łyżki skrobi, dodaj trzecią jeśli biszkopt jest „za luźny”).
5. Dalej przesiać mieszankę stopniowo przez sitko do masy jajecznej i wymieszać delikatnie łyżką do uzyskania gładkiego ciasta bez grudek.
6. Papierem do pieczenia wyłożyć tylko dno tortownicy.
7. Wyłożyć biszkopt do formy.
8. Piec przez około 20-30 minut w temperaturze 170-180’C (można sprawdzić czy biszkopt się dopiekł przy pomocy patyczka). Ostudzony biszkopt wyrównać u góry.

NIEBIESKI SERNIK
9. Ser, spiruline, sok z cytryny i ksylitol wymieszać (ksylitolu dodać według uznania). Można do zrobić ręcznym blenderem.
10. Żelatynę zalać gorącym mlekiem i mieszać do rozpuszczenia.
11. Gotową żelatynę dodać do masy serowej i całość dokładnie zmiksować.
12. Masę serową wlać na biszkopt umieszczony w obręczy cukierniczej i włożyć do lodówki.

13. Kiedy góra sernika zacznie już gęstnieć udekorować ją czekoladkami i owocami, następnie odczekać do całkowitego zgęstnienia sernika.
14. W tym czasie zrobić bezbarwną galaretkę według instrukcji na opakowaniu i odczekać do całkowitego wystudzenia ale nadal  ma być płynna więc nie należy jej wkładać do lodówki. Galaretka nie może być bardzo ciepła aby nie rozpuściła czekoladek. Gdy się wystudzi polać górę sernika i wstawić go do lodówki.



Wegańskie lody peanut butter & cookies - Ben&Jerry’s

Wegańskie lody peanut butter & cookies - Ben&Jerry’s


Na blogu nie mamy zbyt dużo recenzji lodów, bo tylko dwie z czego pierwsza jest z przed 3 lat 😊 Dlatego tego lata postanowiłyśmy przetestować kolejną wegańską propozycję tym razem znanej prestiżowej marki Ben&Jerry’s. Lody tanie nie były ale dodatek ciasteczek kakaowych i masła orzechowego bardzo kusił. Zobaczcie czy warto było poddać się temu kuszeniu.






Nazwa: Lody waniliowe z ciastkami o smaku czekoladowym i sosem orzechowym.
Firma: Ben&Jerry’s
Skład: woda, cukier, oleje roślinne (kokosowy, z orzechów ziemnych, słonecznikowy), pasta i kawałki orzechów ziemnych (8%), syrop glukozowy, mąka pszenna, pasta z migdałów (2%), kakao w proszku o obniżonej zawartości tłuszczu, białka grochu, ekstrakt z wanilii, emulgatory (lecytyny słonecznikowe, lecytyny SOJOWE), sól, stabilizatory (guma guar, mączka chleba świętojańskiego), substancja spulchniająca (węglany sodu), aromat naturalny.
Masa netto: 406g/500ml
Wartości odżywcze:
100g/ 282 kcal, tłuszcz – 17g w tym kwasy tłuszczowe nasycone – 7,9g, węglowodany – 30g w tym cukry – 19g, białko – 4,2g, sól – 0,36g
Informacje dodatkowe: Składniki wprowadzone do obrotu zgodnie ze Standardami Fairtrade. Odpowiedni dla wegan. Produkt koszerny.
Sklep: Carrefour
Cena: 25 zł
Nasza opinia
Wygląd: Kolorowe kartonowe pudełko z widocznymi na nim ciasteczkami i masłem orzechowym od razu zachęca do ich spróbowania. W środku znajdują się lody zrobione, że tak się wyrazimy „na bogato”, czyli dodatków nie oszczędzono i już od pierwszej łyżeczki można spróbować ich pełnego smaku.

Smak: Same lody są nieco wodnistej konsystencji o szarym zabarwieniu przez kakaowe ciastka ale nie mają jakiegoś głębszego smaku. Kawałków ciastek jest naprawdę dużo od takich malutkich okruszków, po solidne duże zmrożone ciacha. Czuć w nich goryczkę kakao oraz dużą cukrową słodkość jaką można kojarzyć z Oreo. Masła orzechowego też nie żałowano i można natrafić na same chrupiące orzeszki bądź duże bryły pasty orzechowej z nieco słonym akcentem, który fajnie pasuje do bardzo słodkich lodów. Jest jednak coś co odróżnia w smaku tę wegańską wersję od klasycznych lodów. Chodzi o brak posmaku mleka czy śmietanki. Dla jednych to może być minus dla innych nie. Jednej z nas trochę tego brakowało ale porządna ilość dodatków skutecznie odciąga od tego uwagę.

Podsumowanie: Musimy przyznać, że te lody bardzo nam smakowały. Trafiły totalnie w nasze gusta i choć cena nie pozwala nam na ich częsty zakup to tych obecnie wydanych pieniędzy nie żałujemy. Jednak żeby nie było zbyt pięknie… składu przemilczeć się nie da. Nie będziemy ukrywać, że jest on daleki od ideału i za taką cenę można by spróbować go trochę ulepszyć. Nie mniej miałyśmy ochotę na słodką rozpustę bez nabiału i faktycznie ją dostałyśmy z czego jesteśmy zadowolone.


Ocena: 4 pandy

Za smak dałybyśmy 6 pandziątek jednak skład musi obniżyć końcową ocenę. Sami jednak zdecydujcie czy skład czy smak jest dla Was ważniejszy... a może balans!  😉

Copyright © 2016 Candy Pandas , Blogger