Raw batoniki – Vitanella (Biedronka)

Raw batoniki – Vitanella (Biedronka)


Przedstawiamy Wam zupełne nowości na rynku, czyli raw batoniki, które dopiero co pojawiły się na Biedronkowych półkach! Trzy warianty smakowe i każdy zapowiadał się pysznie. Zobaczcie, który podbił nasze serduszka 💛 Na którego to Wy najchętniej byście się skusili?






Nazwa: batony z daktyli z orzeszkami ziemnymi i z dodatkami; jabłko, marchew, cynamon / wiórki kokosowe, ananas, marchew / kakao, migdały, sok z buraka.
Firma: Vitanella - Biedronka
Skład:
Jabłko z marchewką i cynamonem – daktyle 55%, orzeszki ziemne 25%, jabłko 5%, marchew 5%, migdały, olej słonecznikowy, cynamon 1,6%, sok z cytryny, aromat naturalny, sól.
Wiórki kokosowe z ananasem i marchewką – daktyle 44%, orzeszki ziemne 25%, wiórki kokosowe 10%, ananas 5,9%, marchew 5%, olej słonecznikowy, sok z cytryny, aromaty naturalne (kokos, ananas), sól.
Kakao z migdałami i sokiem z buraka – daktyle 59%, orzeszki ziemne 22%, kakao 5%, migdały 3%, sok z buraka 3%, olej słonecznikowy, naturalny aromat, sól.
Masa netto: 35g
Wartości odżywcze:
Jabłko z marchewką i cynamonem –35g/ 141 kcal, tłuszcz – 6g w tym kwasy tłuszczowe nasycone – 0,8g, węglowodany – 16,5g w tym cukry – 12,6g, błonnik – 3,9g, białko – 3,0g, sól – 0,14g
Wiórki kokosowe z ananasem i marchewką – 35g/ 150 kcal, tłuszcz – 7,7g w tym kwasy tłuszczowe nasycone – 2,7g, węglowodany – 15,8g w tym cukry – 11,6g, błonnik – 3,5g, białko – 3,0g, sól – 0,14g
Kakao z migdałami i sokiem z buraka – 35g/ 139 kcal, tłuszcz – 6g w tym kwasy tłuszczowe nasycone – 0,9g, węglowodany – 16,8g w tym cukry – 12,3g, błonnik – 3,4g, białko – 3,0g, sól – 0,17g
Informacje dodatkowe: bez dodatku cukru, odpowiednie dla wegetarian i wegan.
Sklep: Biedronka
Cena: 2,99 zł

Nasza opinia
Wygląd: Widzimy małe miękkie sztabki z widocznymi kawałkami orzechów, wiórków kokosowych czy drobinkami marchewek. Batoniki są lekko tłuste i wilgotne, pewnie dzięki dodatkowi oleju słonecznikowego. Wszystkie pachną intensywnie co dowodzi temu, że aromatów nie szczędzono.

Smak:
Jabłko z marchewką i cynamonem – Po otwarciu opakowania od razu zapachniało piernikami z marmoladą. Batonik rozpływał się w ustach i miał dużo kawałków orzechów. Marchewki niestety nie było wyraźnie czuć, bo zdominowała ją słodycz daktyli oraz aromat jabłkowy niczym landrynki o słynnym smaku „zielone jabłuszko”. Normalnie pewnie ten aromat by nam bardzo przeszkadzał ale w tym wydaniu naprawdę całość smakowała nam jak nadziewane pierniczki, tylko czekolady brakowało :D

Wiórki kokosowe z ananasem i marchewką – Tutaj od razu zapachniało kandyzowanym ananasem. W tej wersji było więcej do gryzienia za sprawą wiórków kokosowy ale też wyraźnie było widać drobinki marchewek. Tego warzywa znów nie było za bardzo czuć, gdyż jeszcze większa słodycz niż u poprzednika oraz intensywny aromat ananasa grały pierwsze skrzypce. Kokosowy smak dopełniał całość a pod koniec jedzenia jedna z nas trafiła na większą grudkę soli.

Kakao z migdałami i sokiem z buraka – Ostatni batonik pachniał zupełnie jak czekoladowa muffinka. Miękki, delikatny i jakby z surowym posmakiem ciasta smakował jak nasze ulubione raw brownie. Ta wersja nie była za słodka, ponieważ kakao idealnie tą słodycz obniżało. Samego buraka nie czułyśmy w ogóle ale ogólne wrażenie wprawiło nas w zachwyt.

Podsumowanie: Jesteśmy pozytywnie zaskoczone tymi batonikami. Mimo, że nie szczędzono w nich aromatów, które naprawdę czuć wyraźnie to jednak w całości odbioru nadały batonom uroku. Do każdego chętnie byśmy wróciły ale naszym numerem jeden jest wersja kakaowa, które przywodzi nam na myśl mięciutkie brownie.





kakao & burak
Ocena: 6 pand


kokos & ananas / jabłko & marchewka
Ocena: 5 pand

Ciasto sezamowe z komosy ryżowej i proteinami ryżowymi (bez glutenu, cukru białego, laktozy, wegańskie)

Ciasto sezamowe z komosy ryżowej i proteinami ryżowymi (bez glutenu, cukru białego, laktozy, wegańskie)

Był już tofurnik, jagielnik i ryżownik.... przyszedł czas na... komosownik? 😃 W każdym bądź razie jest to ciasto z komosy ryżowej z sezamowym pazurem, ponieważ quinoa  według nas po ugotowaniu ma w sobie nuty sezamu. Aby ciasto wzbogacić i wpasować w naszą dietę, dodałyśmy roślinnego białka z ryżu VEGE.LIFE, które ma dość neutralny smak i dobrze wpasowuje się w tego typu desery. Oczywiście nie mogło zabraknąć ociekającej polewy i apetycznych malinek 😍




Składniki (śr: 18 cm):

 Spód
-180g płatków owsianych (bezglutenowych lub zwykłych)
-łyżka kakao
-3 łyżki melasy z karobu
-3 łyżki oleju kokosowego
-3 łyżki ciepłej wody

Masa sezamowa
-200g białej komosy ryżowej (quinoa)
-300 ml wody
-puszka mleka kokosowego
-4-5 łyżek tahini (lub więcej)
-40-50g białka roślinnego z ryżu VEGE.LIFE (recenzja)
-ksylitol (według własnych preferencji)
-kilka łyżeczek czarnego sezamu

Dodatkowo
-3/4 tabliczki gorzkiej czekolady (u nas z maltitolem) + 2 łyżki oleju kokosowego (na polewę) 
-tahini (do ozdoby)
-maliny (do ozdoby)

SPÓD
1. Płatki zmielić na mąkę i wymieszać z kakao.
2. Melasę, olej i wodę podgrzać do rozpuszczenia oleju.
3. Zagnieść suche składniki z mokrymi i wypełnić ciastem spód tortownicy (wyłożonej papierem do pieczenia).

MASA SEZAMOWA
4. Komosę zalać wodą i mlekiem kokosowym. Ugotować do miękkości i wchłonięcia płynów.
5. Do ciepłej komosy dodać tahini i ksylitol. Można modyfikować ilość tych dwóch składników w zależności od preferencji. Wszystko wymieszać i przemiksować blenderem (nasz blender jest już słaby więc masa nie była gładka ale można użyć np. termomixu).
6. Następnie dodać białko ryżowe oraz czarny sezam i wszytsko wymieszać.
7. Masę wyłożyć na spód, wyrównać i docisnąć.
8. Całość wstawić na kilka godzin, najlepiej na całą noc do lodówki.

9. Następnego dnia czekoladę wraz z olejem rozpuścić nad parą wodą.
10. Lekko przestudzoną polewę wylać na wyciągnięte z tortownicy ciacho. Ułożyć maliny i polać jeszcze strumieniem tahini.




Masło z migdałów oraz masło orzechowe z karmelem i solą himalajską – Sport Definition

Masło z migdałów oraz masło orzechowe z karmelem i solą himalajską – Sport Definition


Czy Wy też tak macie, że maseł orzechowych nigdy nie macie dość? 😍 My od nich jesteśmy uzależnione i uwielbiamy dosłownie każde ❤ Tym razem testowałyśmy masełko z migdałów blanszowanych oraz zupełna nowość w sklepie Sport Definition, czyli masło z fistaszków z karmelem i solą himalajską. Którego spróbowalibyście najchętniej? 😎


Nazwa: Masło z migdałów oraz masło orzechowe z karmelem i solą himalajską
Firma: Sport Definition
Skład:
Masło z migdałów – 100% migdałów blanszowanych.
Masło z karmelem i solą – 75,5% orzechy ziemne (arachidowe), 22,7% orzechy ziemne (arachidowe) w karmelu, 1,8% sól himalajska.
Masa netto:
Masło z migdałów – 300g
Masło z karmelem i solą – 500g
Wartości odżywcze:
Masło z migdałów – 100g/ 590 kcal, tłuszcz – 52,52g w tym kwasy tłuszczowe nasycone – 3,9g, węglowodany – 8,77g w tym cukry – 4,63g, błonnik – 9,9g, białko – 21,4g, sól < 0,01g
Masło z karmelem i solą – 100g/ 606 kcal, tłuszcz – 47,8g w tym kwasy tłuszczowe nasycone – 6,3g, węglowodany – 10,9g w tym cukry – 10,3g, błonnik – 5,1g, białko – 26,8g, sól – 1,78 g
Informacje dodatkowe: bez oleju palmowego
Cena: Masło z migdałów – 35 zł, Masło z karmelem i solą – 19,99 zł


Nasza opinia
Wygląd: Oba masła mamy w wersji crunchy, czyli z kawałkami do pochrupania, czyli takie jakie lubimy najbardziej. Na powierzchni obu maseł wytworzyła się warstwa oleju, którą albo możecie odlać albo wymieszać. W zależności od tego czy chcecie mieć je bardziej zwarte i wyjadać masełko łyżeczką czy polać nim placuszki czy naleśniki.

Smak:
Masło z migdałów – Migdały to zdecydowanie ulubione nasiona do przegryzki Angeliki. To masło w całości trafiło w nasze serduszka <3 Duża ilość chrupiących kawałków migdałów to coś co kochamy. Smak lekko maślany, stuprocentowo migdałowy, bez żadnych dodatków w postaci soli czy cukru, który na pewno przypadnie do gustu zwolennikom naturalnych smaków.

Masło z karmelem i solą – Tak jak pisałyśmy, że masło z migdałów miało dużo chrupiących kawałków tak ta wersja z fistaszków była jednym dużym blokiem orzechów w karmelu oblepionych kremowym masłem!! Dodatkowo karmel spowodował, że fistaszki były podwójnie chrupiące. W składzie występuje także sól himalajska oraz cukier (w postaci karmelu na orzeszkach), które czuć wyraźnie. Dlatego ten produkt będzie idealny dla osób lubiących doprawione masła. My oprócz wyjadania go za pomocą łyżeczki dodawałyśmy je do gładkich deserów aby nadać im chrupiący element.

Podsumowanie: Oba masła są zupełnie inne i oba masła bardzo nam zasmakowały. Kiedy masz ochotę na naturalny krem, który przyjemnie połaskocze podniebienie, wybierz masło z migdałów. Kiedy masz ochotę na coś z pazurem, coś słodkiego i słonego zarazem to śmiało sięgaj po masło z karmelem i solą himalajską.



Białkowo-tłuszczowe kule mocy (przepis na Instagramie)


Ocena: 6 pand



Ciasto kokosowe z owocami  i kruszonką (bez glutenu, cukru białego, laktozy)

Ciasto kokosowe z owocami i kruszonką (bez glutenu, cukru białego, laktozy)


Kolejne ciasto, które zostało wykonane spontanicznie bez zamiaru wstawiania na bloga. Jak się można domyślić wyszło przepyszne, dlatego dzielimy się nim z Wami 😎 Ciasto bardzo przypomina drożdżowe lub ucierane z owocami  a jest jakby bogatszą wersją biszkoptu. Bardzo polecamy fanom kokosu, ponieważ mąka kokosowa a dokładnie jej aromat jest mocno wyrazisty. Dodatkową zaletą tej mąki jest fakt, że ciasto się nie zapada i można użyć dużej ilości owoców! 😍






Składniki (forma 18x18 cm):
-2 pomarańcza
-150g mąki ryżowej
-100g mąki kokosowej
-6 średnich jajek
-150g ksylitolu
-1 łyżeczka proszku do pieczenia na kamieniu winnym/lub zwykły
-100ml oleju rzepakowego
-owoce (porzeczki, maliny, rabarbar, agrest, truskawki itd)

Kruszonka
-płatki owsiane
-wiórki kokosowe
-olej kokosowy + ciepła woda
-ksylitol

1. Mąki wymieszać z proszkiem do pieczenia  i przesiać przez sito aby nie było grudek.
2. Pomarańcze obrać ze skórki, wyciągnąć pestki i zmiksować na gładką masę blenderem razem  olejem. Można kupić pomarańcze ekologicznę, dokładnie je umyć i zetrzeć również skórkę dla mocniejszego aromatu.
3. Białka oddzielić od żółtek i ubić je na sztywną pianę z ksylitolem. Następnie kolejno dodawać żółtka do białek ciągle miksując. 
4. Papierem do pieczenia wyłożyć formę. Piekarnik nastawić na 180’C.
5. Do piany dodać zmiksowane pomarańcze z olejem, mąki i wszystko wymieszać.  Ciasto za chwilkę będzie bardzo gęste bo mąka kokosowa zacznie pęcznieć.
6. Wyłożyć ciasto do formy wyrównując górę. Posypać owocami i lekko je docisnąć (owoce się nie zapadną więc można ich włożyć dużo).
7. Przygotować kruszonkę, czyli płatki, kokos i ksylitol wymieszać, dodać łyżkę lub dwie oleju kokosowego i gorącej wody do uzyskania jakby kruszonki. Wszystko na oko ;)
8. Posypać ciasto kruszonką i piec ok 40 minut do tzw. suchego patyczka.


HAIR CARE PANDA Witaminy na włosy w żelkach odpowiednie dla wegan

HAIR CARE PANDA Witaminy na włosy w żelkach odpowiednie dla wegan


A gdyby tak połączyć suplementacje z przyjemnością zjadania słodkich żelków? Brzmi jak reklama na odporność dla dzieci ale teraz rozumiemy jaką frajdę może przynieść zjadanie dawki witamin w postaci różowego misia 😎 Dziś chcemy Wam przedstawić produkt, który zapewne będzie budził różne emocje. Różowe... żelki... misie... jakby pandy... słodkie... owocowe... z witaminami... to wszystko powoduje, że nie mogłyśmy przejść obok nich obojętnie 😍  Żelkowe misie mają znacząco poprawiać wygląd włosów ale poprzez kompleks 11 witamin i minerałów zapewne wpływają także na wygląd skóry, paznokci itp. Na stronie Noble Health znajdziecie różne inne produkty (np. Ashwagandha, Gotu Kola, Gynostemma, Kurkuma i Piperyna), które wspomagają wygląd oraz co ważne - zdrowie. 



Nazwa: Hair Care Panda
Firma:Noble Health
Skład: syrop glukozowy, cukier, modyfikowana skrobia z tapioki, modyfikowana  skrobia ziemniaczana, mieszanka witaminowo-mineralna (glukonian cynku, octan DL-alfa-tokoferylu, amid kwasu nikotynowego, D-pantotenian wapnia, octan retinylu, selenian (VI) sodu, cyjanokobalamina, D-biotyna, chlorowodorek pirydoksyny, monoazotan tiaminy, kwas pteroilomonoglutaminowy); kwas: kwas cytrynowy, regulator kwasowości: cytryniany sodu, aromaty, koncentraty owocowo-warzywne: pomidor, rzodkiewka, jabłko, dynia.
Masa netto: 300 g
Wartości odżywcze:

Informacje dodatkowe:
-odpowiednie dla wegan z najwyższą zawartością biotyny
-bez soi, laktozy, glutenu
-każdy składnik odżywczy w preparacie pokrywa w rekomendowanej dawce do spożycia 100% lub więcej swojego dziennego zapotrzebowania, np. biotyna to aż 5000%!
- Biotyna, cynk, selen pomagają zachować zdrowe włosy.
Niacyna, witamina A pomagają zachować zdrową skórę.
Witamina B6 przyczynia się do regulacji aktywności hormonalnej.
Witamina E pomaga w ochronie komórek przed stresem oksydacyjnym.
-w jednym opakowaniu znajduje się ok. 60 żelek (300g)  odpowiednich dla wegan, które wystarczają na miesiąc stosowania.
Stosowanie: Stosuj 2 żelki dziennie, po posiłku. Dokładnie pogryź. Nie należy przekraczać zalecanej porcji do spożycia w ciągu dnia.
Cena: 150 zł (na miesiąc stosowania), 39 zł (na 7 dni stosowania)

Nasza opinia
Wygląd: Opakowanie to prześliczna różowa puszka z uroczą pandzią mordką, skrywającą w sobie witaminy pod nietypową postacią. Żelki jak widać mają kształt znanych już misiów ale w mleczno-różowej odsłonie i w cukrowej posypce. Całość wygląda uroczo i słodko aż nasuwa się samoistnie szczery okrzyk „Kawaii”! :)

Smak: Każdy misio-żelek posiada cukrową posypkę, która dość szybko się rozpuszcza. Same misie nie są gumowe jak tradycyjne żelki na żelatynie. Ich struktura jest dość charakterystyczna, czyli bardziej „żujna” i powoli rozpływająca się w ustach,  jak na wegańskie żelki przystało. Każdy misiaczek jest słodki ale nie aż tak aby powodować ból zębów jak po niektórych żelkach dla dzieci. Ich smak kieruje się bardziej w stronę truskawki-wiśni wymieszanych z jogurtem. Pycha 😋

Podsumowanie: Nie można zaprzeczyć, że te żelki są najbardziej uroczymi suplementami z jakimi kiedykolwiek się spotkałyśmy. Mają bardzo satysfakcjonujący skład witaminowy, są wegańskie oraz bezglutenowe a do tego pysznie smakują. Minusem, którego nie da się nie zauważyć jest syrop glukozowy i cukier na pierwszym miejscu w składzie. Szkoda, że nie został użyty inny zamiennik słodzący aby jeszcze bardziej uzdrowić te żelki. Jednak trzeba przypomnieć, że zalecana dawka to 2 misie dziennie, więc nie jest to tona cukru, która wyrządzi nam spektakularną krzywdę :P Nie możemy też ocenić zbytnio działania bo obie korzystamy z tych suplementów więc po połowie miesiąca trudno jest zauważyć jakąś olbrzymią zmianę, spodziewałybyśmy się efektów przynajmniej po miesiącu stosowania. 
Cena również jest wysoka, jak widać za taką uroczą otoczkę i suplementy trzeba zapłacić :P Nie mniej na pewno znajdą się osoby, które wydają więcej pieniędzy na swoje włosy czy skórę stosując różne kosmetyki od zewnątrz a przecież również trzeba o to zadbać od wewnątrz co można zrobić w tak przyjemny sposób :) 




Ocena: 5 pand

Łaciaty sernik kakaowo-kokosowy z Super Krówkami  (bez glutenu, cukru białego)

Łaciaty sernik kakaowo-kokosowy z Super Krówkami (bez glutenu, cukru białego)

Jak rozpocząć pierwszy dzień nowego miesiąca? Najlepiej czymś pysznym skoro dodatkowo przypada w niedzielę 😊 Dlatego u nas pojawia się łaciaty serniczek z krówkami a tak właściwie z całą zagrodą SUPER KRÓWEK 😃 Dzięki produktom tej firmy możemy udowadniać, że jeśli coś jest "bez tego i tamtego" (jak to mówi nasza koleżanka) to również może być pyszne! Motywem przewodnim jest kokos i kakao więc sernik jest po prostu idealnie skomponowany 😍





Składniki (śr: 18 cm):

Spód
-15g kakao
-60g mąki kokosowej
-20g oleju kokosowego
-1 żółtko
-ksylitol (3-4 łyżki)
-gorąca woda

Łaciaty sernik
-200g twarogu
-350g jogurtu greckiego
-200ml gęstego mleka kokosowego
-ksylitol (według własnych preferencji)
-2 białka + 1 żółtko
-40g mąki kokosowej
-30g kakao + 30g mąki kokosowej (na łatki)

Dodatkowo
-czekolada Super Krówka (u nas kokosowa - recenzja)
-krówki Super Krówka (u nas kokosowe i kakaowe - recenzja)
-ekspandowane dowolne ziarno (u nas akurat w melasie)

SPÓD
1. Kakao i mąkę kokosową wymieszać.
2. Olej kokosowy i ksylitol rozpuścić  w około 1/4 szklanki gorącej wody.
3. Żółtko rozmieszać np. widelcem i połączyć z suchymi składnikami.
4. Do takiej mieszanki dodać olej z gorącą wodą i ksylitolem i całość dobrze zagnieść, dodając gorącej wody aż do uzyskania ciasta a’la mokry piasek.
5. Ciasto ubić na dnie tortownicy wyłożonej papierem do pieczenia.

ŁACIATY SERNIK
6. Twaróg, jogurt, mleko kokosowe i ksylitol wymieszać dokładnie. Próbując masę czy jest odpowiednio słodka.
7. Następnie dodać białka i żółtko, wszystko zmiksować.
8. Masę podzielić na dwie mniej więcej równe porcje.
9. Do jednej dodać 40g mąki kokosowej, wymieszać i odstawić do napęcznienia mąki.
10. Do drugiej części dodać kakao i 30g mąki kokosowej , również wymieszać.
11. Na spód wykładać partiami raz masę kakaową, raz kokosową tworząc łatki (nie ma tu większej filozofii, robiłyśmy to na oko :P).
12. Sernik piec w 180’C ok 40-50 minut (Jednak my posiadamy piekarnik przenośny więc czas i temperaturę możecie dostosować do swoich sprawdzonych piekarników).

13. Gdy sernik się ostudzi należy wyciągnąć go z formy.
14. W kąpieli wodnej rozpuścić czekoladę i polać górę sernika, dekorując ją krówkami i ekspandowanym ziarnem.



Bio białko ryżowe w proszku - Vege Life

Bio białko ryżowe w proszku - Vege Life

Na blogu opisywałyśmy już kilka smakowych białek roślinnych, które można kupić w Internecie. Tym razem mamy naturalne białko ryżowe firmy Vege.Life, bez żadnych dodatków smakowych (w sklepie oprócz żywności i superfood'ów znajdziecie również kosmetyki czy też eko środki czystości). Zwłaszcza, że białko z ryżu jest świetnym źródłem aminokwasów dla osób, które są na diecie bezglutenowej lub nie tolerują białka mleka krowiego. Jest odpowiednie dla wegan i wegetarian, pochodzi z upraw ekologicznych i nie zawiera cholesterolu.
Byłyśmy bardzo ciekawe jak sprawdzi się taki naturalny proszek w naszych codziennych posiłkach, szczególnie tych wytrawnych.





Nazwa: Bio białko ryżowe w proszku
Firma: Vege.Life
Skład: 100% proteiny z organicznego ryżu.
Masa netto: 250g
Wartości odżywcze: 100g/ 393 kcal, tłuszcz – 4,1g w tym kwasy tłuszczowe nasycone – 1,4g, węglowodany – 0,5g w tym cukry – 0,4g, białko – 80g, sól – 0,4g
Informacje dodatkowe: odpowiednie dla wegan, BIO, bez glutenu, bez GMO.
Sklep: http://vege.life/pl/bio-bialko-z-ryzu-organic-rice-protein-powder-250g-99.html
Cena: 26 zł

Nasza opinia
Wygląd: Białko ma kolor beżu i nie posiada żadnych większych grudek czy nawet małych drobinek ryżu, wszystko jest idealnie sproszkowane. W połączeniu z wodą tworzy z wyglądu zaprawę gipsową xD Zapach jest specyficzny, ani zły, ani przyjemny ale wyczuwalny jest dopiero po wetknięciu nosa wprost do torebki :P 

Smak: Proszek rozrobiony w wodzie smakuje trochę jak tofu, czyli nie ma wyraźnego smaku a bardziej kieruje się w stronę kartonu (nie żebyśmy jadły karton ale tak wiele ludzi określa smak tofu :P). Dla nas idealnie, bo białko okazało się świetną bazą do wszelkich placuszków na wytrawnie! W daniu w ogóle nie czuć żadnego dodatkowego proszku ani w smaku, ani w strukturze a podbicie białka w posiłku jest duże bez dodatkowej ilości węgli i tłuszczu.

Podsumowanie: Produkt sprawdził się u nas perfekcyjnie. Tak jak słodzone białka wykorzystujemy do deserów tak to jest genialnym dodatkiem do obiadów. Jednak nie byłybyśmy sobą gdybyśmy nie wypróbowały go też w wersji na słodko ;) Zwłaszcza, że słodkości przyciągają zdecydowanie więcej czytelników :D Dlatego poniżej macie foteczke wegańskich, placuszków z białka ryżowego i pomarańczą a nie długo pojawi się konkretniejsze ciacho z tym białeczkiem wraz przepisem :) 


Proteinowe placuszki z pomarańczą

Ocena: 6 pand


Copyright © 2016 Candy Pandas , Blogger