Lemoniady Yolo Tea, Coffee, Guarana, Mate

Lemoniady Yolo Tea, Coffee, Guarana, Mate


Wrzesień nas w tym roku rozpieszcza. Takie temperatury sprawiają, że jeszcze trochę pozostaniemy w wakacyjnych klimatach, gdzie nadal popularne są wszelkie produkty chłodzące jak lody czy napoje. Lemoniadki kojarzą nam się z orzeźwieniem, wakacjami, imprezami w gronie znajomych czy z (ostatnio częściej) obiadkami w przyjacielskim towarzystwie 😊 Firma Yolo oferuje 4 warianty takich napojów, które można kupić stacjonarnie w Poznaniu lub bezpośrednio na ich Instagramie 👍
   
bez certyfikatów







Nazwa: Lemoniady Yolo
Producent: Food Innowacje
Skład:
Tea: woda, cukier, sok jabłkowy z soku zagęszczonego, dwutlenek węgla, wyciąg z czarnej herbaty i mate, naturalny aromat, kwas cytrynowy, naturalna kofeina.
Coffee: woda, napar z kawty Arabica (25%), sok jabłkowy z soku zagęszczonego, cukier, dwutlenek węgla, kwas cytrynowy, wyciąg z jabłka, marchwi i hibiskusa, naturalny aromat, naturalna kofeina.
Guarana: woda, sok jabłkowy i wiśniowy z soku zagęszczonego, cukier, dwutlenek węgla, wyciąg z guarany, naturalny aromat, wyciąg z jabłka, marchwi i hibiskusa, kwas cytrynowy, naturalna kofeina.
Mate: woda, sok jabłkowy z soku zagęszczonego, cukier, dwutlenek węgla, wyciąg z mate, naturalny aromat, wyciąg z jabłka, marchwi i hibiskusa, kwas cytrynowy, naturalna kofeina.
Masa netto: 330 ml
Wartości odżywcze:
Tea: 100 ml/ 23 kcal, węglowodany – 5,6g w tym cukry – 5g
Coffee: 100 ml/ 18 kcal, węglowodany – 4,3g w tym cukry – 4g
Guarana: 100 ml/ 29 kcal, węglowodany – 6,7g w tym cukry – 6g
Mate: 100 ml/ 24 kcal, węglowodany – 5,6g w tym cukry – 5g
Informacje dodatkowe: 100% naturalna bez konserwantów i karmelu,
Sklep: sklepy stacjonarne w Poznaniu (DrinkShop, BIOrę), zamówienia bezpośrednio na instagramie naturalpowerlemonade
Cena: 5,50 zł 
Nasza opinia
Wygląd: Lemoniadki zamknięte są w tradycyjnych szklanych buteleczkach na kapsle, które na szczęście można otworzyć po prostu przekręcając je ;) Każda butelka opatrzona jest etykietą z informacjami o smaku przewodnim oraz z sentencją, która akurat może pasować do waszej sytuacji życiowej :P

Smak:
Guarana:  Zapach lemoniadki jest delikatny i owocowy. Smak prezentuje się podobnie czyli nieco owocowo, słodko równocześnie z lekkim kwaskiem. Lemoniada jest gazowana, przy czym bąbelki utrzymują się w napoju dość długo po otwarciu (Angelika nie może pić gazowanych, więc każda butelka musiała otwarta odczekać swoje :P). Być może to za sprawą hibiskusa wyczuwamy w niej też nuty herbaciane. Schłodzona świetnie orzeźwia.

Mate: Zapach podobny do wcześniejszej wersji. Bardziej wyczuwalny jest posmak herbaty ale też znajdują się tutaj owocowe nuty co naszym zdaniem świetnie się łączy. Delikatnie słodka więc idealnie gasi pragnienie. Ta opcja jest mniej gazowana. Tzn. powstała wysoka pianka po przelaniu do szklanki ale za to szybciej uleciał gaz z otwartego napoju.

Tea: Znów podobny zapach. Zarówno poziom nagazowania jak i smak jest bardzo podobny do opcji z guaraną. Czarna herbata nie nadaje specjalnego smaku tej lemoniadzie, jest jakby połączeniem mate z guaraną.  

Coffee: Do tego smaku podchodziłyśmy trochę jak do jeża, bo jak już pewnie wiecie nie przepadamy za kawą i słodyczami z tym dodatkiem. Dlatego poczekałyśmy aż przyjedzie nasza siostra (wielbicielka kawy). Zapach posiadał gorzkie, kawowe elementy. Napój był podobnie jak wersja z mate mniej gazowany. Po degustacji wraz z siostrą doszłyśmy do takich wniosków:
- osoby lubiące kawę, jej mocny gorzki smak i aromat będą nieco zawiedzione. Siostra stwierdziła, że smakuje jak zimna lekka kawa rozwodniona ze słabym sokiem. Wolałaby aby kawy było zdecydowanie więcej.
-osoby nie przepadające za mocną goryczką kawy mogą się pozytywnie zdziwić. Obie stwierdziłyśmy, że ta goryczka osłabiona owocowymi nutami ma w sobie coś ciekawego. Taki schłodzony kawowy napój mogłyśmy wypić bez problemu.

Podsumowanie: Wszystkie lemoniadki są delikatnie słodkie a schłodzone na pewno ugaszą pragnienie zarówno w ciepłe dni jak i po posiłku, po którym ma się ochotę na jakiś musujący napój (a najczęściej bywa tak gdy jesteśmy ze znajomymi w knajpie wegańskiej, takie lemoniadki to fajny dodatek do posiłku i towarzystwa :). Smaki są różne ale oprócz kawowego nie odróżniają się między sobą aż tak bardzo. Minusem jest cukier w składzie. Część osób nie zwróci na to uwagę, część wytknie z przytupem. Według nas nie jest to sprawa eliminująca te lemoniadki ale miło by było gdyby powstała choć jedna lub dwie wersje z inną substancją słodzącą jak ksylitol, erytrytol czy stewia.







Ocena: 5 pand

Bananowe muffinki z masłem orzechowym i figami (bez glutenu, cukru białego, laktozy, wegańskie)

Bananowe muffinki z masłem orzechowym i figami (bez glutenu, cukru białego, laktozy, wegańskie)

Nareszcie skusiłyśmy się na przepis innego autora! Od dawna chciałyśmy wypróbować pewien szybki przepis na czekoladowy bananowiec od True Taste Hunters, którego bloga obserwujemy od wieków. Zawsze jednak polegałyśmy na swoich pomysłach, tym razem przepis Iny chodził nam po głowie zbyt długo aby go dalej ignorować 😎 Z malutkimi modyfikacjami powstały przepyszne i urocze muffinki bananowe z kakaowymi i orzechowymi nutami. Miazga totalna, którą polecamy każdemu 😍



Składniki (ok 15 muffinek):
-230g mąki (pół na pół gryczana i ryżowa)
-60g kakao
-500g bardzo dojrzałych bananów
-140g masła orzechowego (u nas z kawałkami orzeszków)
-150g melasy np. z morwy/słodu np. ryżowego/ syropu np. klonowego lub daktylowego
-2 łyżki mielonego lnu
-1 łyżeczka proszku do pieczenia na kamieniu winnym
-1 łyżeczka sody + 1 łyżka octu jabłkowego
-2 łyżeczki cynamonu
-płaska łyżeczka soli

Dodatkowo
-2-3 figi
-garść orzeszków do ozdoby
-masło orzechowe i czekolada do polania

1. Mąki, kakao, proszek do pieczenia, mielony len, cynamon i sól wymieszać razem.
2. W miseczce rozpuścić sodę w occie jabłkowym.
3. Banany zmiksować na gładko z płynną substancją słodzącą, dodać masło orzechowe i wymieszać ręcznie. (Nasze masło było z kawałkami orzechów i chciałyśmy je zachować więc połączyłyśmy to ręcznie, w przepisie TTH można to zrobić malakserze)
4. Suche składniki wymieszać z mokrymi.
5. Ciasto nakładać do muffinek (3-4 łyżki aby były wysokie) a na górę ułożyć plaster figi.
6. Piec w 180’C ok 30 minut.
7. Po ostudzeniu polać muffinki masłem orzechowym, płynną czekoladą i ozdobić orzechami.


Czekolady - biała z kokosem i wegańska truflowa

Czekolady - biała z kokosem i wegańska truflowa


Chyba każdy lubi czekolady i choć nie jemy ich często to kiedy w sklepie zainteresuje nas jakaś nowa tabliczka koniecznie musimy ją kupić. Te czekolady kupiłyśmy w grudniu w ubiegłym roku 😎 Biedactwa musiały pół roku czekać na ich degustację ale w końcu się doczekały 😊
A Wy, na którą byście się skusili? Bardziej interesuje Was biała czekolada z kokosem czy może wegańska truflowa?







Nazwa: Czekolada biała z wiórkami kokosowymi / Czekolada nirvana truflowa
Firma: Rapunzel
Skład:
Biała z kokosem - cukier trzcinowy Cristallino*, tłuszcz kakaowy*, mleko w proszku pełne* 25%, płatki kokosowe* 9%, emulgator: lecytyna sojowa*, wanilia Bourbon*
Wegańska truflowa - cukier trzcinowy*, masa kakaowa*, orzechy laskowe* (20 %), masło kakaowe*, kakao sproszkowane*, bourbon wanilia*.
* składniki pochodzące z upraw ekologicznych
Masa netto: 100g
Wartości odżywcze:
Biała z kokosem - 100g/ 586 kcal, tłuszcz – 41g w tym kwasy tłuszczowe nasycone – 21g, węglowodany – 47g w tym cukry – 47g, błonnik – 0,1g, białko – 8g, sól – 0,1g
Wegańska truflowa - 100g/ 573 kcal, tłuszcz – 39g w tym kwasy tłuszczowe nasycone – 17g, węglowodany – 47g w tym cukry – 44g, błonnik – 5,8g, białko – 5,3g, sól – 0g
Informacje dodatkowe: Produkt może zawierać inne orzechy.
Produkt może zawierać śladowe ilości laktozy oraz soi.
Sklep: eko sklepy internetowe i stacjonarne
Cena: ok. 10 zł
Nasza opinia
Wygląd: Biała tabliczka ma ciekawe, niestandardowe kostki i widać w niej dużo wiórków kokosowych oraz ziarna wanilii. Truflowa czekolada ma śliczny grawer na kostkach, jest cienka i posiada jaśniejsze nadzienie z orzechów laskowych.

Smak:
Biała z kokosem – Pachnie typowo białą czekoladą z prawdziwą wanilią w połączeniu z aromatem kokosowym. Kostki są kruche ale w buzi rozpuszczają się delikatnie i przyjemnie. Od razu czuć mleko w proszku i dużą słodycz. Wiórków kokosowych jest sporo, które chrupią między zębami. Kokosowo-mleczna eksplozja słodyczy.

Truflowa – Nie pachnie jakoś szczególnie wyraźnie, ma taki lekko dymny aromat. Również jest krucha i w buzi rozpuszcza się lekko proszkowo. Od razu w smaku czujemy orzechy laskowe, które pysznie łączą się ze smakiem kakao. Wyczuwamy w niej lekką goryczkę jakby kawy.. Tabliczka jest bardzo słodka. Naszym zdaniem fajnie pasowałyby tutaj malutkie kawałki orzechów laskowych aby było na czym zawiesić ząb ;)

Podsumowanie: Obie tabliczki są naprawdę bardzo smaczne ale zdziwiło nas to, że obie są bardzo kruche a nie tłuste jak to jest przy większości czekolad. Nie potrafimy zdecydować, która jest lepsza, ponieważ biała na mleku a wegańska na orzechach zupełnie różnią się od siebie. Jednak do obu tabliczek chętnie byśmy jeszcze wróciły.





Ocena: 4,5 pandy


Domowe batoniki wegańskie (Instagram cz. I)

Domowe batoniki wegańskie (Instagram cz. I)


Przepraszamy, że w weekend nie było żadnego przepisu ale ostatnio ciągle się coś u nas dzieje. To jest też dobry moment aby w końcu rozpocząć nowy cykl na naszym blogu skierowany do osób, które nie posiadają konta na Instagramie. W związku z tym, że dostajemy dużo wiadomości prywatnych z prośbą o przepisy, które udostępniamy na naszym IG (candypandas.pl) co jakiś czas będziemy dodawać tutaj wpisy zbiorowe zawierające TOP3 szybkich słodkości jakie zostały opublikowane na IG a nie ma ich tutaj. Na pierwszy ogień idą 3 najpopularniejsze batoniki! Każde różnią się od siebie, jedne są lodowe, drugie są bez pieczenia a trzecie musicie upiec, ale wszystkie są wegańskie 😉
Które zjedlibyście najchętniej?


Lodowy batonik mango z chrupiącą czekoladą

Deser mango na patyku, niby lody, niby batony grunt, że smakują bosko i mają mega chrupiącą czekoladę. Ich wielką zaletą jest to, że możemy dodać do środka ulubione nadzienie w ilości jakiej nam się tylko zamarzy Połączenie smaków wymiata, mango-kokos-czekolada to zacne trio.

Składniki:
- mango
- 400ml śmietanki kokosowej
- 2 miarki odżywki białkowej (można pominąć)
- 3 łyżki wiórków kokosowych
- 2-3 łyżki mąki kokosowej
- krem czekoladowy (u nas Choconutto)

Polewa czekoladowa
- 6 łyżek oleju kokosowego nierafinowanego
- 6 łyżek kakao
- syrop klonowy/daktylowy/miód

1. Mango zblendować ze śmietanką kokosową, dodać odżywkę, wiórki, mąkę. Dokładnie wymieszać i odstawić na parę minut do napęcznienia.
2. Do np. kwadratowych foremek wlać część masy i zmrozić w zamrażarce.
3. Następnie wylać drugą warstwę w postaci kremu czekoladowego i znów zmrozić.
4. Na koniec wylać resztę masy z mango. Całość włożyć do zamrażarki na noc.
5. Wyjąć z foremek i naciąć nożem aby włożyć patyczek (w ogóle to można pominąć patyczki i zrobić z nich czekoladki).
6. Zmrożone polać czekoladą (lekko podgrzać olej, dokładnie go wymieszać z kakao i syropem klonowym). Można jeść od razu bądź przetrzymać parę dni w zamrażarce.



Chrupiące batoniki bananowo-orzechowe

Jest to nasza propozycja na słodycz bez pieczenia, czyli szybko i bez problemu. Mięciutki kakaowy spód, do tego chrupiąca masa z chipsami z bananów a to wszystko zwieńcza rozpływająca się w ustach czekolada. Kto schrupie je z nami?

Składniki:
- dojrzały banan
- 2 łyżki mąki kokosowej
- kopiasta łyżka kakao
- ok. 80g chipsów bananowych
- ok. 120g gładkiego masła orzechowego
- ok. 50g czekolady (gorzkiej lub deserowej)

1. Rozgnieść widelcem banana i wymieszać z kakao oraz mąką kokosową.
2. Wylepić masą dno małego kwadratowego pudełka.
3. Chipsy bananowe zmielić w blenderze na małe kawałki i wymieszać je z masłem orzechowym, następnie wyłożyć jako drugą warstwę.
4. Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej i polać całość.
5. Wstawić do zamrażarki.
6. Wyciągnąć z zamrażarki na pół godziny przed jedzeniem i kroić w kostki nożem maczanym uprzednio w gorącej wodzie aby czekolada nie popękała.



Piernikowe batoniki migdałowe

Przepyszny piernikowy biszkopt z porządną warstwą masła orzechowego (u nas migdałowe) a to wszystko oblane gorzką czekoladą. Kolega, który weganinem nie jest zachwycał się nad ich smakiem.

Składniki (12 batoników z blachy 17x17 cm):
- 95g mąki ryżowej
- 95g mąki gryczanej
- 45g kakao
- 100g oleju kokosowego (stałej ale miękkiej strukturze)
- 90g ksylitolu
- 2 łyżki mielonego lnu lub mąki lnianej
- około 250 ml napoju roślinnego (u nas sojowe)
- 50g śmietany kokosowej
- 1 łyżeczka przyprawy do piernika (z małą ilością cynamonu w składzie)
- ½ łyżeczki sody
- ½ łyżeczki proszku do pieczenia (u nas na kamieniu winnym)
- około 300g masła migdałowego lub innego orzechowego
- tabliczka gorzkiej czekolady

1. Zmielony len wymieszać z 9 łyżkami wody i odstawić na około 5 minut.
2. Olej kokosowy i ksylitol utrzeć mikserem na puch.
3. Dołożyć do oleju wcześniej odstawioną lnianą mieszankę i miksować przez minutę na najwyższych obrotach nadal utrzymując strukturę puchu.
4. Mąkę ryżową, gryczaną, kakao, sodę, przyprawę do piernika i proszek do pieczenia wymieszać.
5. Do mąk dodać mieszankę oleju z lnem i śmietankę kokosową, wymieszać.
6. Następnie dolewać stopniowo napój roślinny aby masa była gęsta ale nie sucha.
7. Masę wylać do formy i piec w 180°C przez 35-45 minut do tzw. suchego patyczka.
8. Kiedy ciasto ostygnie, podzielić na 6 prostokątów, które należy przeciąć w poprzek, czyli na cieńsze prostokąty.
9. Dalej 12 kawałków posmarować masłem orzechowym i oblać rozpuszczoną czekoladą, można też posypać migdałami lub orzechami.


Pudełko zdrowych skarbów cz.12 - Health Box (health-box.pl)

Pudełko zdrowych skarbów cz.12 - Health Box (health-box.pl)


Owocowa edycja Health Boxa przyszła do nas jak zwykle niespodziewane, gdyż jak zawsze uświadamia nas jak szybko mija czas :P Otwieranie tego pudełka to wielka frajda mimo iż wiemy nieco wcześniej co w nim znajdziemy :D Później zostaje już tylko zjedzenie zawartości co jest jeszcze większą przyjemnością. Jesteście zainteresowani takim boxem? Sprawdźcie TUTAJ jak to działa.


W naszym sierpniowym boxie znalazło się:
* Ekologiczne Winogrona - Puffins
* Chipsy kokosowe - KruKam
*  Jaglanka pieczone jabłka, miód, cynamon - Dobra Kaloria
* Ciasteczka Amarantusowe z Kokosem - Ekoprodukt
* Baton Kokosowy z Czarną Porzeczką - Ekoprodukt

____________________________________________________
Ekologiczne Winogrona – Puffins


Z produktami Puffins znamy się już od daaawna (recenzję tutaj, tutaj i tutaj). Jadłyśmy różne owoce tej firmy ale akurat winogrona nigdy nie wpadły w nasze ręce. Byłyśmy ciekawe czy smakują inaczej niż rodzynki. Otóż mają smak rodzynków ale dodatkowo posiadają fajną chrupiącą strukturę. Nie od dziś wiadomo, że gryzienie i chrupanie to czynności, które sprawiają, że człowiek czuje się rozluźnia, dlatego polecamy puffingowane owoce każdemu a szczególnie tym, którzy nie lubią ich tradycyjnie suszonych odpowiedników.

____________________________________________________
Chipsy kokosowe - KruKam

Skład:  Chipsy kokosowe

Zawsze powtarzamy, że kokos kochamy pod każdą postacią. Chipsy z kokosa nie dość, że zmielone zastępują wiórki, mąkę  lub pastę kokosową to jeszcze same w sobie można chrupnąć, jak chipsy właśnie :P Są lekko słodkie, chrupiące i przede wszystkim intensywnie  kokosowe :)

____________________________________________________
Jaglanka pieczone jabłka, miód, cynamon - Dobra Kaloria

Skład: ekspandowana kasza jaglana (69%), jabłko suszone (21%), melasa buraczana, miód (5,5%), cynamon (0,3%).

Ekspandowane ziarno u nas zawsze lubi pełnić rolę dekoracyjną w deserach. Jednak wersja z miodem i melasą sprawia, że bez problemu można dosypać je do owsianki, jogurtu czy mleka, ponieważ ta słodka otoczka sprawia, że nie miękną aż tak szybko. Smaczny dodatek ale my i tak zawsze kryjemy w szafce takie „dmuchane” ziarno  do ozdób właśnie :)

____________________________________________________
Ciasteczka Amarantusowe z Kokosem - Ekoprodukt

Skład:  Mąka amarantusowa prażona* (36%), mąka owsiana*, olej kokosowy*, cukier trzcinowy*, woda, orzeszki ziemne*, wiórki kokosowe* (5%), żółtka jaj w proszku*, substancja spulchniajaca (wodoroweglan amonu), jogurt w proszku*.
*produkt rolnictwa ekologicznego

Jedząc ich wersję kakaową bardzo sobie chwaliłyśmy smak i stopień wypieczenia. Tym razem również mamy takie spostrzeżenia. Ciastka są kruche, słodkie a fakt, że amarantus jest bardzo wyczuwalny nam osobiście bardzo odpowiada. Kokos również posiada swoje krótkie 5 minut natomiast orzeszki ziemne nikną gdzieś w tle. Smaczne i polecamy dla osób, które nie boją się cukru (trzcinowego) w składzie :P
____________________________________________________
Baton Kokosowy z Czarną Porzeczką - Ekoprodukt

Skład: Miąższ orzechów kokosowych* (49%; wiórki kokosowe, mąka kokosowa, miazga kokosowa), syrop z agawy*, orzechy nerkowca*, migdały*, miód*, czarna porzeczka liofilizowana* (3%)*.
*produkt rolnictwa ekologicznego

Ten batonik zaciekawił nas składem, ponieważ czułyśmy, że będzie to potęga kokosowego wybuchu, i…. tak też było :D Super jest w nim to, że kokos gra tutaj pierwsze skrzypce a nie jest dodatkiem do daktylowo-orzechowego duetu. Jest to przyjemna słodycz kokosu przełamana kwaśną porzeczką (którą również osobiście wielbimy w deserach). Nerkowce zostały stłumione pod naporem wszechobecnego kokosu, jednak zapewne dodały do tego batona nieco swojej maślanej i miękkiej konsystencji/struktury. Przyjemna przekąska :)

Ciasto kokosowe ze śliwkami (przepis na Instagramie wkrótce) 













Proteinowy torcik z kremem „serowym” limonkowym i szpinakowym ciastem  (bez glutenu, cukru białego, laktozy, wegańskie)

Proteinowy torcik z kremem „serowym” limonkowym i szpinakowym ciastem (bez glutenu, cukru białego, laktozy, wegańskie)


Przyszedł wreszcie czas na szpinakowe ciasto w wegańskim wydaniu! Wyszło całkiem zacnie mimo iż myślałyśmy, że biszkopt ze szpinakiem bez jajek raczej się nie uda. Tymczasem smakowało super i było mięciutkie oraz nieco wilgotne  😊 Takie śliczne zielone ciacho przełożyłyśmy proteinowym kremem limonkowym. Waniliowe, wegańskie białko Plantforce świetnie połączyło się z cytrusowym akcentem. Torcik idealny dla każdego zakręconego na punkcie zieleni 😍






Składniki (śr:  21 cm):

Szpinakowe ciasto
-200g mąki ryżowej
-150g skrobi
-60g mąki sojowej
-230g mleka sojowego + 1 łyżka octu jabłkowego
-150 g ksylitolu
-200 g świeżego szpinaku
-100g szklanki oleju rzepakowego
-40 g siemienia lnianego mielonego
-200 ml gorącej wody
-sok z 1/2 cytryny
-1 łyżeczka sody oczyszczonej
-1 łyżeczka proszku do pieczenia

„Sernik” limonkowy
-180g tofu naturalnego
-150g mleka sojowego/ryżowego
-70g suchej kaszy jaglanej + 150-200g wody
-3 limonki (i otarta skórka z jednej lub dwóch)
-150g ksylitolu
-35g (3 łyżki) mąki kokosowej
-1,5 łyżeczki płaskiej agaru + kilka łyżek wody

Dodatkowo
-limonka i kiwi (do ozdoby)

1. Umyć szpinak i dokładnie go osuszyć na sicie za pomocą ręczników papierowych. Jeśli kupujecie pakowany i umyty i świeżo  oraz czysto wygląda to nie trzeba tego robić.
2. Zmielić len lub użyć mąki lnianej. Wymieszać go energicznie z 200g gorącej wody i odstawić na bok.
3. Do mleka roślinnego wlać ocet i również odstawić na bok.
4. Mąki, proszek i sodę wymieszać oraz przesiać przez sito.
5. Za pomocą blendera zmiksować mleko roślinne, olej, ksylitol, szpinak, sok z cytryny na gładką masę. Na końcu dodać glutek z siemienia lnianego i znów miksować.
6. Do suchych skąłdników dodać mokre i kilak minut mikserem na wysokich obrotach całość połączyć.
7. Do formy wyłożonej na dnie papierem do pieczenia wlać ciasto i piec w 170-80’C ok 40-55 minut. Należy sprawdzać je patyczkiem czy ciasto jest suche i dopieczone.
8. Kaszę jaglaną przepłukać kilkakrotnie gorącą wodą ora kilka razy zwykłą z kranu. Ugotować ją w wodzie do miękkości i wchłonięcia płynu na małym ogniu.
9. Tofu, mleko roślinne, sok z limonek i otartą skórkę, ksylitol i ugotowaną ale jeszcze ciepłą kaszę zblendować na gładką masę. Dodać białko roślinne i znów zblendować. Można spróbować i dodać więcej ksylitolu i limonki/cytryny (kwasku nie żałować!).
10. Agar wsypać do małego garnuszka wlać kilka łyżek wody oraz kilka łyżek powyższej masy i wymieszać. Całość podgrzać na małym ogniu aż do zagotowania i ciągle mieszając trzymać na ogniu jeszcze minutkę.
11. Do masy dodać zagotowany agar oraz mąkę kokosową i całość znów wymieszać lub zblendować na gładko.
12. Zielone ciasto przekroić na dwa równe blaty. Górę ściąć i zjeść (kawałek zostawić do ozdoby).
13. Pierwszy blat umieścić w oczyszczonej tortownicy, wylać większą część masy i gdy zacznie nieco tężej góra nałożyć drugi blat, na który wlać resztę masy.
14. Gdy całość stężeje w lodówce (najlepiej zostawić tort na całą noc) udekorować owocami.



Copyright © 2016 Candy Pandas , Blogger