Proteinowy sernik truskawkowy (bez glutenu, cukru białego)

Proteinowy sernik truskawkowy (bez glutenu, cukru białego)


Serników ciąg dalszy!!! Tym razem jest to bomba proteinowa z ostatnim podrygiem truskawek. Sernik jest delikatny, owocowy, nie ma spodu ale za to jest w nim tyle sera, że każdy miłośnik twarogu będzie szczęśliwy 😉 Idealny deser w nagrodę po treningu 💚😍






Składniki (śr: 18cm):
- 500g mielonego twarogu na sernik
- 250g twarogu w kostce
- 40g budyniu waniliowego
- 1 jajka
- 100g odżywki białkowej o smaku truskawkowym (sklep Natural)
- 20g ksylitol

Dodatkowo
- 200g gęstego jogurtu
- truskawki
- gorzka czekolada

1. Sery, ksylitol i budyń zmiksować razem (jeśli chcecie bardzo gładki to można składniki zblendować)
2. Spróbować czy masa jest wystarczająco słodka, można ewentualnie dodać ksylitol.
3. Dodać jajka i całość znów zmiksować.
4. Wylać masę serową do tortownicy wyłożonej na dnie papierem do pieczenia i wyrównać górę.
5. Sernik piec w 170’C ok 50-60 minut w kąpieli wodnej*(góra ma być lekko zarumieniona).
6. Po wystudzeniu sernik umieścić w lodówce na kilka godzin najlepiej na całą noc.
7. Jogurtem polać górę i udekorować truskawkami oraz tartą czekoladą.

*Pieczenie w kąpieli wodnej: Od dołu blachę z sernikiem pokryć folią aluminiową. Powinna dosięgać mniej więcej do połowy wysokość blaszki. Tak zabezpieczony sernik umieścić w większym naczyniu bądź blaszce i wlać do niego wody tak aby nie wlewała się za folię zabezpieczającą mniejszą blaszkę z sernikiem. Para wodna powoduje, że serniki nie pękają oraz boki nie są brzydko spieczone.


Wegańskie BCAA - Raw sport MAINTAIN – Siła Roślin

Wegańskie BCAA - Raw sport MAINTAIN – Siła Roślin


Dziś mamy znów coś dla sportowców lub miłośników siłowni, którzy chcą osiągać lepsze wyniki naturalnie wspomagając swój organizm. Kompleks BCAA m.in. pomaga w osiągnięciu wymarzonej sylwetki podnosząc wydolność treningową. Nie dla każdego jest konieczna taka suplementacja ale jeśli ktoś już się decyduje na tego typu wspomaganie to jednak warto zainwestować w mieszankę, która jest sprawdzona i bardzo dobrej jakości a taką w ofercie posiada Siła Roślin.







Nazwa: Wegańskie BCAA - Raw sport MAINTAIN, wiśniowa kola.
Firma: Revolution Foods
Skład: Kompleks roślinnych BCAA (Leucyna, Izoleucyna, Walina), Woda Kokosowa w proszku, Wiśnie liofilizowane w proszku, Burak sproszkowany, Lecytyna ze Słonecznika, ekstrakt z Orzecha koli, szara sól morska, naturalny aromat wiśni, naturalny aromat koli, wyciąg ze Stewii (glikozydy stewiolowe). 
Masa netto: 240g
Wartości odżywcze:
W porcji dziennej suchego produktu 8g/ 36 kcal, tłuszcz – 2g w tym kwasy tłuszczowe nasycone – 0g, węglowodany – 2g w tym cukry – 1g, białko – 4g, sól – 0,08g

Ilość składników dla 1 porcji (8g)
Kompleks roślinnych BCAA
2:1:1 (Leucyna, Izoleucyna, Walina) 4000 mg
Woda kokosowa w proszku 2000 mg
Kompleks korzenno-owocowy 1200 mg
Ekstrakt z koli błyszczącej 60mg
Kofeina 15mg

Informacje dodatkowe: wolne od GMO, bezpieczne dla sportowców - testowane przez Informed-Sport.com Trusted by Sport, wegańskie, bez glutenu, bez białego cukru i laktozy.
Cena: 99,95 zł
Nasza opinia
Wygląd: W środku plastikowego opakowania zamykanego na suwak mamy różowy, drobny proszek. Mieszanka bardzo dobrze i szybko się rozpuszcza zabarwiając wodę również na kolor różowy. Od razu uwalnia się słodki zapach landrynkowej wiśni.

Smak: Naszą mieszankę rozpuściłyśmy w zwykłej wodzie według zalecanej proporcji, czyli jedna miarka (8g) na 250 ml wody. Od razu w smaku czuć było dwie rzeczy, landrynkową wiśnię i wodę kokosową. Całość nie jest za bardzo słodka co jest plusem, jednak w połączeniu właśnie z wodą kokosową tworzy nieco mdłą mieszankę. Dlatego postanowiłyśmy następnym razem proszek rozpuścić w wodzie gazowanej z dodatkiem łyżeczki soku z cytryny oraz łyżeczką erytrytolu. W ten sposób uzyskałyśmy pyszną lemoniadę idealną na pragnienie w gorące dni, gdzie trening był mega męczący.

Podsumowanie: Bardzo fajna mieszanka i z chęcią dopijemy ją do końca jednak z naszymi małymi zmianami, o których pisałyśmy wcześniej. Piłyśmy nieraz BCAA innych popularnych firm i zawsze miałyśmy problem z tym, że były one przesłodzone i trzeba było je rozcieńczać. Dodatkowo po jednej z mieszanek dostałyśmy wysypki, mimo że w składzie nie było niby żadnych niepokojących składników. Tutaj tego problemu nie było i z chęcią następnym razem wypróbujemy smak truskawkowy.



Ocena: 5 pand


Granola proteinowa wake-up – feel Fit

Granola proteinowa wake-up – feel Fit


Jakie śniadanie preferujecie? Coś na słodko czy na wytrawnie? My jesteśmy team śniadanie (zawsze) na słodko. Najczęściej jest to u nas owsianka lub omlet ale co zrobić kiedy np. jesteśmy w podróży i śniadanie stoi pod znakiem zapytania? W tym momencie firma feel FIT wychodzi na przeciw z proteinowymi granolami, które wystarczy tylko zalać mlekiem czy jogurtem i mamy gotowe śniadanie. Czy jest to produkt godny polecenia? Sprawdźcie sami.


Nazwa: Granola proteinowa z płatkami owsianymi, kakao i tahini / Granola proteinowa z płatkami owsianymi, nasionami lnu i greckim miodem
Producent: Newtrition
Skład:
Kakao i tahini – pełnoziarniste płatki owsiane (57%), cukier, olej słonecznikowy, koncentrat białka sojowego, syrop ryżowy w proszku, chrupki z białka sojowego (izolat białka sojowego, skrobia z tapioki, sól), kakao w proszku 1,5%, pasta sezamowa (tahini) 1%, aromaty, przeciwutleniacz: mieszanina tokoferoli, emulgator: lecytyna sojowa, cynamon, sól.
Len i miód – pełnoziarniste płatki owsiane (57%), cukier, olej słonecznikowy, koncentrat białka sojowego, syrop ryżowy w proszku, chrupki z białka sojowego (izolat białka sojowego), skrobia z tapioki, miód 1,5%, nasiona lnu 1%, błonnik z owsa (zawiera beta-glukany) 1,5%, aromaty, przeciwutleniacz: mieszanina tokoferoli, emulgator: lecytyna sojowa, cynamon, sól.
Masa netto: 70g
Wartości odżywcze:
Kakao i tahini – 70g/ 307 kcal, tłuszcz – 10,8g w tym kwasy tłuszczowe nasycone – 2,4g, węglowodany – 39,8g w tym cukry – 12,9g, błonnik – 4,8g, białko – 10g, sól – 0,1g
Len i miód – 70g/ 305 kcal, tłuszcz – 10,6g w tym kwasy tłuszczowe nasycone – 2,4g, węglowodany – 39,8g w tym cukry – 12,8g, błonnik – 5,2g, białko – 10,1g, sól – 0,1g
Informacje dodatkowe: bez oleju palmowego, może zawierać orzeszki ziemne, mleko, orzechy i sezam.
Cena: 5,99 zł
Nasza opinia
Wygląd: Granola zapakowana jest w plastikowych pudełkach, które od razu mogą nam posłużyć jako naczynie. Dlatego jest to fajna opcja na wyjazd, gdzie wystarczy tylko dokupić jakiś jogurt, wlać go do granoli, zjeść śniadanie i pudełka wyrzucić. W środku jest dużo kawałków zlepionych ze sobą płatków, które wyglądają jak pokruszone ciasteczka.

Smak: Granole ładnie pachną owsem i słodyczą jak domowe owsiane ciastka. Kawałki są dobrze wypieczone, chrupiące ale nie za twarde. Najbardziej smakowała nam wersja kakaowa, w której dało się wyczuć lekką gorycz tahini. Za aromatem miodu nie przepadamy, dlatego druga opcja już nie do końca trafiła w nasz gust ale nadal nie był on na tyle mocny aby bardzo nam przeszkadzał, więc granolę zjadłyśmy ze smakiem. Głównie za sprawą dodatku cynamonu, który wręcz kochamy i nawet dobrze pasował do miodu. Mimo, że produkty mają w składzie cukier to nie były aż tak słodkie jak sądziłyśmy, że będą, wzorując się na klasycznych granolach w sklepach.

Podsumowanie: Tak jak pisałyśmy wcześniej wersja kakaowa smakowała nam najbardziej i najpyszniejsza była jako dodatek do jogurtu. Miodowa też była dobra i na pewno znajdzie wielu fanów. Trzeba przyznać, że ilość białka w jednym kubeczku jest całkiem spora ale gdyby cukier wymienić na zdrowszy zamiennik jak ksylitol czy erytrytol to byłoby znacznie lepiej. Generalnie uproszczony skład byłby tutaj bardziej na plus.



Kluseczki straciatella z granolą Feel Fit (przepis niebawem na IG)

Kakao i tahini
Ocena: 4,5 pandy


Len i miód
Ocena: 4 pandy




Sernik waniliowy ze śliwkami (bez glutenu, cukru białego)

Sernik waniliowy ze śliwkami (bez glutenu, cukru białego)


Oszalałyśmy ostatnio (zawsze tak było) na punkcie serników 😎 Tym razem jest to sernik waniliowy z dodatkiem śliweczek i oczywiście z czekoladowymi dodatkami od Super Krówka. Mamy słabość do tych białkowych bomb a następny sernik w kolejce na bloga to już będzie totalną petardą! Dlatego najpierw wypróbujcie ten przepis żeby umilić sobie czas wyczekiwania na kolejny 😃






Składniki (śr: 18 cm):

Spód
-150g płatków owsianych (bezglutenowych lub zwykłych)
-1 łyżka masła orzechowego
-2 łyżki oleju kokosowego
-3 łyżki syropu ryżowego/daktylowego/melasy
-4-5 łyżek ciepłej wody

Sernik waniliowy
-400g mielonego twarogu na sernik w wiaderku
-250g twarogu w kostce
-60g ksylitolu
-40g budyniu z wanilią (lub zwykłego + 1 łyżeczka mielonej wanilii)
-kilka śliwek

Dodatkowo
-śliwki (do ozdoby)

SPÓD
1. Płatki owsiane zmielić na mąkę.
2. Olej kokosowy, syrop i wodę podgrzać i wymieszać razem, następnie energicznie połączyć z masłem orzechowym.
3. Mąkę owsianą zagnieść z mokrymi składnikami i wylepić spód tortownicy wyłożonej papierem do pieczenia.

SERNIK WANILIOWY
4. Sery, ksylitol i budyń zmiksować razem (jeśli chcecie bardzo gładki to można składniki zblendować)
5. Przecięte w pół śliwki ułożyć obok siebie na spodzie.
6. Wylać masę serową i wyrównać górę.
7. Sernik piec w 170’C ok 50-60 minut w kąpieli wodnej*(góra ma być lekko zarumieniona).
8. Po wystudzeniu sernik umieścić w lodówce na kilka godzin.
9. Czekoladę rozpuścić nas parą i polać boki sernika dekorując go dodatkami.

*Pieczenie w kąpieli wodnej: Od dołu blachę z sernikiem pokryć folią aluminiową. Powinna dosięgać mniej więcej do połowy wysokość blaszki. Tak zabezpieczony sernik umieścić w większym naczyniu bądź blaszce i wlać do niego wody tak aby nie wlewała się za folię zabezpieczającą mniejszą blaszkę z sernikiem. Para wodna powoduje, że serniki nie pękają oraz boki nie są brzydko spieczone.


 Ekologiczne draże, chrupki i maliny w czekoladzie - Super Fudgio

Ekologiczne draże, chrupki i maliny w czekoladzie - Super Fudgio


Czy ktoś nie zna produktów Super Krówka? Jeśli jest taka osoba to przypominamy, że są to najpyszniejsze wegańskie słodycze a szczególnie cukierki krówki, które podbijają serca nie tylko wegan! Od jakiegoś czasu można zaobserwować pojawiające się produkty Super Fudgio gdzie sympatyczny leniwiec zastąpił, w niektórych produktach krówkę. Dlatego dziś testujemy przekąski reklamowane przez tego leniuszka 😍






Nazwa: Ekologiczne draże, chrupki i maliny w czekoladzie
Producent: Me gusto
Skład:
Draże czekoladowe: Cukier trzcinowy*, cukier kokosowy*, miazga kakaowa*, tłuszcz kakaowy*, proszek kokosowy*, napój ryżowy w proszku*, kakao w proszku o obniżonej zawartości tłuszczu*, emulgator: lecytyna słonecznikowa*, substancja glazurująca: wosk caranuba*, olej kokosowy*
Masa kakaowa w czekoladzie min. 50%
Chrupki w czekoladzie: Czekolada 79,5% (Cukier trzcinowy*, miazga kakaowa*, tłuszcz kakaowy*, proszek kokosowy*, napój ryżowy w proszku*, emulgator: lecytyna słonecznikowa*), chrupki kukurydziane*(grys kukurydziany*) 20%, tłuszcz kakaowy*, substancja glazurująca (syrop glukozowy*, guma arabska*, olej słonecznikowy*)
masa kakaowa w czekoladzie min. 50%
Malina liofilizowana w czekoladzie: czekolada 89,5% (Cukier trzcinowy*, miazga kakaowa*, tłuszcz kakaowy*, proszek kokosowy*, napój ryżowy w proszku*, emulgator: lecytyna słonecznikowa*), tłuszcz kakaowy*, malina liofilizowana* 10%, substancja glazurująca (syrop glukozowy*, guma arabska*, olej słonecznikowy*)
*Surowce pochodzące z upraw ekologicznych
Masa netto: draże-80g, chrupki- 50g, maliny- 50g
Wartości odżywcze:
Draże czekoladowe: 100g/ 474 kcal, tłuszcz – 19g w tym kwasy tłuszczowe nasycone – 13g, węglowodany – 72g w tym cukry – 68g, błonnik – 3,6g, białko – 2,4g, sól – 0,30g
Chrupki w czekoladzie: 100g/ 548 kcal, tłuszcz – 35g w tym kwasy tłuszczowe nasycone – 24g, węglowodany – 51g w tym cukry – 36g, błonnik – 6,7g, białko – 4,1g, sól – 0,26g
Malina liofilizowana w czekoladzie: 100g/ 536 kcal, tłuszcz – 35g w tym kwasy tłuszczowe nasycone – 24g, węglowodany – 47g w tym cukry – 39g, błonnik – 8,8g, białko – 4,3g, sól – 0,07g
Informacje dodatkowe: Możliwe alergeny: mleko, sezam, orzechy archaidowe, soja, inne orzechy.
Sklep: Netto, Rossmann, Auchan, Carrefour, Żabka, Piotr i Paweł, Kaufland, Delikatesy Centrum, sklepy internetowe
Cena: 7-10zł (w zależności od sklepów ceny się różnią)

Nasza opinia
Wygląd: Przekąski umieszczone są w kartonikach z uroczą szatą graficzną. Tym razem na opakowaniu obserwujemy przygody słodkiego leniwca. Draże, chrupki i maliny dodatkowo zapakowane są w plastikowy woreczek aby przez okienko w kartoniku kupujący mógł je zobaczyć.

Smak:
Draże czekoladowe: Draże mają kształt nieco spłaszczony jak m&m’sy tylko bez kolorowej polewy. Ich wielkość jest jednak różna i w opakowaniu znajdziemy większe, mniejsze i malutkie czeko draże. Czekoladki są lekko chrupiące ze względu na glazurę z wosku caranuba (naturalny wosk roślinny pozyskiwany z liści kopernicji- palmy). Mimo braku mleka krowiego (zastąpiony ryżowym) bliżej im do mlecznej czekolady niż deserowej. Pod koniec czuć odrobinkę aromat kokosa. Szkoda, że nie jest on na tyle intensywny aby wyczuć go w pierwszym momencie. Naszym zdaniem smakują baaardzo podobnie do wspomnianych wcześniej znanych cukierków.

Chrupki w czekoladzie: Kształt kuleczek również nie jest regularny, w opakowaniu mamy małe i większe piłeczki. Czekolada jest słodka przypominająca mleczną ale też bardziej miękka co sprawia, że chrupki w tej czekoladzie nie są aż tak bardzo chrupiące jak się spodziewałyśmy ale nadal przyjemnie stawiają opór.

Malina liofilizowana w czekoladzie: Malinki ze względu na swój bardzo zróżnicowany kształt z natury sprawiają, że oblane czekoladą również urozmaicone są pod względem wielkości kuleczek. Czekolada nadal jest słodka nieco miękka jak wyżej ale za to same liofilizowane maliny są przyjemnie chrupiące i kwaśne. Taka kombinacja sprawia, że chce się je zjadać garściami.

Podsumowanie: Czekoladowe przekąski tej znanej nam już firmy bardzo przypadły nam do gustu. Czekolada jak na wegańską jest bardzo smaczna  i nie odstaje jakoś szczególnie od tych z mlekiem krowim (a naszym zdaniem bardzo często nawet lepsza). Zarówno draże jak i chrupki bardzo przypadły nam do gustu ale maliny zrobiły furorę. Szkoda jednak, że w nich jak i w chrupkach do glazury użyto już syropu glukozowego z gumą arabską (guma ta też jest roślinna pochodzenia naturalnego) a nie wosku caranuba. Pamiętajmy też, że mimo iż są to wegańskie łakocie to nadal są to słodycze a nie fit produkt, który miałby być zastępstwem słodkości na diecie. Także jedzmy ale z umiarem ;) 





Ocena: 6 pand

Danie warzywne indyjskie z ciecierzycą / włoskie z fasolą pinto - Feel Fit

Danie warzywne indyjskie z ciecierzycą / włoskie z fasolą pinto - Feel Fit

Czas na coś niesłodkiego! Tym razem mamy dania zamknięte w słoiczkach. Obie wersje są wegańskie, z dobrym składem, proteinowe na bazie strączków i białka grochu a do tego bardzo smaczne (ups spoiler :P). W swoim asortymencie posiada je firma Feel Fit, która do wyboru ma wiele innych smakołyków. Warto sprawdzić 😊







Nazwa: Danie warzywne indyjskie z ciecierzycą / włoskie z fasolą pinto
Firma: feel FIT
Skład:
Indyjskie z ciecierzycą – warzywa 43% (ciecierzyca 29%, marchew, cebula), woda, białko z grochu 7,7%, olej rzepakowy, przecier pomidorowy, skrobia modyfikowana, sól, czosnek, papryka słodka, czarnuszka, kolendra, kumin, imbir 0,2%, papryka chili, kurkuma 0,1%
Włoskie z fasolą pinto – warzywa 54% (fasola pinto 25%, suszone pomidory 7%, ciecierzyca, marchew, seler, cebula), woda, białko z grochu 7,1%, olej rzepakowy, skrobia modyfikowana, sól, czosnek, oregano 0,1%, pieprz.
Masa netto: 185g
Wartości odżywcze:
Indyjskie z ciecierzycą – 185g (1 danie)/ 284,9 kcal, tłuszcz – 15,2g w tym kwasy tłuszczowe nasycone – 1,5g, węglowodany – 17,8g w tym cukry – 4,3g, błonnik – 5,6g, białko – 17,0g, sól – 1,7g
Włoskie z fasolą pinto – 185g (1 danie) / 235 kcal, tłuszcz – 13g w tym kwasy tłuszczowe nasycone – 1,1g, węglowodany – 12,4g w tym cukry – 3,2g, błonnik – 5,2g, białko – 14,9g, sól – 1,8g
Informacje dodatkowe: niealergenne białko grochu, bez nabiału, bez GMO, bez glutenu, bez soi, bez laktozy. Może zawierać seler, gorczycę i sezam.
Cena: 7,99 zł
Nasza opinia
Wygląd: Dania zamknięte są w zgrabnych słoiczkach. Etykiety są przyjemne dla oka oraz przejrzyste w odczycie. Po otwarciu i krótkim wymieszaniu dania wyglądają apetycznie głównie przez wkład warzyw w dość dużych kawałkach.

Smak:
Indyjskie z ciecierzycą - Po otwarciu słoiczka od razu czuć przyjemny zapach dania w pomidorach z orientalną nutą przypraw. Ze wszystkich strączków cieciorkę chyba lubimy najbardziej a już szczególnie w połączeniu z pomidorami, do tego kawałki marchewki i zestaw naszych ulubionych przypraw jak czarnuszka czy kolendra i mamy niemalże nasz domowy obiad. Cieciorka jest miękka, całość delikatna zagęszczona dodatkowym białkiem z grochu (ale nie jest wyczuwalna proszkowa struktura) a do tego nie jest za słone (czego obawiałyśmy się najbardziej).

Włoskie z fasolą pinto – Zapach po otwarciu to raczej „pizzowe” aromaty. Tutaj głównym składnikiem jest fasola pinto, której według nas mogło być więcej w całości. Smak bardziej opiera się na suszonych pomidorach, które jak wiadomo świetnie łączą się z oregano. Tutaj również danie ma przyjemną konsystencję oraz idealne zagęszczenie, a także jest wystarczająco słone.

Podsumowanie: Mimo, że bliżej nam do słodkości to tego rodzaju dania idealnie sprawdzają się jako obiad w podróży czy szybkie jedzonko po treningu kiedy na słodkie białko już nie możesz patrzeć :P Naszym zdaniem bardzo dobrze smakują prosto ze słoika w temperaturze pokojowej co było dla nas ważne, ponieważ tego typu dania raczej wolimy jeść na ciepło a np. w podróży nie ma możliwości ich podgrzania. Dobrze będą sprawdzały się również jako wkład do kanapek, ponieważ smakują podobnie jak domowe warzywne pasztety. My osobiście mamy większą słabość do cieciorki ale zdecydowanie warto spróbować obie wersje.



"Bułeczki" z kaszy nadziane daniem Feel Fit (przepis wkrótce na Instagramie) 

Ocena: 6 pand

DayUp z jogurtem – Arteta

DayUp z jogurtem – Arteta


Już dość sporo na naszym blogu możecie znaleźć recenzji podręcznych przekąsek od firmy DayUp. Trzeba przyznać, że firma nie spoczywa na laurach i co chwilę na rynek wystawia coraz to nowsze i ciekawe smaki swoich przekąsek. My dzisiaj opisujemy te najnowsze na bazie owocowego puree i jogurtu naturalnego.






Nazwa: Puree owocowe z jogurtem
Firma: Arteta / DayUp
Skład:
Turkusowy  – puree owocowe 66,85% (gruszka, banan, mango), jogurt naturalny 26%, sok z marakui 4%, płatki owsiane 2%, otręby pszenne 1%, zielona herbata matcha 0,15%.
Różowy – puree owocowe 54% (banan, jabłko, malina), jogurt naturalny 26%, sok ze smoczego owocu 10%, puree z buraka 5%, płatki owsiane 4%, otręby pszenne 1%.
Brązowy – puree owocowe 69,1% (jabłko, banan, suszona śliwka), jogurt naturalny 26%, płatki quinoa 2%, płatki owsiane 2%, kawa rozpuszczalna 0,7%, gałka muszkatołowa w proszku 0,2%.
Fioletowy – puree owocowe 75,4% (jabłko, banan, jagody, śliwka), jogurt naturalny 20%, otręby żytnie 1,8%, płatki owsiane 1,8%, sproszkowane jagody acai 1%.
Masa netto: 120g
Wartości odżywcze:
Turkusowy  – 100g/ 78 kcal, tłuszcz – 1,3g w tym kwasy tłuszczowe nasycone – 0,8g, węglowodany – 15g w tym cukry – 9,6g, białko – 1,6g, sól – 0,04g
Różowy – 100g/ 77 kcal, tłuszcz – 1,5g w tym kwasy tłuszczowe nasycone – 0,8g, węglowodany – 14g w tym cukry – 7,8g, białko – 1,9g, sól – 0,04g
Brązowy – 100g/ 81 kcal, tłuszcz – 1,5g w tym kwasy tłuszczowe nasycone – 0,8g, węglowodany – 15g w tym cukry – 9,7g, białko – 1,8g, sól – 0,03g
Fioletowy – 100g/ 72 kcal, tłuszcz – 1,6g w tym kwasy tłuszczowe nasycone – 0,9g, węglowodany – 13g w tym cukry – 8,9g, białko – 1,5g, sól – 0,03g
Informacje dodatkowe: bez dodatku cukru, bez substancji konserwujących, przechowywać w temperaturze pokojowej.
Sklep: Biedronka, Lidl
Cena: ok. 3 zł
Nasza opinia
Wygląd: Jak widać przekąski nadal są w podręcznych torebkach zakręcanych plastikową nakrętką co sprawia, że nie trzeba całości zjeść od razu tylko spokojnie można zakręcić i wrzucić do plecaka na później.

Smak:
Turkusowy  – Dość rzadka i kremowa konsystencja. W smaku od razu czuć połączenie gruszki i mango z lekki kwaskiem marakui. Banan jest dodatkiem, który osłodził całość a nie zdominował reszty smaków co jest ogromnym plusem. Smaku herbaty nie odnotowałyśmy a płatki i otręby bardziej nasyciły ale nie dodały jakiegoś znaczącego waloru smakowego.

Różowy – Na początku poczułyśmy wyraźnie jabłko i banana z jogurtowym tłem ale po chwili do głosu doszedł burak i troszkę zepsuł dobre wrażenie. To nie tak, że nie lubimy buraków ale jednak zdecydowanie bardziej smakują nam na wytrawnie niż w słodkościach. Gdyby ta kompozycja była bez buraka to na pewno malina miałaby szersze pole do popisu i bardziej by nam ta wersja przypadła do gustu.

Brązowy – Banan z suszoną śliwką i jabłkiem fajnie się skomponował ale tutaj napotykamy kawę i już jest gorzej. Kto śledzi nas na blogu, FB czy IG od dawna ten wie, że kawy nie pijemy i generalnie nie lubimy, choć ostatnio doszłyśmy do wniosku, że kawa z masłem orzechowym jest naprawdę smaczna (ale z masłem orzechowym wszystko smakuje lepiej, prawda? :P). Dlatego już prędzej zjemy poprzednią opcję z burakiem niż tą z kawą. Do tego wyraźny akcent gałki muszkatołowej stworzył dla nas połączenie, którego nie będziemy fankami. 

Fioletowy – Za to jagody wręcz kochamy <3 Czuć tutaj wszystko jabłko, banana, śliwkę i jagody co wraz z jogurtem naturalnym daje naprawdę przepyszny efekt. Jedna z lepszych kompozycji ze wszystkich DayUp jakie jadłyśmy. Zdecydowanie nasz numer jeden pośród tego zestawu. 

Podsumowanie: Na cztery nowe smaki DayUp z jogurtem połowa nam bardzo smakowała a połowa po prostu zwyczajnie nie trafiła w nasz gust. Wersja turkusowa z gruszką i owocami egzotycznymi jest pysznie orzeźwiająca. Fioletowa ze śliwką, jabłkiem i jagodami smakuje bardzo domowo jakby się zrobiło jesienny deser (tylko cynamonu brakuje). Jednak opcja różowa i brązowa przez wzgląd na dodatek składników za którymi nie przepadamy tj. buraka i kawy nie zaskarbiły sobie naszych serduszek. Mimo tego Wy koniecznie dajcie im szansę, bo to tylko nasza subiektywna opinia.







Turkusowy i fioletowy
Ocena: 6 pand


Różowy i brązowy
Ocena: 3 pandy

Proteinowy sernik owoce leśne (bez glutenu, cukru białego)

Proteinowy sernik owoce leśne (bez glutenu, cukru białego)


Kto ma ochotę na serniczek? My zawsze 😎 Tym razem na zimno z pysznymi owocami 💗 Od dawna miałyśmy ochotę na taki prosty deser i nadarzyła się okazja aby go wykonać. Tak naprawdę przepis jest uniwersalny bo można dowolnie zmieniać owocki a najlepsze w nim jest to, że idealnie wchodzi po treningu bo dodałyśmy do niego świetne białko Gymtec Labs słodzone stewią i erytrytolem 💗 





Składniki:

Spód
-180g płatków owsianych (bezglutenowych lub zwykłych)
-łyżka kakao
-3 łyżki melasy lub syropu 
-3 łyżki oleju kokosowego
-3 łyżki ciepłej wody

Sernik
-500g twarogu
-400g jogurtu naturalnego
-3 miarki odżywki białkowej Gymtec Labs o smaku jagodowym
-2 duże garści czarnej porzeczki/jagód (mogą być mrożone)
-erytrytol
-5-6 łyżeczek żelatyny + 1/3 szkl. gorącej wody

Dodatkowo
-owoce typu maliny, borówki, porzeczki, truskawki itd.
-galaretka bez cukru + erytrytol

SPÓD
1. Płatki zmielić na mąkę i wymieszać z kakao.
2. Melasę, olej i wodę podgrzać do rozpuszczenia oleju.
3. Zagnieść suche składniki z mokrymi i wypełnić ciastem spód tortownicy (wyłożonej papierem do pieczenia).

SERNIK
4.Twaróg, jogurt, odżywkę zmiksować w blenderze.
5. Do masy dodać połowę owoców oraz ksylitol i ponownie zmiksować. Teraz można spróbować czy masa jest wystarczająco słodka.
6. Żelatynę zalać gorącą wodą i dokładnie ją rozmieszać aż do rozpuszczenia. Następnie wlać ją do masy serowej i całość znów zmiksować.
7. Wylać masę serową na spód (można robić to warstwami i pomiędzy nie włożyć drugą część owoców). Całość włożyć do lodówki.

8. Galaretkę rozrobić we wodzie według instrukcji na opakowaniu (wody dodać 100ml mniej).
9. Gdy galaretka ostygnie (nie może być nawet bardzo ciepła) dodać do niej erytrytol w ilości jaka wam odpowiada.
10. Na górę sernika ułożyć owoce i zalać je galaretką. Serniczek znów włożyć do lodówki na kilka godzin a najlepiej na całą noc.


Copyright © 2016 Candy Pandas , Blogger