Wegański torcik mango na fig-barowym spodzie (bez glutenu, cukru, laktozy, wegański)

Wegański torcik mango na fig-barowym spodzie (bez glutenu, cukru, laktozy, wegański)

Pamiętacie nasz przepis na domowe Fig Bary? Niedawno pokazałyśmy go również na naszym Instagramie i tam także zrobiły niezłą furorę! Postanowiłyśmy wrócić do tych pyszności zwłaszcza, że mamy sezon na świeże figi ale tym razem zamarzył nam się figbarowy spód do ciasta 😍 Do tego galaretka z mango ze sklepu Kuchnie Świata, która nadała delikatności i powstało ciasto idealne ❤ Aż nie mogłyśmy się od niego oderwać 👌






Składniki:

Orzechowe ciasto na spód (śr: 18 cm)
-100g masła orzechowego (o dość lejącej konsystencji)
-75g mąki gryczanej
-75g mąki owsianej (bezglutenowej)
-100g suszonych daktyli
-20g oleju kokosowego
-1 łyżka lnu mielonego
- ¼ - ½ szkl. ciepłej wody

Nadzienie do spodu
-100g suszonych fig (dobrze sprawdzają się figi z Lidla)
-70g suszonej żurawiny
-50g suszonych daktyli
-2-3 łyżki soku z cytryny

Galaretka z mango
-150ml wody
-5g agaru (*lub 4 łyżeczki żelatyny)

Dodatkowo
-3 świeże figi

ORZECHOWE CIASTO
Daktyle namoczyć w gorącej wodzie na ok 30 minut. Odsączyć je i zblendować na gładką masę z olejem kokosowym. Masło orzechowe, masę daktylową, len i ¼ szkl. wody wymieszać razem (nie miksować blenderem). Mąkę owsianą i gryczaną połączyć, dodać do składników mokrych, wszystko razem wymieszać i jeśli masa jest za sucha dodać jeszcze ¼ szkl. wody (Ciasto powinno mieć konsystencję lepiącą i dość luźną ale nie lejącą!) Ciasto owinąć folią spożywczą i włożyć do lodówki na 30 minut (w lodówce powinno stać się bardziej zwarte).

NADZIENIE
Daktyle namoczyć w gorącej wodzie na ok 30 minut. Figi należy obejrzeć i usunąć z nich twarde ogonki (figi z Lidla raczej ich już nie mają), zalać gorącą wodą na kilka minut, przemyć je i odsączyć, z żurawiną zrobić to samo. Wszystkie odsączone suszki wraz z sokiem z cytryny zmielić blenderem aby utworzyć gęstą masę.

Ciasto podzielić na dwie części, jedną z nich rozwałkować między dwoma foliami (np. cienką reklamówką) na kształt potrzebnego okręgu. Tortownicę wyłożyć na dnie papierem do pieczenia, ostrożnie przełożyć do niej wycięty z ciasta okrąg a resztkami wylepić boki na wysokość ok 1,5-2 cm. Do środka wyłożyć nadzienie z suszonych owoców i wyrównać. Drugą część ciasta znów rozwałkować na między dwoma foliami tworząc potrzebny okrąg, którego nałożyć na spód z owocową masą tworząc zamknięte nadziane ciastko :) Całość w 180’C ok 20 -30 minut (jednak należy zwrócić uwagę czy góra jest upieczona i zarumieniona.  Po lekkim wystygnięciu ciasto wyjąć z formy i studzić na kratce.

GALARETKA Z MANGO
AGAR: Mus z mango wlać do garnuszka, dodać wodę oraz agar i zostawić na minimum 5 minut. Następnie zagotować cięgle mieszając.  Po lekkim przestudzeniu w momencie ścinania się masy, należy wlać ją na wystudzone ciasto zamknięte w  tortownicy.

ŻELATYNA: Gdy używamy żelatyny, należy mus z mango wlać do miski. Do miseczki wsypać żelatynę, wlać 150ml, wymieszać i zostawić na 5 minut. Po tym czasie w kąpieli wodnej lub w mikrofali podgrzać żelatynę i mieszać do całkowitego rozpuszczenia. Następnie wlać ją do musu z mango i całość ponownie wymieszać. Galaretkę wlać do ciasta zamkniętego w tortownicy gdy już zaczyna się ścinać i włożyć do lodówki. Po kilku godzinach dekorować figami.
*z żelatyną konsystencja jest według nas lepsza i całość smaczniejsza ;) 





Tort dynia (bez glutenu, cukru białego, laktozy)

Tort dynia (bez glutenu, cukru białego, laktozy)

Przypominamy, że od tygodnia można już pobrać za darmo kolejny numer super magazynu "Bezbolesne Usuwanie Cukru z Diety". Tym razem jest to edycja jesienna, więc nie mogło zabraknąć wypieku z dyni a tak właściwie ciacha w kształcie dyni! 😋 Kształt dyńki powstał z dwóch ciast upieczonych w formie na babkę, więc jeśli macie taką foremkę (popytajcie sąsiadek, babć i przyjaciół) to koniecznie spróbujcie ją upiec. Samo ciasto również przypomina smakiem i strukturą babkę a krem dyniowy i karmelizowane pestki w środku zaskakują wszystkich 😏






Składniki:

Dyniowe ciasto (śr: 18 cm)
-2 duże jajka (oddzielić białka od żółtek)
-60g mąki ryżowej
-60g mąki kukurydzianej
-180g gęstego puree z dyni pieczonej Hokkaido
-40g ksylitolu
-50ml oleju rzepakowego
-50ml mleka roślinnego (np. migdałowego)
-1/2 łyżeczki proszku do pieczenia na kamieniu winnym
-1/3 łyżeczki sody
*są to proporcje na jedno ciasto, należy upiec dwa.

Krem dyniowy
-200g pieczonej dyni Hokkaido lub innej słodkiej
-3 łyżki syropu klonowego

Karmelizowane pestki dyni
-4-5 łyżki pestek dyni
-2 łyżki syropu klonowego

Polewa morelowo- czekoladowa
-50g moreli niesiarkowanych
-2 łyżki gorzkiego kakao
-2 łyżeczki oleju kokosowego
-1/4 szkl. ciepłej wody
-1 płaska łyżeczka żelatyny + ¼ szkl. wody
lub prostsza wersja to rozpuszczona czekolada ;)

DYNIOWE CIASTO
Dynie, olej, ksylitol, żółtka, napój roślinny zmiksować razem na gładką masę.  Dodać mąki, proszek, sodę i wszystko wymieszać na niskich obrotach miksera. Białka ubić na sztywną pianę ze szczyptą soli. Delikatnie ale pewnie połączyć białka z dyniowym ciastem (ciasto jest bardzo gęste ale możliwe do wymieszania z białkami). Wyłożyć ciasto do foremki jak na babkę, która posiada u góry prążki. Jeśli foremka jest sylikonowa nie trzeba jej niczym smarować, jeśli jest z innego tworzywa należy posmarować ją olejem i posypać mąką kukurydzianą. Piec w 180’C ok 40 minut (sprawdzić patyczkiem czy ciasto jest dopieczone w środku) . Upiec dwa takie same ciasta.

KARMELIZOWANE PESTKI DYNI
Pestki dyni uprażyć na patelni, polać je syropem klonowym i szybko całość przemieszać (syrop wlać na patelnię po lekkim ostudzeniu jej). Pestki rozłożyć na papierze do pieczenia do wystudzenia.

KREM DYNIOWY
Dynie i syrop klonowy zmiksować na gładką masę.

Ciasta wyrównać u góry tak aby po złożeniu stały na sobie równo. Kremem dyniowym posmarować i połączyć ciasta, udekorować kwiatkami kremu dookoła oraz posmarować w środku. Karmelizowane pestki dyni wsypać do środka, na górze również posmarować je kremem dyniowym. Następnie całość polać polewą morelowo-czekoladową a wafelkiem (u nas sojowym) wykonać ogonek :)

POLEWA MORELOWO- CZEKOLADOWA
Morele namoczyć w gorącej wodzie na ok 45 minut (muszą być bardzo rozmiękłe), następnie odcedzić i zmiksować z ¼ szkl. ciepłej wody, olejem kokosowym oraz z kakao na gładką masę (miksować tak długo aż nie powstanie naprawdę gładka masa). Żelatynę moczyć w ¼ szkl. wody ok 5 minut. Podgrzać naczynie z nią w kąpieli wodnej lub chwilę w mikrofali i wymieszać do rozpuszczenia. Następnie dodać ją do morelowej masy i dobrze wymieszać. Obserwować polewę bo gdy zacznie lekko tężeć należy polać górę dyni.


Ten przepis, a także wiele innych ciekawych artykułów znajdziecie w najnowszym numerze magazynu BEZBOLESNE USUWANIE CUKRU Z DIETY.


Chipsy wysokobiałkowe – Sport Definition

Chipsy wysokobiałkowe – Sport Definition

Pokażemy Wam coś dla sportowców i nie tylko! Mamy fajną ciekawostkę w postaci białkowych chipsów w czterech smakach. Z uwagi na to, że klasycznych chipsów nie jadłyśmy już wieki to taka inna wersja, bardziej legalna przekąska z dodatkowym białkiem skusiła nas do testów. Oczywiście to nie jest tak, że teraz codziennie jemy białkowe chipsy ale tego typu chrupacz, który nie jest znów marchewką/ogórkiem/selerem do wieczornego seansu filmowego  lub jako dodatek do dania urozmaici codzienne menu 😊

    
z wyjątkiem smaku Barbecue







Nazwa: That’s the Protein CHIPS
Firma: Sport Definition
Skład:
Chili ze śmietanką – Izolat białek serwatki (z mleka), mąka ryżowa, olej słonecznikowy, aromaty, sól, guma arabska, emulgator (lecytyna słonecznikowa).
Barbecue – Izolat białek serwatki (z mleka), mąka ryżowa, olej słonecznikowy, sól, aromaty [aromat, aromat dymu, ekstrakt z papryki, barwnik (kapsantyna E160c)], (mleko, gluten), guma arabska, emulgator (lecytyna słonecznikowa)
Ser-cebula – Izolat białek serwatki (z mleka), maka ryżowa, aromaty, olej słonecznikowy, sól, guma arabska, emulgator (lecytyna słonecznikowa)
Pieprz i sól – Izolat białek serwatki (z mleka), maka ryżowa, olej słonecznikowy, sól, czarny pieprz, guma arabska, ekstrakt drożdży, emulgator (lecytyna słonecznikowa)
Masa netto: 25g
Wartości odżywcze:
Chili ze śmietanką – 100g/92 kcal, tłuszcz – 2,25g w tym kwasy tłuszczowe nasycone – 0,2g, węglowodany – 5g w tym cukry – 0,55g, błonnik – 2g, białko – 12g, sól – 0,78g
Barbecue – 100g/94 kcal, tłuszcz – 2,5g w tym kwasy tłuszczowe nasycone – 0,23g, węglowodany – 5g w tym cukry – 1g, błonnik – 1,5g, białko – 12g, sól – 0,7g
Ser-cebula – 100g/97 kcal, tłuszcz – 2,5g w tym kwasy tłuszczowe nasycone – 0,3g, węglowodany – 5,9g w tym cukry – 0,3g, błonnik – 1,4g, białko – 12g, sól – 1g
Pieprz i sól – 100g/92 kcal, tłuszcz – 2,3g w tym kwasy tłuszczowe nasycone – 0,3g, węglowodany – 4,9g w tym cukry – 0,5g, błonnik – 1,9g, białko – 12g, sól – 0,75g
Informacje dodatkowe: bez glutenu, bez laktozy i bez oleju palmowego.
Cena: 5,99 zł

Nasza opinia
Wygląd: Kolorowe opakowania z metalicznym połyskiem przyciągają uwagę. W środku znajdują się chrupki przypominające wyglądem klasyczne chipsy, czyli okrągłe i dobre wypieczone oraz chrupkie. Jak wiadomo zawsze część chipsów musi się połamać :P

Smak:
Chili ze śmietanką – Pachną słodką papryką i nutką kwaśnej śmietanki. Mega chrupiące a zarazem mączne, ponieważ czuć w nich mąkę ryżową. Podczas jedzenia nieco kleją się do zębów. Dla nas są za słone ale kto jadł kiedyś niesłone chipsy? Czuć delikatnie paprykę ale smak śmietanki po chwili jest coraz wyraźniejszy. Lekko ostre i słodkie zarazem.

Barbecue – Ewidentnie pachną bekonowymi prażynkami. Konsystencja taka sama jak wcześniej, czyli chrupiąca ale też mączna. Smakują również jak bekonowe prażynki z wędzonym aromatem (przynajmniej taki smak zapamiętałyśmy z dzieciństwa :P) Są bardziej słodkie niż słone.

Ser-cebula – Ulatnia się zapach typowy dla serowych chipsów, my określamy go mianem skarpet xD Struktura bez zmian, choć mamy wrażenie, że te są cieńsze przez co również bardziej połamane. Smakują takim śmietankowym serem i słodyczą podpieczonej cebulki. Na końcu pozostaje w ustach smak, który kojarzy nam się z domowym ciepłym twarogiem.

Pieprz i sól – Nie mają jakiegoś wyraźnego zapachu, czuć po prostu pieprz. Konsystencja taka sama jak wcześniej. Tak jak poprzednie wersje były dla nas za słone tak te są przesolone. Skoncentrowana sól i ostrość pieprzu w jednym chipsie to dla nas ciut za dużo. Przy tej wersji wariant z chili totalnie wymięka ;)

Podsumowanie: Ciekawa przekąska, którą polecamy jeść solo osobom lubującym się w słonych i ostrych smakach. Reszcie proponujemy zajadać te chipsy z jakimś fajnym neutralnym dipem np. z pastą z bobu. Ostatnio dodałyśmy je też do zupy krem i okazało się to świetnym wyborem, gdyż nie dość, że chrupiący element w takiej zupie super się sprawdza to jeszcze danie zyskało na całkiem nowym smaku i charakterze oraz na białku.






Krem z pieczonych warzyw z chipsami proteinowymi Sport Definition (przepis TUTAJ)

Pasta z bobu z chipsami proteinowymi Sport Definition (przepis TUTAJ)

Ocena: 4,5 pandy

Wegański torcik ryżowy z kremem kokosowo-jagodowym (bez glutenu, cukru, laktozy, wegański)

Wegański torcik ryżowy z kremem kokosowo-jagodowym (bez glutenu, cukru, laktozy, wegański)

To już ostatni przepis pachnący latem w tym roku 😞 Kolejne następne będą w kolorach jesieni, dlatego właśnie teraz cieszcie oczęta magicznym fioletem! Podobny torcik wykonałyśmy w wersji kakaowej z wiśniowym kremem. Tym razem biszkopt jest jasny a do kremu wykorzystałyśmy mrożone jagody (nawet kilka ostatnich jeżynek się uchowało). Tym, jakże kolorowym akcentem żegnamy letnie wpisy i już niedługo zacznie się szał jesiennych przysmaków 😉





Wegańskie ciasto ryżowe (2 x śr: 10cm)
-190g mąki ryżowej
-40g skrobi z tapioki/kukurydzianej
-100g oleju kokosowego
-90g ksylitolu
-2 łyżki mielonego lnu + 9 łyżek wody
-250ml napoju roślinnego
-1 spora łyżka śmietanki kokosowej (resztę zostawić do kremu)
- ½ łyżeczki proszku do pieczenia na kamieniu winnym
- ½ łyżeczki sody oczyszczonej

Krem kokosowo-jagodowy
-śmietanka kokosowa (stała części z mleka kokosowego) z 400ml puszki
-rozmrożone jagody  (ilość dowolna)
-ksylitol
-ok 4-5 łyżek mąki kokosowej

Dodatkowo
-garść jeżyn i liści do ozdoby

WEGAŃSKIE CIASTO RYŻOWE
Len wymieszać z wodą i zostawić na 5 minut. Mąkę, skrobie, proszek do pieczenia i sodę wymieszać. Olej kokosowy i ksylitol wymieszać w osobnej misce. Do oleju z ksylitolem dodać lnianą mieszankę i ubić na średnich obrotach miksera przez chwilę. Dodać suche składniki, napój roślinny i śmietankę, całość dobrze wymieszać. Ciasto ma być gęste ale nie suche. Do wyłożonych na dnie papierem do pieczenia dwóch tortownic wyłożyć gęste ciasto. Piec w 180’C ok 30 minut (sprawdzić patyczkiem czy jest w środku dopieczone). Po wystudzeniu wyrównać górę biszkoptów i przeciąć na każdy na dwa blaty.

KREM KOKOSOWO-JAGODOWY
Śmietankę kokosową, jagody i ksylitol zmiksować blenderem. Dodać mąkę kokosową, wymieszać i zostawić na 3 minuty do wchłonięcia. Masa ma być gęsta i przypominać nieco kaszkę. Gotowy krem włożyć do rękawa cukierniczego.

Blaty przekładać kremem i owocami.



 BIO sok z aloesu z miąższem na odporność - cosdlazdrowia.pl

BIO sok z aloesu z miąższem na odporność - cosdlazdrowia.pl

Nie ma co się oszukiwać… teraz już będzie tylko zimniej 😉 Niestety lato się skończyło a na słoneczną i ciepłą jesień nie ma co liczyć w naszym klimacie. Dlatego już z początkiem września zaczęłyśmy myśleć o wspomaganiu naszych organizmów w walce z chorobami. Jednym z takich kroków był powrót do koncentratów probiotycznych, które opisywałyśmy TUTAJ. Takie napoje dbają o nasze jelita, ale także poprzez ten organ wspomagają odporność. Dodatkowo postanowiłyśmy również wdrożyć już nieco zapomniany przez nas sok z aloesu. Angelika piła go cały rok w momencie kryzysu żołądkowego kilka lat temu i zdał egzamin. Dlatego dziś przedstawimy Wam ten właśnie „dar Wenus” czy też „roślinę pierwszej pomocy”.





Nazwa: BIO sok z aloesu z miąższem
Firma: AloeQ
Skład: 99,9 % Aloe Vera (Aloe bardadensis Mill)
Masa netto: 1L
Wartości odżywcze: 100g/ 331 kcal, tłuszcz – 2,71g w tym kwasy tłuszczowe nasycone – 0g, węglowodany – 11,2g w tym cukry – 0,43g, błonnik – 62,34g, białko – 6,33g, sól – 0,16g
Wapń – 2800 mg, potas – 2600 mg, magnez – 460 mg, fosfor – 210 mg, żelazo – 9,91 mg;
Informacje dodatkowe: Bez konserwantów. Produkt 100% Ekologiczny. Nie zawiera substancji zapachowych, słodzących, ani barwników. Wysoka zawartość polisacharydów.
Występujący osad jest zjawiskiem naturalnym. Każdorazowo przed spożyciem wstrząsnąć.
Przechowywać w chłodnym, suchym i ciemnym miejscu. Po otwarciu przechowywać w lodówce.
Cena: 28,99zł

Nasza opinia
Właściwości: Aloes przede wszystkim zawiera witaminy: A, B2, B6, C, D, E i K, minerały: wapń, sód, żelazo, potas, mangan, miedź, magnez, cynk, krzem, siarka, chrom i selen, aminokwasy: zawiera 20 najważniejszych aminokwasów, niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania organizmu; w tym 8 aminokwasów, których organizm sam nie jest w stanie wytworzyć oraz inne składniki odżywcze.

Dawkowanie: 25 ml 3 razy dziennie, przed posiłkami.
Można wymieszać sok z wodą lub innym napojem (sok owocowy, mleko itp.).
Zależnie od zaleceń i indywidualnych potrzeb, dawka może ulec zmianie.

Smak i wygląd: Sok zamknięty jest w plastikowej butelce co pomogło nam przetransportować butelki z nim do Wrocławia bez żadnych strat :P Napój jak widać na zdjęciu jest półprzeźroczysty i nie jest do końca klarowny, ponieważ widać w nim drobinki miąższu. Jednak są to naprawdę małe części. Pachnie roślinnie z nutą kwasku i czegoś nie do opisania, ale jest to zapach mało wpływający na odbiór produktu. Jeśli chodzi o smak to przede wszystkim jest kwaśny. Nie do końca jak cytryna a bardziej w stronę octowych roztworów. Pierwsze zetknięcie z nim może spowodować jak to się mówi „wykrzywienie mordki”, jednak z czasem smak jest do przyjęcia zwłaszcza dla osób, które bez problemu radzą sobie z wypijaniem niegdyś sławnego octu jabłkowego. Dodajmy jeszcze, że polecana porcja 25ml to objętość kieliszka więc jeden łyczek i po sprawie :P Dodatkowo można wlać go do ulubionego koktajlu, smoothie bowl itd. jednak my bez większych problemów radzimy sobie z kieliszkami (wyobraźcie sobie jak obie 3 razy dziennie stukamy się kieliszkami z aloesem xD).

Podsumowanie: Tak jak już pisałyśmy, miałyśmy już kiedyś styczność z podobnym produktem innej znanej firmy. Nie chcemy podawać nazwy ale minusem był skład, w którym znajdowały się substancje konserwujące. W tym przypadku mamy produkt naturalny bez zbędnych dodatków. Żołądki już nam dziękują za taką suplementacje a co do odporności to dopiero wzmacniamy swoją obronę przed nadchodzącą zimną jesienią :)
P.S. Dodatkowym plusem, który szczególnie może zainteresować osoby lubujące się w naturalnych kosmetykach to możliwość użycia rozcieńczonego soku w wodzie destylowanej w formie toniku. Szczególnie nadaje się do cery trądzikowej, ale także może wspomóc kuracje kwasami. Jednak proporcje każdy musi sam wypracować na sobie ;)

Ocena: 6 pand

Krótki ale treściwy film pomoże Wam zapoznać się bliżej z tą roślinką, choć jak sądzimy pewnie wiele już o niej słyszeliście. 

Dodatkowo przypominamy o probiotykach!

Pudełko zdrowych skarbów - HEALTH BOX (health-box.pl)

Pudełko zdrowych skarbów - HEALTH BOX (health-box.pl)

Dziś przedstawiamy recenzję nie jednego produktu lecz całego pudełka zdrowych skarbów. HEALTH BOX to pudełko, które posiada 6 zdrowych produktów i możecie zamówić je tak aby co miesiąc przychodziło do Was w formie niespodzianki. Jak to działa możecie przeczytać TUTAJ 


W naszym wrześniowym boxie znalazło się:
*kasza gryczana niepalona Jawo 
*płatki ryżowe Jawo 
*erytrol Jawo 
*batonik amarantusowy z malinami Amarantek 
*ciastka z nasionami konopi Konopki 
*hummus cytrynowy VegaUp

Do pudełka została dołączona kartka z opisem produktu oraz z ich sugerowanym zastosowaniem, a także orientacyjną ceną.
 ________________________________________

HUMMUS CYTRYNOWY – VegaUP

Skład: gotowana ciecierzyca (42%), woda, pasta sezamowa, pieczona cytryna (5%), sok z cytryny, sól morska, czosnek, kmin rzymski, pieprz, tymianek.

Dobrym hummusikiem nie pogardzimy! I ten był właśnie dobry ;) Smakował jak ten, którego robimy własnoręcznie a nie jak kupiony w markecie. Mimo, że nosi miano wariantu cytrynowego to na szczęście nie był za kwaśny. Wyraźnie czuć było ciecierzycę oraz pastę sezamową, następnie cytrynę i przyprawy. Smacznie wyważone smaki.
  ________________________________________

CIASTECZKA KONOPKI FIT – Hemp Delights

Skład: ziarno żyta i jęczmienia, płatki jęczmienne, płatki pszenne, siemię lniane, płatki owsiane, mleko skondensowane, pestki dyni, sezam, pestki słonecznika, kokos, orzech ziemny, żurawina, stewia, nasiona konopi siewnych 5%, łuskane nasiona konopi siewnych 5%.

Te ciasteczka bardzo nas ucieszyły, ponieważ od niedawna znamy je z internetowych nowości a jeszcze nie widziałyśmy ich w żadnym sklepie. Przede wszystkim pewnie wiecie, że konopia nie jest nam obca :P Znajdziecie kilka przepisów na blogu z użyciem mąki bądź ziaren. Same ciasteczka wyglądają na twarde i kruche jednak okazały się dość miękkie a zarazem chrupiące za sprawą ziaren i pestek. Są też zaskakująco słodkie a spodziewałyśmy się raczej wytrawno-słodkich smaków. Czuć też charakterystyczny, roślinny smak nasion konopi. Jesteśmy nimi usatysfakcjonowane ^^
  ________________________________________

PŁATKI RYŻOWE – Jawo Kraków

Płatki ryżowe znamy i lubimy. Jest to wygodna forma płatków na szybkie i lekkostrawne posiłki oraz świetnie łączą się z odżywkami białkowymi. Przepis na proteinowe praliny z płatków ryżowych znajdziecie na samym dole!!! 
  ________________________________________

ERYTROL – Jawo Kraków

Ten rodzaj substancji słodzącej opisywałyśmy już TUTAJ. Więc właśnie pod tym linkiem znajdziecie jego właściwości. Używamy go wraz z ksylitolem i bardzo go lubimy. Najbardziej pasuje nam do deserów owocowych na zimno.   
  ________________________________________

KASZA GRYCZANA NIEPALONA – Jawo Kraków

Znów produkt trafiony w nasze gusta, ponieważ również po przepisach możecie zauważyć, że grykę i jej charakterystyczny smak wręcz wielbimy. Taka paczka kaszy aż nas woła i prosi aby zrobić z niej pyszny bezglutenowy chleb z zakwaszonej kaszy. Przepis na niego znajdziecie na samym dole!!!
  ________________________________________

BATON AMARANTUSOWY – Szarłat

Skład: syrop ryżowy, popping (ekspandowane nasiona amarantusa) 31,5%, maliny liofilizowane 8,5%, olej kokosowy.

Batonik smakuje tak jak domowe „szyszki” z preparowanego amarantusa :) Mając fazę na to ziarno robiłyśmy je bardzo często więc ten batonik przypomniał nam te czasy ^^ Słodycz była zadziwiająco niska ale nam odpowiadała (spodziewałyśmy się przesłodzonego ulepka) a liofilizowane malinki przyjemnie urozmaicały całość. 

🐼 🐼 🐼 🐼 🐼 🐼 🐼 🐼 🐼 🐼 🐼 🐼 🐼 🐼 🐼 🐼 

Włoska lemoniada oraz cola - Tomarchio (Italimport)

Włoska lemoniada oraz cola - Tomarchio (Italimport)

Co powiecie na lemoniady? No ok, może pogoda niezbyt zachęca do schłodzonej, gazowanej lemoniadki ale szczerze mówiąc w ciepłym zaciszu, przy dobrym filmie takie napoje się sprawdzają 😊 Wszystkie zawierają w sobie włoskie cytrusy i są bardzo smaczne ale najciekawsza jest włoska wersja coli! Według nas każdy znajdzie wśród nich swój ulubiony smak 😉 
Napoje i wiele innych ciekawych produktów znajdziecie na ITALIMPORT
Proteinowy, jagodowy tort serowy (bez glutenu, cukru białego)

Proteinowy, jagodowy tort serowy (bez glutenu, cukru białego)

Wiemy, że lubicie serniki tak samo jak my 💕 Dlatego postanowiłyśmy wykonać jeden spontanicznie gdy robiąc zapasy musów dyniowych, w zamrażarce znalazłyśmy mrożone jagody. Brakowało nam w tym czasie wszelkich mąk, więc biszkopt powstał na odżywce białkowej. Dlatego cały zyskał już miano proteinowego ciacha 💪 Nie był planowanym dziełem na bloga, ale jednak efekt końcowy jest nawet uroczy 😍 W ten o to sposób powstał torciko-sernik jagodowy a żeby było śmieszniej udekorowany jest jeżynami 😉







Składniki (śr: 18 cm):

Proteinowy, kakaowy biszkopt (śr: ok 15 cm)
-4 duże jajka
-5-6 łyżek gorzkiego kakao
-2 miarki odżywki białkowej (u nas naturalna)
-4 łyżki ksylitolu
-szczypta soli

Proteinowa, jagodowa masa serowa
-500g serka gładkiego (np. Emilki lub President)
-350-400g jogurtu naturalnego (duży kubek)
-6 łyżek jagód (my użyłyśmy mrożonych)
-ksylitol (indywidualne preferencje)
-1-2 miarki odżywki białkowej (można pominąć)
-6 łyżeczek żelatyny + ½ szkl. wody

Dodatkowo
-garść jeżyn i liści do ozdoby :P 

PROTEINOWY, KAKAOWY BISZKOPT
Białka oddzielić od żółtek i ubić w dużej misce na sztywną pianę z odrobiną soli. Pod koniec ubijania dodawać stopniowo ksylitol i miksować do jego rozpuszczenia. Nadal ubijając dodawać po jednym żółtku. Kakao i odżywkę przesiać stopniowo przez sitko do masy jajecznej. Mieszać delikatnie łyżką do uzyskania gładkiego ciasta bez grudek. Papierem do pieczenia wyłożyć tylko dno tortownicy o 15 cm średnicy. Wlać ciasto i piec przez około 30-40 minut w temperaturze 170-180’C (można sprawdzić czy ciasto się dopiekło przy pomocy patyczka). Piec bez termoobiegu i unikać uchylania drzwiczek piekarnika. Po upieczeniu, wyjąć gorący biszkopt z piekarnika i spuścić go (w formie) na blat stołu z wysokości ok. 60 cm. Dzięki temu biszkopt będzie równy. Odstawić do wystygnięcia. Przeciąć go na 3-4 blaty.

PROTEINOWA, JAGODOWA MASA SEROWA
Ser, jogurt, jagody, odżywkę i ksylitol zmiksować na gładką masę. Żelatynę namoczyć na 5 minut w ½ szkl. wody. Następnie ją podgrzać w kąpieli wodnej lub mikrofali i mieszać do rozpuszczenia. Żelatynę dodać do masy serowej i całość wymieszać.

Spód tortownicy o średnicy 18 cm wyłożyć folią aluminiową. Masę serową podzielić na 4 równe części. Wlać pierwszą porcję masy, ułożyć pierwszy blat, wlać kolejną część masy itd. Całość włożyć do lodówki na kilka godzin a najlepiej na całą noc. Po tym czasie ostrym nożem odciąć delikatnie boki tortu od tortownicy i ściągnąć pierścień, następnie udekorować górę.


Copyright © 2016 Candy Pandas , Blogger