Wege ciato a’la miodownik (bez glutenu, cukru białego, laktozy, wegańskie)

Oprócz fazy na różne wydania karpatki/tortów, mamy też pomysły na ciasta z kruchych blatów przekładane kremem budyniowym. Zaczęło się od chęci spróbowania stworzenia swojej nieco zdrowszej wersji "miodownika" (zdjęcie/link na samym dole wpisu). Dalej już poszalałyśmy kreując własne połączenia smaków ciągle w podobnym klimacie. Dziś czas na wegańską karmelowo-fistaszkową wersję. Można to skomentować jednym słowem.... CUDO! 💜



Składniki:

Kruche blaty (4 blaty - 
po 17x17cm)
-100g mąki owsianej (bzgl lub zwykłej)
-100g skrobi ziemniaczanej
-100g mąki gryczanej
-50g mąki kukurydzianej
-100g syropu ryżowego
-40g oleju kokosowego
-40g oleju rzepakowego
-50g śmietanki roślinnej (u nas z nerkowców)
-1/2 łyżeczki sody

Krem budyniowo-karmelowy
-600ml mleka kokosowego (ok 85% kokosa)
-ok 200ml mleka kokosowego (na koniec do kremu oraz do nasączania blatów)
-2x40g budyń z wanilią
-80g erytrytolu
-180-200g BIO surowy krem karmelowy CARAWMEL - My Raw Joy

Dodatkowo
-ok 100g orzechów ziemnych do ozdoby

KRUCHE BLATY
1. W małym garnuszku na małym ogniu podgrzać olej, syrop i 2 łyżki wody, ciągle mieszając (nie doprowadzać do wrzenia, tylko podgrzać).
2. W misce wymieszać mąkę owsianą, kukurydzaną, gryczaną, ziemniaczaną oraz sodę.
3. Do suchych składników dodać zawartość garnuszka. Nieco przemieszać i dodać rozmieszane śmietankę roślinną. Całość dokładnie zagnieść.
4. Ciasto powinno być dość plastyczne i dać się rozwałkować między dwoma kawałkami papieru do pieczenia. Wycinać kwadraty o wymiarach 17x17 cm (my użyłyśmy takiej deseczki jako szablon). Miejsca gdzie będzie trzeba dolepić ciasto aby uzupełnić braki w kształcie, starannie połączyć, ponieważ w tych miejscach może ciasto popękać podczas pieczenia.
5. Blaty piec osobno po kolei w 160’C ok 10 minut. Blat ma być przyrumieniony, może być miękki ale po wystudzeniu stwardnieje.

KREM BUDYNIOWO-KARMELOWY
1. Erytrytol i 400ml mleka kokosowego zagotować w garnku.
2. 200ml mleka i budynie wymieszać.
3. Do gotującego się mleka dodać mieszankę z budyniem i mieszać energicznie do powstania gęstego budyniu.
4. Budyń wlać do miski i po odparowaniu przykryć folią (folia ma się stykać z powierzchnią budyniu) a następnie włożyć do lodówki aby się nieco schłodził.
5. Do ostudzonego budyniu dodać surowy krem karmelowy My Raw Joy, miksować całość mikserem od niskich do wysokich obrotów. Do kremu dodawać po kilka łyżek mleka do momentu aż krem osiągnie jednolitą konsystencję.

SKŁADANIE CIASTA
1. Wystudzone blaty delikatnie ponakłuwać ostrym widelcem.
2. ok 100 ml mleka kokosowego rozrobić z kilkoma łyżkami przegotowanej wody.
3. Pierwszy blat polać kilkoma łyżkami rozrobionego mleka, poczekać aż wsiąknie.
4. Następnie nałożyć (znów :P) kilka łyżek kremu. Krem rozsmarować i nałożyć drugi blat itd.
5. Całość zawinąć w duży worek i wstawić do lodówki na minimum 3 dni aby blaty miały szansę zmięknąć. Kilka łyżek pozostałego kremu zamknąć szczelnie w pudełku.
6. Po kilku dniach wyciągnąć ciasto, resztą kremu posmarować górę oraz boki a mielonymi orzechami całość posypać.




Zobacz również (kliknij w zdjęcie)







14 komentarzy:

  1. Aż nie chce się wierzyć, że to cudo jest bez glutenu :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gluten to już teraz tylko element tolerowany bądź nie. Zawsze można go wyrzucić :)

      Usuń
  2. Coś dla mnie - budyń, orzeszki i karmel. To ciasto jest warte każdej sumy wyrzeczeń. Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale to musi być pyszne, zjadłabym :). U mnie dzisiaj klasyczna szarlotka :P

    OdpowiedzUsuń
  4. lubię to ciasto a w takiej wersji chętnie bym spróbowała

    OdpowiedzUsuń
  5. Ślina cieknie że hej na takie ciacho :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Wy to potraficie oczarować wypiekami!

    OdpowiedzUsuń
  7. Wy to potraficie oczarować wypiekami!

    OdpowiedzUsuń
  8. Ciasto wspaniałe, chociaż jak dla mnie trochę skomplikowane! Ale osoby, które są wege - pewnie znają wszystkie składniki i mają opanowane zastąpienie jednego czymś innym.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Racja, dla nas takie ciacha już nie stanowią większego problemu :) Po prostu potrzeba wprawy ale jak widać jest to wykonalne :)

      Usuń
  9. I już mam przepis na weekendowe ciasto :) dziękuję za przepis

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za Twój poświęcony czas, a Anonimy prosimy o podpisywanie się :)

Copyright © 2016 Candy Pandas , Blogger