Wegańska czekolada na napoju ryżowym – Vivani

Po naszej pierwszej przygodzie z wegańską czekoladą z rezerwą podchodziłyśmy do podobnych tworów, jednak gdy przed naszymi oczami ukazała się tabliczka od Vivani  wiedziałyśmy, że musimy się przełamać. Jak myślicie, czy po raz kolejny żałujemy wydanych pieniędzy?







Nazwa: Czekolada wegańska na napoju ryżowym, 40% kakao
Firma: Vivani
Skład: nierafinowany cukier trzcinowy*, tłuszcz kakaowy*, masa kakaowa*, napój ryżowy w proszku* 15%, pasta z orzechów laskowych*, ekstrakt z wanilii Bourbon
Zawartość kakao – 40%
* składniki ekologiczne
Masa netto: 100g
Wartości odżywcze: 100g/ 572 kcal, tłuszcz – 36,9g w tym kwasy tłuszczowe nasycone – 22,1g, węglowodany – 56,1g w tym cukry – 45,2g, białko – 2,3g, sól – 0g
Informacje dodatkowe: Produkt wegański, BIO, bez laktozy. Może zawierać migdały i gluten
Cena: 9,40 zł

Nasza opinia
Wygląd: Opakowanie jest piękne. Czarno-zielone kolory są dokładnie w naszym guście. W ogóle wszystkie tabliczki od Vivani wyglądają bardzo elegancko. Po rozpakowaniu naszym oczom ukazały się zwykłe kosteczki przypominające czekolady typu noname. Ale nie tylko wygląd się liczy, nie? Co jest dużym plusem tabliczka owinięta była starym, dobrym, poczciwym sreberkiem, do którego zawsze mamy sentyment a teraz można go ze świecą szukać.

Smak: Zapach jaki się z niej wydobywa jest dość wyraźnie kakaowy jak u deserowej czekolady bez obecności aromatu ryżowego czy orzechowego. Kostki łamią się z trzaskiem i nie topią się w palcach tak łatwo. W buzi natomiast czekolada rozpływa się stopniowo, nie jest tłusta aczkolwiek delikatna. Na pierwszy ogień wysuwa się słodycz cukru trzcinowego, którą obecność kakao skutecznie zbiegiem czasu tłumi. Tak w połowie degustowania kostki, nasze kubki smakowe uderza wyraźna nuta jakby prażonego ryżu wraz z ziarnami kakao i odrobiną orzecha laskowego. Ten właśnie moment nadaje całego pysznego charakteru tej czekolady. Pod koniec jakby to nie wystarczyło w buzi na długo jeszcze pozostaje posmak coś na kształt przypalonego karmelu z krówek jakie robił kiedyś nam nasz dziadek. Konsystencja nie jest na szczęście proszkowa, a miałyśmy takie obawy przez wzgląd na sproszkowany napój ryżowy. Poprzez użycie pasty z orzechów, żadnych orzechowych drobinek też nie uświadczymy.

Podsumowanie: O to jest przykład, że można zrobić bardzo dobrą wegańską czekoladę. Może bez wielkich fajerwerków ale taką naprawdę dobrą i ze świetnym składem, którą można zdecydowanie polecić każdemu, nie tylko weganom. Tak nam się ją dobrze jadło, że na raz zjadłyśmy całą tabliczkę i to bez wyrzutów sumienia. Czy do niej powrócimy? Może. Na pewno ucieszyłybyśmy się z niej w formie prezentu ale jest na rynku jeszcze tyle czekolad, które zostały przez nas nieodkryte, że ta tabliczka pewnie pozostanie już tylko naszym słodkim wspomnieniem.



Ocena: 5 pand

Marzy nam się czekolada o tak apetycznych kształtach np. abs Jay Park'a <3 


Zobacz też:

101 komentarzy:

  1. Tak myślałam, czy by się nie zabrać za ryżowego Zottera, bo o Vivani ostatnio nawet nie myślałam po tym, jak mnie rozczarowała tabliczka z marcepanem. Widzę jednak, że tamta mogła być po prostu jednym niewypałem, więc cóż... z ciekawości może bym i tę kiedyś spróbowała.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chciałybyśmy mieć ryżowego Zottera i od razu porównać obie tabliczki :P

      Usuń
    2. Ooo tak, też bym chciała takiego porównania u Was! Ryżowe Zottery jadłam, a po ryżową Vivani raczej nieprędko sięgnę.

      Usuń
    3. Może kiedyś. Jakbyśmy chciały zamawiać Zottery to już trzeba by było kupić od razu kilka a na tyle to sobie pozwolić nie możemy, ponieważ nasz portfel już wystarczająco leży i kwiczy :/

      Usuń
  2. Fajna czekolada do spróbowania:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Szkoda, że nie jest przy okazji też bezcukrowa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mogli iść dalej ale widocznie nie chcieli przedobrzyć ;)

      Usuń
  4. Do tej pory widziałam czekoladę Vivani 92% i z orzechami niestety cena powala :P

    OdpowiedzUsuń
  5. Muszę sobie kupić czekoladę tej firmy. Już ją kilka razy widziałam, ale tak jakoś przeszłam obok niej obojętnie :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Chętnie bym spróbowała taką czekoladę, wegańskiej chyba jeszcze nie jadłam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. O, też chcę czekoladę z ABS :) a ta jest bardzo ciekawa, ocena tez całkiem dobra :) Jakbym zobaczyła w sklepie, to pewnie z ciekawości bym kupiła

    OdpowiedzUsuń
  8. haha ta czekolada abs najlepsza XD
    ciekawa ta czekolada :D nie jestem weganka ale lubie takie klimaty

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też wegankami nie jesteśmy ale jesteśmy otwarte na wszelkie nowinki :) A tabliczka abs byłaby ekstra nowinką xD

      Usuń
  9. Mam słabość do czekolady, a Ty właśnie narobiłaś mi apetytu na coś słodkiego :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Z chęcią bym spróbowała, jeszcze takiej nie jadłam :d ale wygląda apetycznie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ojeju a człowiek próbuje nie myśleć o słodyczach hehe :p Zjadłabym :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo fajna odmiana, muszę kiedyś taką wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Czekolada, którą recenzowałam u siebie na blogu w ogóle nie powala i nie zachwyca ale jest zjadliwa. Podobno czekolada dobrze rozpuszcza się w owsiance - tego nie wiem bo nie sprawdzałam. :) Ania ma podobne zdanie do mojego, jednak więcej na pewno mogłaby napisać Basia z http://theobrominum-overdose.blogspot.com :) Są też osoby, które tą czekoladę uwielbiają :)
    Czekolady z Gross są świetne i polecam spróbować - Olga również je lubi :)
    Jeśli chodzi o czekolady z Tesco to w moim nie ma akurat tych tabliczek, które recenzowałam na blogu. Są jakieś inne ale cena nie zachęca do kupna. Ja kupowałam je po 3,49zł a teraz są po 6,99zł. To już wolę za 3,99zł mieć 125g czekolady z Lidla :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawe dlaczego z około 3,50 podbili do prawie 7zł... Może skład jest o wiele lepszy. A tą z Lidla naprawdę musimy kiedyś kupić choć już bardzo dawno w tym markecie nie byłyśmy.

      Usuń
    2. o była cena promocyjna :) Promocja była przez dłuższy czas - czekolady się pojawiały, potem znikały i tak z trzy razy. Pewnego dnia zniknęły i już się nie pojawiły :( Pojawiły się inne i to w droższej cenie.
      Czekolady Gross cieszą się popularnością - widać to w wielu czekoladowych przepisach :) Od poniedziałku ma być tydzień amerykański w Ldilu, więc może zajrzycie ? ;) Jest też Tydzień Deluxe ;)

      Usuń
    3. A to takie buty ;) Może droższe ale może też lepsze? :) Trzeba by spróbować :P
      Tydzień Amerykański? O mój!!! Dobra, to w poniedziałek po zajęciach kierunek Lidl a dokładnie to zamrażarka :D

      Usuń
    4. To te same :) Ania pisała, ze w jej Tesco czekolady które recenzowałam na blogu są :)

      Nie wiedziałyście? :) Myślałam, że już każdy wie :D O widzicie? Przez przypadek sprzedałam Wam newsa :D Zapas z masła orzechowego też robicie czy tylko lody? :)

      Usuń
    5. Dopóki miałyśmy Lidla pod naszą starą uczelnią to byłyśmy na bieżąco z takimi newsami a teraz to jedynie na blogosferę możemy liczyć :D Ale z tego co widziałyśmy w gazetce to tydzień Amerykański jest od 19 listopada także wybieramy się tam dopiero w czwartek i robimy zapas lodów z masłem orzechowym :D Natomiast ostatni słoiczek masła jeszcze został nam od poprzedniego tygodnia, więc pewnie na następne się nie skusimy (na razie zdradzimy tylko tyle, że zakochałyśmy się w pewnej paście ze słonecznika i to ona wyparła tradycyjne masło orzechowe) :) A i jeszcze Primavika wydała nowe masło z orzechów laskowych, także na nie teraz polujemy :) A Ty coś jeszcze z tego tygodnia polecasz?

      W ogóle to mógłby się w końcu w Lidlu pojawić ten krem piernikowy z Deluxe co był tylko raz chyba z dwa lata temu. Wtedy się na niego nie załapałyśmy i z tego co widzimy nie będzie nam już dane go spróbować :/

      Usuń
    6. Rozumiem :) Jeśli chodzi o masło orzechowe z Lidla to ono wybitnie mi nie smakowało :P Każdy się nim zachwyca a ono dla mnie było okropne - mdłe, za słodkie i męczyłam je bardzo długo :P No ale każdy ma inne smaki :) Lodów z masłem orzechowym nie jadłam - nie jestem wielbicielką lodów :) Dzisiaj z tygodnia Deluxe kupiłam ajvar - z oferty grillowej mi smakował i jestem ciekawa jak będzie tym razem :) Minęło pół roku od kiedy ostatni raz go jadłam a ten Deluxe różni się od tego z oferty grillowej ;(

      Tą pastę ze słonecznika gdzieś kupiłyście? ;)

      Pamiętam, że kiedyś był ten krem a teraz są inne. Może go wycofali?

      Usuń
    7. Najgorsze masło orzechowe jakie jadłyśmy to te z firmy Felix albo takie z Kauflandu, więc to Lidlowe na ich tle wychodzi naprawdę dobrze :)

      Pastę kupiłyśmy w eko sklepie i póki co nigdzie więcej jej nie widziałyśmy.
      Recenzja niedługo się u nas pojawi :)

      Na ten krem piernikowy chyba już nie ma co liczyć :/

      Usuń
  14. Nawet nie wiedziałam, że takie czekolady są;) Poważnie, zajadam zwykłą gorzką niewegańską i chyba nie chciałabym jej zamienić na inne:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie chciałybyśmy jeść tej tabliczki cały czas ale czego się nie robi aby ciekawość zaspokoić :) Zwykłe czekolady też są pyszne i nie trzeba na szczęście rezygnować z nich :)

      Usuń
  15. Myślałam, że będzie z nadzieniem ryżowym :D Ale ważne, że smakowała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakby była z nadzieniem to kupiłybyśmy ją jeszcze tego samego dnia co ją zauważyłyśmy, a tak to musiałyśmy poświęcić trochę czasu na przemyślenie tego zakupu ;) Wiadomo 10 zł na ulicy nie leży xD

      Usuń
  16. Ojeeej prażony ryż, rozmarzyłam się <3 Brzmi absolutnie przepysznie, wgl spróbowałabym czekolady, najlepiej białej, z kawałkami karmelizowanych ziarenek ryżu.. A na to posypka z cynamonu :D Chyba muszę to opatentować..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale popłynęłaś z marzeniami :D Aczkolwiek Twoja propozycja wydaje się być bardzo dobrym pomysłem :D Z chęcią taką byśmy kupiły, więc czekamy aż w przyszłości zajmiesz się własną produkcją :P

      Usuń
  17. Bardzo mnie zainteresowała ta czekolada. Ma fajny skład i wygląda apetycznie. W sumie jej dość jasny kolor przypomina mi domowy blok czekoladowy :) Chętnie wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja to nie wiem skąd bierzecie takie cuda. :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Kurczę, wiecie co? Fascynuje mnie ludzki gust. Gdybym ja zobaczyła taką czekoladę w sklepie, nawet nie zatrzymałabym na niej wzroku przez dwie sekundy, płynąc gdzieś w kierunku tabliczek z kremem i bardziej... "popkulturowych". Zresztą o tym samym pomyślałam, jak wymieniałyśmy wiadomości na FB. Wszystko, co mi wymieniłyście, było takie... Wasze. Ale mi nigdy w życiu nie przyszłoby do głowy, że to można kupić. Że to można chcieć kupić! Zostaję przy Milkach i Ritterach, co jakiś czas przegryzanych Lindtem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My już zauważyłyśmy, że rzadko patrzymy na takie typowo komercyjne opakowania a zdecydowanie częściej nasz wzrok przykuwają produkty z mało powszechnym wyglądem, które wiele osób mija i wcale nie zauważa. Przez co dużo ludzi się nas pyta gdzie takie nowinki wynajdujemy a najczęściej są one tuż pod nosem każdego z nas :) Aczkolwiek każdy ma swój gust i uwierz nam, że jakbyś pobyła w naszym świecie przez jakiś czas to też zaczęłabyś inaczej patrzeć na jedzenie :D

      Usuń
  20. Chyba nie muszę pisać, że będę się za nią rozglądać :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Marzy mi się Vivani już od dawna - na szczęście w przeciwieństwie do Zottera jest do kupienia w moim Szczecinie więc to kwestia czasu kiedy którąś kupię. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest zdecydowanie duży plus Vivani, że tabliczki tej firmy są dostępne w prawie każdym eko sklepie :)

      Usuń
  22. Bardzo ciekawy skład tej czekolady. Musi być pyszna i jak nie jadam czekolady to tą z chęcią bym spróbowała.

    OdpowiedzUsuń
  23. omg... myślałam, że ta czekolada jest wspaniała do póki nie zobaczyłam tej poniżej :O Cudo... tylko ja chyba rozebrałabym ją nie na kawałki tylko na organy xDDD Może lepiej, że jej tutaj nie ma bo bym została czekoholikiem :D Wy to macie talent, nie zwróciłabym na tą czekoladę uwagi, gdyby nie wy, a wy tak zamącicie, że nabrałam na nią ochoty :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Heh sądzimy, że jakbyśmy miały tabliczkę w takim sexy kształcie to nawet najgorszy syf by nam smakował xD

      Usuń
    2. hahahaha toż to czysty podstęp, ale jaki genialny <3

      Usuń
  24. Zaciekawiłyście mnie tą 'męską' czekoladą ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Przyznam, że swoimi wpisami poniekąd zachęciłyście mnie do wegetariańskiego trybu życia :) Patrząc na wasze smakołyki stwierdziłam, że jest tyle różnych pyszności bezmięsnych, że wcale nie jest źle być wegetarianką :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co prawda nie jesteśmy wegetariankami a tym bardziej wegankami ale naprawdę takie odżywianie nie jest nam obce i zdecydowanie otwiera ono nasze kubki smakowe na ciekawe doznania :)

      Usuń
  26. Cudownie byłoby dostawać takie tabliczki przeróżnych czekolad, zamiast zwyczajowych bombonierek ;) O ileż ciekawsza jest wtedy konsumpcja! Do tej czekolady zdecydowanie mnie zachęciłyście, tylko te ceny.. eh, za jakość trzeba zapłacić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już nawet nasza babcia zamiast typowej bombonierki jaką nam zawsze dawała specjalnie poszła do Rossmana i kupiła nam jak to określiła "zdrowe batony" :D Co prawda zamoczone z syropie g-f i z aromatami itd. ale ważne, że chciała dla nas jak najlepiej :P Od razu na serduszku się miło zrobiło :D
      A do tych cen jesteśmy poniekąd już przyzwyczajone. Nawet przez chwilę pomyślałyśmy, że nie jest taka wysoka xD

      Usuń
  27. Czekolada to królowa więc jest dla kobiet na wyłączność :)))

    OdpowiedzUsuń
  28. Koniecznie muszę ją spróbować. Już czuję jej smak. Mało jest wegańskich czekolad - jakiś czas temu Wawel miał pyszną czekoladę z masłem orzechowym - WEGAŃSKA. Niestety bardzo ciężko ją dostać...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jadłyśmy tą masłem orzechowym i wybitnie nam nie smakowała :P Po prostu Wawel według nas robi jedne z gorszych jakościowo czekolad ;) Ale wiemy, że dość sporo osób ma odmienne zdanie :D

      Usuń
  29. Uwielbiam czekoladę, lecz tej nie próbowałam. Chętnie sięgnę po to cudo, jeśli tylko pojawi się w zasięgu moich oczu :)

    OdpowiedzUsuń
  30. hahahahaha abs najlpeszy :D skąd Wy bierzecie takie samaczne żarciowe pomysły to ja nie wiem :D

    OdpowiedzUsuń
  31. Wygląda pysznie, a taką jaka Wam sie marzy też bym nie pogardziła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Coś czujemy, że jakbyśmy miały tabliczkę o takim apetycznymy kształcie to nawet najgorszy syf by nam smakował xD

      Usuń
  32. Czekoladą, czekoladą, ale grafika na opakowaniu tej czekolady jest genialna! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już nas nie dziwi, że oceniłaś również grafikę opakowania xD

      Usuń
  33. Nie próbowałam tej czekolady, w sumie to jestem ciekawa smaku ;v

    Czekolada na dole "abs" i tak zdobywa max punktów za sam wygląda, haha :D

    OdpowiedzUsuń
  34. Odpowiedzi
    1. Też nie mam pojęcia :P

      A co do czekolady...kusi! Nigdy nie jadłam wegańskiej :(

      Usuń
    2. Jay Park to popularny południowo-koreański piosenkarz, tancerz, raper, b-boy, producent muzyczny, model, choreograf i aktor. Czyli człowiek orkiestra a ma dopiero 28 lat :)

      Usuń
  35. Bardzo chętnie jej spróbuję. :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Nie jadłam takich wynalazków ;)

    OdpowiedzUsuń
  37. Nie miałam okazji próbować, ciekawa jestem czy by mi posmakowała. A czekoladę o takich kształtach jak na ostatnim zdjęciu chętnie bym wszamała ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każda kobieta chętnie wgryzłaby się w taką tabliczkę :D

      Usuń
  38. Nie wiem, kto to Jay Park, ale czekolada z szcześciopakiem jest apetyczna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jay Park to popularny południowo-koreański piosenkarz, tancerz, raper, b-boy, producent muzyczny, model, choreograf i aktor. Coś czujemy, że jakbyśmy miały tabliczkę o takim apetycznym kształcie to nawet najgorszy syf by nam smakował :P

      Usuń
  39. RTa czekolada jest nijaka !
    Twarda,bez wyraźnego smaku - okropności !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Twarda? Jakby tak ją porównać z typową Milką to się zgodzimy ale jest też mnóstwo naprawdę twardych czekolad i ta do nich nie należy - naszym zdaniem oczywiście :)
      Szkoda, że Tobie jednak nie zasmakowała, zwłaszcza, że do tanich nie należy :/ My na szczęście nie żałujemy zakupu :)
      Pozdrawiamy

      Usuń
  40. Takiej czekolady to bym chętnie spróbowała

    OdpowiedzUsuń
  41. Po Waszej recenzji wiem, że muszę ją jak najszybciej upolować :D Widziałam ją jakiś czas temu w eko sklepie, a teraz jakoś nie mam kiedy tam skręcić - trzeba się zmotywować :P

    OdpowiedzUsuń
  42. Również zwróciłam uwagę na opakowanie :) Czekoladę z chęcią bym spróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Vivani czekają i na mnie… :D Szkoda, że akurat nie tak "pogibany" smak. :D
    Gdybym coś jadła to ze śmiechu bym wszystko opluła na końcu. XDDDD

    OdpowiedzUsuń
  44. świetny skład :))
    jedyne do czego bym sie tu przyczepiła to wygląd kostek - disign jak te czkolady "czekoadopodobne", z wizerunkiem świąt, które dostawałam od ubogich ciotek na mikołaja

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tym wyglądem kostek masz absolutną rację.. szału nie robią :P

      Usuń
  45. Opakowania Vivani zawsze się wyróżniają. ;)
    Chyba rozejrzę się za tą czekoladą, jak następnym razem będę na zakupach. ;)

    OdpowiedzUsuń
  46. A u Was znów coś co mnie zachwyca! Ekstra! :) Zapraszam, melodylaniella.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  47. Szkoda, że takie słodycze nie są dostępne w supermarketach :( nigdy nie widzieliśmy, a polujemy na tą białą co prezentowałyście (na bazie masła kakaowego chyba).

    OdpowiedzUsuń
  48. Nawet nie wiedziałam, ze jest taka czekolada...dobrze jest do was zaglądać, zawsze coś nowego wypatrzę :)

    OdpowiedzUsuń
  49. Pierwszy raz słyszę o takiej czekoladzie :) skosztowałabym :)

    OdpowiedzUsuń
  50. ja ostatnio widziałam jakąś wegańską,,ale po krótkim namyśle zrezygnowałam,,po ostatnich zakupach boję się,że okaże się nie wypałem

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj co to się stało na tych ostatnich zakupach? :D

      Usuń
  51. Jak miło zobaczyć sreberko! Bardzo fajna szata graficzna opakowania. Pierwszy raz spotykam się z tą czekoladą. :)

    OdpowiedzUsuń
  52. jestem na diecie i nie mogę już was czytać:P lubię czekoladę ale na gorzka z wysoką zawartością kakao mam uczulenie :( śmiejemy się ze psychiczna ale mam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przepraszamy za tworzenie pokus xD Uczulenie się zdarza niestety a takie na czekoladę to już katastrofa :/

      Usuń
  53. Ciekawa propozycja, a cena niezbyt wygórowana. Widziałem kiedyś w sklepie internetowym, że można dostać mleko roślinne w proszku, m.in. sojowe i ryżowe, a zawsze myślałem, iż produkują tylko krowie w proszku. :)
    Coś mi się wydaje, że marzy się Wam nie tylko taka czekolada, jak ta z dopiskiem u dołu, ale także taki wygląd chłopaka jak Jay Park. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O i po raz pierwszy ktoś stwierdził, że nie jest jeszcze aż tak droga. Nie ma co się oszukiwać, to jest cena standardowa, minimalna za tego typu czekolady. Roślinne mleko w proszku mijamy będąc w jednym markecie ale jakoś nie jesteśmy jeszcze przekonane ;)
      Akurat wygląd Jay Parka to nie jest nasz typ ;P Ale abs fajny xD

      Usuń
    2. A to jaki jest ten Wasz typ? Blondyn, o niebieskich oczach, w kitce, będący na diecie gluten free? :)

      Usuń
    3. Nie popadajmy w skrajności xD Hahaha :D
      Musi mieć dobre serce xP

      Usuń
  54. Mmm... jeszcze takiej czekolady nie jadłam, nawet nie miałam pojęcia, że istnieje wegańska czekolada a tu proszę - myślę, że się skuszę - nawet z samej ciekawości :)

    OdpowiedzUsuń
  55. Jestem ciekawa smaku bo nigdy nie miałam z taką czekoladą do czynienia.

    OdpowiedzUsuń
  56. Ciekawi mnie ten smak. A swoją drogę, gdzie wy wynajdujecie te czekolady, które zawsze mają takie zawaliste opakowania ! Już dla samej tej grafiki na przedzie bym ją kupiła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Akurat czekolady Vivani widujemy bardzo często w wielu sklepach :) Właśnie dzięki tym opakowaniom wypatrujemy je już z daleka :)

      Usuń

Dziękujemy za Twój poświęcony czas, a Anonimy prosimy o podpisywanie się :)

Copyright © 2016 Candy Pandas , Blogger