BABECZKI z borówkami i kremem cytrynowym (bez cukru, bez laktozy, wegańskie)

Wolicie babeczki lekkie z owocami czy konkretne z czekoladą? 😊
My tym razem postawiłyśmy na lekkie, mięciutkie ciasto z borówkami i jeszcze delikatniejszym kremem cytrynowym 💚 Całość wręcz rozpływa się w ustach, tak samo jak RAW pralinki jagodowo-cytrynowe, które użyłyśmy do ozdoby 😋 Po prostu połączenie idealne 💕






Składniki (ok 9-10szt):
-240g mąki orkiszowej jasnej
-50g ksylitolu
-250g mleka roślinnego (u nas ryżowe)
-80g oleju rzepakowego
-płaska łyżeczka proszku do pieczenia
-1/3 łyżeczki sody
-ok 100g borówek lub jagód

Krem i dodatki
-stała część z mleka kokosowego powstałej po schłodzeniu puszki (u nas ok 90% kokosa)
-1 mała cytryna
-ksylitol
-mąka kokosowa
-RAW praliny jagodowo-cytrynowe Siła Roślin
-borówki

1. Mąkę przesiać przez sito do miski.
2. Dodać ksylitol, proszek oraz sodę i wymieszać.
3. Do suchych składników dodać olej oraz mleko roślinne i całość dobrze wymieszać.
4. Do foremek na muffiny włożyć papilotki i każdą wypełniać prawie do połowy ciastem.
5. Umieścić na środku foremki z ciastem kilka borówek i przykryć je jeszcze porcją ciasta tak aby foremka była wypełniona do 3/4 wysokości. Na górę położyć jeszcze kilka borówek.
6. Muffiny piec w 180’C ok 25-30 minut do zarumienia góry, można sprawdzić patyczkiem czy w środku nie ma surowego ciasta.
7. Babeczki zostawić do wystudzenia.
8. Śmietankę kokosową (stała część mleka kokosowego) zmiksować na wysokich obrotach z otartą skórką z cytryny oraz sokiem z 1/2 cytryny i ok 3 łyżkami ksylitolu (całość się trochę rozrzedzi). Sprawdzić czy krem jest dla was wystarczająco słodki i kwaśny, można dodać więcej któregoś z tych składników.
9. Następnie dodać jedną łyżkę mąki kokosowej, całość zmiksować i pozostawić na 2-3 minutki. Po tym czasie zobaczycie czy krem jest wystarczająco gęsty i można dodać jeszcze kolejną łyżkę mąki. Każda mąka ma trochę inną moc wchłaniania płynów.
10. Gotowy krem wyciskać na wystudzone muffiny i dekorować je owocami oraz pralinami.



9 komentarzy:

  1. Babeczki często u nas goszczą i się nie nudzą dzięki różnym dodatkom.

    OdpowiedzUsuń
  2. Chętnie się poczęstuję, jeśli jeszcze zostały

    OdpowiedzUsuń
  3. Mm smakowicie wyglądają. Ja lubię i owocowe i czekoladowe. ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Oj takie babeczki urzekłyby mojego syna :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Małe i kuszące. Idealne do popołudniowej kawy :) Wyglądają mega apetycznie

    OdpowiedzUsuń
  6. Paulina Kwiatkowska5 sierpnia 2021 18:56

    Na działce mamy bardzo dużo borówek, więc na pewno się skuszę.

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za Twój poświęcony czas, a Anonimy prosimy o podpisywanie się :)

Copyright © 2016 Candy Pandas , Blogger