Jaglane pralinki z chałwą (bez glutenu, laktozy)

Nareszcie niedziela ;) Tak jak obiecałyśmy powracamy po ciężkim tygodniu wraz z wypiekiem... no nie do końca, ponieważ pralinki powstały bez użycia piekarnika. Chyba większość z Was zna przepis na "jaglane Raffaello" natomiast my wykorzystałyśmy przepyszną Ukraińską Chałwę Słonecznikową, którą otrzymałyśmy w prezencie od Beaty. Chałwa słonecznikowa rozpływa się w ustach, nie jest tak bardzo tłusta i pięknie się kruszy. Można użyć także sezamowej domowej lub kupionej ale warto zwrócić uwagę na jej jakość. 







Składniki :
-¾ szkl. kaszy jaglanej
-1,5 szkl. napoju roślinnego
-150g chałwy (najlepiej domowej albo dobrej jakości kupionej)
-ksylitol (ewentualnie jeśli dla kogoś masa będzie za mało słodka)
-sezam

Kaszę 3 razy przepłukać we wrzątku, następnie czynności powtórzyć z wodą ciepłą. Ugotować w napoju roślinnym i pod koniec dodać pokrojoną na mniejsze kawałki chałwę. Mieszać do rozpuszczenia. Teraz można spróbować czy masa jest wystarczająco słodka i ewentualnie dodać ksylitolu lub innej substancji słodzącej. Kaszę zostawić do wystudzenia. Następnie „ukulać” kuleczki i obtaczać w sezamie ;). Można go uprzednio uprażyć na suchej patelni o czym my zapomniałyśmy :P Wstawić na minimum godzinkę do lodówki i gotowe. 



117 komentarzy:

  1. O, jakie proste i jakie smaczne:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Prezentują sie nawet ładniej niz normalne Rafaello! Chcialabym takie dostac :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Już Wam pisałam ale napiszę jeszcze raz - bardzo cieszę się, że chałwa Wam posmakowała... fajnie, że wykorzystałyście ją w kuchni :) Wasze rafaello i to jeszcze tak pięknie zapakowane, prezentuje się o niebo lepiej od tego tradycyjnego... chciałabym dostać takie w prezencie i wierze, że wczoraj mój tato też byłby zadowolony gdyby takie dostał :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sądzimy, że każdy kto by dostał prezent własnoręcznie zrobiony byłby bardzo szczęśliwy :D

      Usuń
  4. Oj.. miłam na myśli, że pralinki wyglądają lepiej np. od Rafaello :)

    OdpowiedzUsuń
  5. One podobają mi się tak bardzo, że... nawet ja, która za dużo ostatnimi czasy w kuchni nie eksperymentuję, wezmę się za nie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są tak beznadziejnie proste, że aż z przyjemnością się je robi :D Zachęcamy nawet dodania do nich czegoś od siebie ;)

      Usuń
  6. Jest chałwa, jest sezam, jestem i ja :) Pyszności!

    OdpowiedzUsuń
  7. Śliczne pralinki, idealne na zdrowy prezent :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Rewelacja! Muszę takie zrobić! Kasza jaglana jest niezastąpiona:)) Pyszności;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Dziewczyny też zrobiłam wczoraj, ale u mnie z kokosem ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miłośnicy kaszy jaglanej łączmy się! :D Z chęcią byśmy zrobiły wymiankę paroma kuleczkami :D

      Usuń
  10. Jak pewnie wiecie uwielbiam chałwę i kaszę jaglaną, więc wyobrażam sobie ich smak :) Akurat chałwy nie mam, ale kiedyś na pewno zrobię podobne. Jakiś czas temu robiłam pralinki z kaszy jaglanej i tahini, też miały fajny, chałwowy smak :D
    Wasze mają idealny kształt, niczym z najlepszej cukierni !! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak myślimy o chałwie czy o gorzkiej czekoladzie to od razu pojawiasz się Ty xD Tahini też na pewno fajnie się spisało, jeśli masz jakiś przepis, to trochę niżej Nesja89 pyta własnie o taki zastępnik chałwy, więc śmiało możesz podać swoją propozycję ;)

      Usuń
    2. Przepisu nie mam, bo wymieszałam tylko kaszę z tahini i chyba z syropem klonowym, nawet nie pamiętam w jakich proporcjach, tak żeby się zlepiło...

      Usuń
  11. Przepięknie się to prezentuje !

    OdpowiedzUsuń
  12. O kuuurka! Prezentują się przecudownie! :D Jestem pewna, że mega smakowałyby mojemu taacie! :D

    OdpowiedzUsuń
  13. O matko, jakie to musi być dobre, uwielbiam chałwę <3

    OdpowiedzUsuń
  14. Widzę że kasza jaglana wiedzie prym ;) Takich kuleczek to bym zjadła chyba jeszcze więcej niż swoich ;) :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasza jaglana w pralinkach odnajduje się najlepiej :D

      Usuń
  15. Ja robiłam właśnie tylko wspomniane Rafaello. Te kuleczki wyglądają równie smacznie. :}

    OdpowiedzUsuń
  16. Uuuu ciekawe - bez użycia piekarnika :D

    OdpowiedzUsuń
  17. a ja sie chce brac za moje domowe bounty xD

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja uwielbiam wariacje na temat kaszy jaglanej. Na słodko, wytrwanie, zjem zawsze i w każdej postaci. Zwłaszcza w takiej cudownej formie! Jesteście niesamowite, pomysłowością nikt Wam nie dorówna. :-) Ciekawa jestem jak to smakuje, bo ja nadal nigdy nie jadłam chałwy haha!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No i tego nie rozumiemy! Twoje zadanie domowe to kupienie dobrej chałwy!!!! ;)

      Usuń
  19. O rrraaany, jak ja kocham chałwę słonecznikową. Nie mam pojęcia gdzie ją można kupić, kiedyś rodzice przywieźli z jakiegoś... Zlotu historycznych pojazdów wojskowych? :D Wiem, że sprzedawał ją tam ktoś z Ukrainy. Nigdy nie byłam fanką chałwy, ale słonecznikowa skradła moje serce. Pralinki muszą być cudowne, zwłaszcza, że jest w nich też moja ulubiona jaglanka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My dostałyśmy ją w prezencie ale nasza mama też kiedyś kupiła ją na jakimś targu. Teraz nigdzie jej nie widziałyśmy oprócz aukcji na allegro ;)

      Usuń
  20. no ba! Chałwa z Lubelskiego wiadomo, że najlepsza :) To fantastyczne ze strony Beaty, że ją wam wysłała, kochana :* :) Co do jaglanych pralinek! Robiłam je nawet 3 razy, ale nigdy w takim wydaniu... No, no... kuchareczki :) Przepięknie wyglądają, a z chałwą smakuję pewnie obłędnie! Ja za chałwą osobiście przepadam :) Po tatusiu :3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A Ty masz ochotę na chałwę? :P

      Usuń
    2. A jakie w takim razie robiłaś te pralinki jaglane? Jakieś połączenie smakowe szczególnie polecasz? :D

      Usuń
    3. Mój tato dałby się pochlastać za chałwę :) A ja mam to po nim, pamiętam do tej pory jak pierwszy raz ją spróbowałam właśnie od niego. Ostatnio jadłam miesiąc temu od siostry która dostała od koleżanki z Ukrainy, może wstawię zdjęcie na insta o nie recenzowałam :) Obtaczałam je w kakao, karobie, w wiórkach, a do jednych cukier waniliowy i jagody goji... i chyba po jednym migdale... ale nie polecam :D

      Usuń
  21. Ja chcę taką chałwę jak i pralinki! Może natknę się jeśli uda mi się...
    Jak równiutko Wam wyszły.

    OdpowiedzUsuń
  22. Hmmm... a gdyby zrobic ja z tahini zamiast z chalwa jako taka? bo mam jeszcze chyba z pol litra i szukam zastosowan:) musze sprobowac: wtedy dam na pewno wiecej sichych skladnikow, zwlaszcza jakiegos slodzacego, bo wiadomo, ze tahini a chalwa to dwa rozne poziomy slodyczy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tahini byłoby nawet lepsze bo jest bardziej "czujniejsze" niż chałwa, ale nie wiemy jaka ilość byłaby dobra żeby konsystencja na tym nie ucierpiała ;) Na pewno coś pysznego wymyślisz, te pralinki chyba trudno zepsuć ;)

      Usuń
  23. Co do Rafaello, to wczoraj piekłam tort o takim smaku :3 A pralinki są mega, chyba zrobię je kiedyś tacie :3

    OdpowiedzUsuń
  24. Wyglądają przepysznie, muszę koniecznie spróbować! Bardzo lubię chałwę :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Uwielbiam chałwę, uwielbiam jaglankę...chcę te pralinki! ♥

    OdpowiedzUsuń
  26. Wasza rodzina ma z wami kulinarny raj! proste i ciekawe.

    OdpowiedzUsuń
  27. Takie proste a jakie pyszne :) chałwę uwielbiam!

    OdpowiedzUsuń
  28. Nie wiem czy aż tak by mi przypadły do gustu :) wolałabym chyba wersję rafaello :) którą niedługo sobie zrobię

    OdpowiedzUsuń
  29. Prezentują się świetnie i na pewno tak smakują 😊

    OdpowiedzUsuń
  30. Ale cudowne maleństwa :-) wyglądają pysznie :-)

    OdpowiedzUsuń
  31. O matko jakie cudawiaki <3 Jadłabym ^^

    OdpowiedzUsuń
  32. Sprawiają wrażenie, jakby w środku był jeszcze kokos :). WSPANIAŁE!

    OdpowiedzUsuń
  33. wygladają super, ale ja bardzo nie lubię chałwy :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie zostaje dla Ciebie wersja koksowa ;D

      Usuń
  34. Wypróbuję na pewno, bo ostatnio właśnie szukam przepisów na wykorzystanie kaszy jaglanej :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Nie przepadam za kaszą jaglaną, ale Waszą propozycję z chęcią bym spróbował, bo jest nietłusta, a ja nie lubię tłustych słodyczy. Chałwę lubię, ale te kupne są strasznie mdlące i póki co żadna nie trafiła do końca w mój gust.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pralinki podczas formowania wydają się nawet bardzo tłuste ale też są dość mokre. Dopiero jak postoją w lodówce już są "lżejsze". Niestety chałwa to specyficzna słodycz, dlatego każdy musi znaleźć swoją ulubioną. Ukraińska ze słonecznika pewnie smakowałaby Ci najbardziej bo właśnie nie jest taka tłusta ;)

      Usuń
  36. te pralinki wyglądają niezwykle zachęcająco :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Wszystko co z chałwą, musi być dobre :D

    OdpowiedzUsuń
  38. Na sam widok ślinka cieknie :D

    OdpowiedzUsuń
  39. Pralinki boskie. Wyglądają prześlicznie :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Zaskoczyłyście mnie tym, że z kaszy można coś takiego ciekawego zrobić.

    OdpowiedzUsuń
  41. Wyglądają tak cudownie, jak wypieki MasterChefów, czy TopChefów. :D A tak się składa, że przed chwilą oglądałem program Zdrowie na widelcu, w którym właśnie robili pralinki. Pycha! Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie szalejmy, to są zwykłe kuleczki bez szaleństw :P Ale jest nam bardzo miło ;)

      Usuń
  42. Ale prowokacja i jak się tu oprzeć takim słodkością? :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Poezja smaku i nieziemski wygląd:) a prezentacja jak to zawsze u Was - przeurocza:)

    OdpowiedzUsuń
  44. Jak z chałwą to ja chętnie bym spróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Uwielbiam takie zdrowe alternatywy słodyczy :) Ja jeszcze bym zastapila chałwę czyms innym, ale pomysl ekstra! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszelkie wariacje smakowe są bardzo mile widziane :D

      Usuń
  46. Przepyszne i przepięknie podane.

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  47. Wyglądają swietnie, chętnie wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  48. oejej jadłabym i jadłabym-i bum pękłabym ;D

    OdpowiedzUsuń
  49. No obłędne porwałabym taką :)

    OdpowiedzUsuń
  50. Takie proste w wykonaniu a jakie muszą być pyszne.
    Śliczne zdjęcia.

    OdpowiedzUsuń
  51. Pysznie i zdrowo, czyli idealnie, bo można jesć bez wyrzeczeń :D

    OdpowiedzUsuń
  52. myślę,że by mi posmakowały :3

    OdpowiedzUsuń
  53. Są piękne! Moja Mama i Teściowa byłyby zachwycone!

    OdpowiedzUsuń
  54. Ostatnio korzystamy z Waszych przepisów częściej, teraz musimy się przyłożyć i do tych pralinek :)

    OdpowiedzUsuń
  55. o tato! wygląda bosko, gdzie są takie kobiety co tak umieją piec słodkości i to jeszcze zdrowe i eko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Siedzą we Wrocławiu i czekają na księcia z bajki ;)

      Usuń
  56. Z chałwą to różnie u mnie bywa, ale coś czuję, że w tych palinkach bym się zakochała ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chałwę zastąp masłem orzechowym! :D

      Usuń
    2. W tedy będzie ideał! <3 Dziękuję :)

      Usuń
  57. wyglądają doskonale! chałwę słonecznikową lubię baaaardzo, a tu jeszcze kasza jaglana - zdrowo i niebanalnie;)

    OdpowiedzUsuń
  58. Ale pięknie zapakowane! :) Kurcze widze, że Beatka wszystkich kusi ta chałwą! :) Fajne. Akurat miałam robić wersję kokosową, ale chyba jednak spróbuję tej Waszej :)

    OdpowiedzUsuń
  59. jak to pieknie i smakowicie wygląda ;o

    OdpowiedzUsuń
  60. Jakże smakowicie wyglądają. Koniecznie muszę spróbować. jestem miłośniczką chałwy :)

    OdpowiedzUsuń
  61. Chyba się do Was przeniosę. ;) Cudowne pralinki,jaki ich nie spróbować? ;)

    OdpowiedzUsuń
  62. faktycznie proste i szybkie:) i wygląda smacznie:)
    Magda:)

    OdpowiedzUsuń
  63. Jakie proste, nie wymagające wielu składników a jakie efektowne! Jadłam już kiedyś podobne kulki jaglane, ale w wersji koksowej. Chałwowe pewnie by mi również bardzo smakowały :) Pozdrawiam, życzę udanego tygodnia :*

    OdpowiedzUsuń
  64. Jak znajdziecie wstążkę w serduszka to prezent na Walentynki zdecydowanie już macie.

    OdpowiedzUsuń
  65. Chałwa, sezam...mmm wszystko co uwielbiam :) Już samo zapakowanie mnie kusi, ta kokardka - przeurocza. Koniecznie muszę wypróbować.

    OdpowiedzUsuń
  66. Przepiękne zdjęcia, chałwę lubię ale chętnie spróbowałabym z innymi dodatkami. Co polecacie? Sandra ;)

    OdpowiedzUsuń
  67. Wyglądają przepysznie! Chętnie zjadłabym jedną kuleczkę :)

    OdpowiedzUsuń
  68. Zaprezentowane po królewsku:)Sezam lubię bardzo, ale gotowej chałwy nie cierpię bo jest zbyt słodka i tłusta jak dla mnie, ale w połączeniu z jaglanką i bez dosładzania...To może być bardzo dobre!

    OdpowiedzUsuń
  69. Praliny doskonałe....chętnie spróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  70. Chciałabym dostać pudełko wypełnione tymi pysznymi pralinkami :)

    OdpowiedzUsuń
  71. Pięknie się prezentują te pralinki i jeśli smakują tak pięknie jak wyglądają, to muszę je zrobić! :)))

    OdpowiedzUsuń
  72. O jeeej! Pyszności, aż głodna się zrobiłam :D

    OdpowiedzUsuń
  73. Piękne i w dodatku z chałwą, którą uwielbiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  74. Mam silne poczucie, że już komentowałam ten wpis, ale komentarza nie ma, więc... cóż. Pralinki wyglądają obłędnie i pięknie je zapakowałyście. Chałwa - zjadłabym :)

    OdpowiedzUsuń
  75. bardzo słodko wyglądają w tym pudełku i tą wstążką :)

    OdpowiedzUsuń
  76. Pralinki z kaszy jaglanej? Nigdy ich nie jadłam :)

    OdpowiedzUsuń
  77. Znowu jakieś cudo wymodziłyście dziewczyny :)

    OdpowiedzUsuń
  78. Zdecydowanie moje smaki! :)
    Mmm:)
    A jak pięknie opakowane.
    Idealne na prezent... np. dla mnie! :D ;)
    Na pewno wypróbuję przepis.

    OdpowiedzUsuń
  79. Pysznie wyglądają ;) A ja znowu wpadłam w pralinkowy raj :)

    OdpowiedzUsuń
  80. Mmm... proste a genialne <3

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za Twój poświęcony czas, a Anonimy prosimy o podpisywanie się :)

Copyright © 2016 Candy Pandas , Blogger