Melasa z karobu i morwy - Big Nature - Mix brands


Już dawno nie pokazywałyśmy Wam innych zamienników cukru. Opisać melasę miałyśmy w planach od bardzo dawna, ponieważ jest ciekawym i smacznym produktem 😍 Nowa na rynku firma Mix brands ma naprawdę ciekawą ofertę zdrowej żywności, która zadowoli każdego fit freaka 😎
bez certyfikatów

Nazwa: Melasa z karobu i morwy
Firma: Mix brands
Skład:
Z karobu: 100% melasy z karobu
Z morwy: 100% melasy z morwy
Masa netto: 335g
Wartości odżywcze:
Z karobu: 100g/ 278 kcal, tłuszcz – 0g, węglowodany – 62g w tym cukry – 59g, błonnik – 0,14g, białko – 2,9g, sól – 0,02g
Z morwy: 100g/ 269 kcal, tłuszcz – 0g, węglowodany – 68g w tym cukry – 66g, błonnik – 0,15g, białko – 0g, sól – 0,02g

Nasza opinia
Wygląd: Obie melasy zamknięte są w plastikowych butelkach wyposażonych w tzw. korki niekapki. Kształt butelek jest bardzo poręczny a szata graficzna etykiet przejrzysta i miła dla oka.

Smak: Obie melasy mają ciemny, brązowy kolor a konsystencja jest dość lejąca. Nie jest tak gęsta jak np. miód ale nieco bardziej zwarta niż syrop klonowy. Melasy z karobu i z morwy mają wspólny pierwiastek smakowy, który zawsze określamy właśnie jako „melasowy” więc trudno opisać sam w sobie ten smak. Jest to coś pomiędzy palonym karmelem a owocową nutą. Dodatkowo melasa z karobu ma też posmak samego karobu właśnie (zna go ten kto próbował go używać zamiast kakao ;) natomiast z morwy nie ma jakiegoś znaczącego smaku tego owocu (morwa suszona smakuje nieco jak słodsze i lepsze rodzynki :P). Poziom słodyczy takich melas jest średnio wysoki. Porównując je do wcześniej wspomnianego syropu klonowego, który jest słodyczą samą w sobie tak melasy mają głównie ten „melasowy” smak wraz z naturalną słodkością jaką w sobie zawierają.

Podsumowanie: My bardzo lubimy melasę z karobu, którą już wcześniej znałyśmy dodając ją do ciasteczek i ciast zamiast miodu. Ta jest nieco rzadsza niż taka melasa ze słoika, jednak smak jest ten sam. Produkty tego typu świetne sprawdzą się jako polewy do deserów, lodów, budyniów, którym chcemy nadać nie tyle słodkości co ciekawego smaku samej melasy. 



Sernik z okary a'la Snickers (przepis)
Ciacho z kruszonką bez pieczenia (przepis


Ocena: 6 pand

22 komentarze:

  1. Fajnie, że sprawdza się u Was :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Szczerze? jeszcze nie spotkałam się z takimi produktami, karob jest mi w ogóle nie znany, a morwę znam pod postacią herbatki

    OdpowiedzUsuń
  3. Melasę z karobu znam i lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawe, co prawda ja nie piekę i nie uzywam takich produktów. Chyba jestem starej daty ze staropolskimi przyzwyczajeniami. Ale myslę, że znajdzie swoich wielbicieli.

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie miałam, ale bardzo mnie zachęciłyście :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciekawe produkty, może się skuszę do wypróbowania :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawe, ciekawe, może kiedyś uda mi się je wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  8. zwłaszcza tą z morwy chętnie wypróbuję, muszę poczytać czy mój maluszek może ją jeść :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jak dla mnie zupełna nowość, dzięki wielkie za ciacho bez pieczenia!

    Pozdrawiam
    Sara's City

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo pysznie i ciekawie wyglądają oba przepisy. Dla mnie melasy sa zbyt słodkie, ale do deserów świetne.Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie jestem pewna, czy to moje smaki :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ciekaw produkt i też mam a niego ochotę :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ciasto ze zdjęcia wygląda przepysznie 😊

    OdpowiedzUsuń
  14. Niedawno miałam okazję spróbować melasy z morwy i winogron. Jak najbardziej takie słodziki są ok, ale jednak będę sięgać raczej po syrop klonowy, daktylowy czy miód jeżeli chodzi o płynne słodziki. Te jakoś bardziej mi odpowiadają smakiem i konsystencją niż melasy :/

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo fajne miejsce. Fajne porady.
    Zapraszam do mojej strony dla chwili relaksu
    http://krystynaczarnecka.pl/
    Krystyna

    OdpowiedzUsuń
  16. Hmmm... nigdy nie próbowałam melasy. Smak melasowy? Muszę go poznać.

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie miałam jeszcze okazji próbować żadnej melasy, ale na pewno kiedyś przetestuję :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Nigdy nie korzystałam z melasy. Niczego też nie słodzę (ok, w tym roku dokładnie 3 razy użyłam stevii), więc nie szukam zastępstw dla cukru. Za to uważam, że macie przepiękne łyżeczki :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Karobową śmiało zastępuję czekoladę a z morwy będę szukać :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za Twój poświęcony czas, a Anonimy prosimy o podpisywanie się :)

Copyright © 2016 Candy Pandas , Blogger