Batony RAW – Alesto (Lidl)


W Lidlu jakiś czas temu pojawiły się nowe batony typu raw. Okazało się, że są to te same batoniki jakie opisywałyśmy już jakiś czas temu firmy Bombus. Dlatego tym bardziej byłyśmy ciekawe czy różnią się one czymkolwiek od oryginałów, bo składem nie różnią się od siebie w ogóle. Najbardziej dostępne są wersje z orzechami ziemnymi oraz z kokosem i sokiem z marakui. Natomiast ostatnie dwa batony z ziarnami kakao czy kakaowo-kokosowy pojawiają się czasem tylko w wybranych sklepach.






Nazwa: batony daktylowe z orzechami ziemnymi/ z kokosem i sokiem z marakui / z ziarnami kakaowca / z kokosem i kakao
Marka: Alesto
Skład:
z orzeszkami ziemnymi – daktyle 54,9%, orzechy ziemne 45%, sól 0,1%
z kokosem i sokiem z marakui – daktyle 68%, kokos 27%, sok zagęszczony z marakui 5%.
z ziarnami kakaowca – daktyle 73%, ziarna kakaowe 18%, kakao 9%.
Z kokosem i kakao – daktyle 68%, kokos 26%, kakao 6%.
Masa netto: 50g
Wartości odżywcze:
z orzeszkami ziemnymi – 100g/ 442 kcal, tłuszcz – 22,7g w tym kwasy tłuszczowe nasycone – 3,2g, węglowodany – 51,1g w tym cukry – 36,9g, białko – 12,2g, błonnik – 8g, sól – 0,155g
z kokosem i sokiem z marakui – 100g/ 398kcal, tłuszcz – 18g w tym kwasy tłuszczowe nasycone – 15g, węglowodany – 60g w tym cukry – 47g, błonnik - 10g, białko – 4g, sól – 48mg
z ziarnami kakaowca – 100g/ 375kcal, tłuszcz – 11g w tym kwasy tłuszczowe nasycone – 6g, węglowodany – 66g w tym cukry – 47g, błonnik - 7g, białko – 6g, sól – 58mg
z kokosem i kakao100g/ 406kcal, tłuszcz – 18g w tym kwasy tłuszczowe nasycone – 15g, węglowodany – 61g w tym cukry – 45g, błonnik - 10g, białko – 5g, sól – 44mg
Informacje dodatkowe: bez glutenu, bez cukru, wegańskie, Raw, może zawierać kawałki łupinek, orzechów, pestek, orzeszków ziemnych, sezamu.
Sklep: Lidl
Cena: 2,99 zł
Nasza opinia
Wygląd: Batony wyglądają jak klasyczne sztabki tego typu przekąsek, czyli nieco lepiące się daktylowe kostki z widocznymi dodatkami do poszczególnych batonów jak orzechy, kakao czy kokos.

Smak:
z orzeszkami ziemnymi – Batonik jest zwarty ale nie twardy i zbity, przyjemnie rozpływa się w ustach. Orzechy są duże i chrupiące. Słodycz daktyli jest wysoka ale smak orzechów świetnie się z nią komponuje tworząc „Snickersowy” smak.

z kokosem i sokiem z marakui W tej wersji widać dużą ilość wiórków kokosowych. Pamiętamy, że Bombusowa wersja miała posmak starego kokosa ale tutaj wiórki były bardzo dobrej jakości i pysznie ich smak łączył się ze słodko-kwaśnym sokiem z marakui.

z ziarnami kakaowca – Ciemny i zbity baton, który od razu po otwarciu pachnie kakao. Tutaj słodycz daktyli przepysznie została przełamana gorzkim kakao i chrupiącymi ziarnami kakaowca. Dla nas połączenie idealne.

Z kokosem i kakao – Również był to ciemny batonik ale widać w nim było dużą ilość wiórków kokosowych. Kokos czuć bardzo wyraźnie i jest on świeży, dobrej jakości, który przyjemnie komponuje się z dodatkiem kakao. Ta wersja zasmakuje wszystkim, którzy szczególnie przepadają za połączeniem czekolady z kokosem.

Podsumowanie: Wszystkie batoniki były przepyszne. W żadnym nie wyczułyśmy jakiś nieprzyjemnych smaków, szczególnie przy wiórkach kokosowych, których obawiałyśmy się najbardziej. Każdą z wersji zjadłybyśmy z chęcią ponownie a najchętniej wróciłybyśmy do batonika z ziarnami kakaowca oraz z orzechami ziemnymi.






Ocena: 6 pand

20 komentarzy:

  1. jadłam ten z ziarnami kakao, bardzo smaczny batonik :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jadłam z orzechami ziemnymi i marakują. W zapasach mam ten kakaowy ale jeszcze nie jadłam i szukam z kokosem i kakao :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo lubię takie raw batoniki, od czasu do czasu sama takie przygotowuję.

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam ten o smaku fistaszków i daktyli, za to ten z marakują smakuje według mnie trochę dziwnie. Ale ogólnie batony są pyszne!

    OdpowiedzUsuń
  5. Raw kojarzy mi się tylko z formatem zdjęć :p
    A tak serio zjadłabym te dwa ostatnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja mam coś z oczami, zamiast batony raw, przeczytałam batonowy raj :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Oczywiście najchętniej skusiłabym się na wersję z kokosem i kakao :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jadłam fistaszki i daktyle i pychotka :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Spróbowałabym z chęcią, choć w Lidlu jestem bardzo rzadko, to teraz mam trochę motywacji, aby tam zajrzeć :P

    OdpowiedzUsuń
  10. Jadłam tylko tego orzechowego i z marakują, bo dwóch pozostałych u mnie nie ma :(

    OdpowiedzUsuń
  11. Dla mnie z orzeszkami poproszę :) Życzę Wam wspaniałych, rodzinnych chwil w Święta i na cały przyszły rok :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Jak tu pięknie i uroczo! Jestem zakochana w designu i Waszym nagłówku:)
    Niestety do Lidla mam dosyć daleko, ale na pewno, gdy tam będę, to zerknę na te batoniki. Wyglądają pysznie właśnie! A recenzja - bardzo rzetelna, w dodatku ta skala ocen w formie pand - geniusz!! Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy bardzo i zapraszamy jak najczęściej :)

      Usuń
  13. Ja też nie czuję niczego dziwnego przy wiórkach, i bardzo dobrze. Kocham je i kupuję regularnie.

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie widziałam jeszcze tych batoników. Bardzo ładne mają opakowania. Do tego kusi fajny skład.

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja wybieram z kokosem- zdecydowanie! :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Jadła wszystkie i najbardziej smakuje mi wersja kokosowa i orzechowa :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Tak się zastanawiam dlaczego ich nazwa zawiera słowo "raw" skoro produkty na pewno zostały poddane procesom ttermicznym. Tak trochę mylące dla osób nie zagłębiających się w skład:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeżeli komuś zależy na raw produktach i ma wątpliwości co do etykiety na produkcie zawsze warto napisać do producenta z pytaniem o sposób produkcji ;)

      Usuń

Dziękujemy za Twój poświęcony czas, a Anonimy prosimy o podpisywanie się :)

Copyright © 2016 Candy Pandas , Blogger