Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Słone przekąski. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Słone przekąski. Pokaż wszystkie posty
Chipsy z ciecierzycy – Sonko

Chipsy z ciecierzycy – Sonko

Przyznamy się szczerze, że produkty, które dzisiaj recenzujemy jadłyśmy już wielokrotnie i są to jedne z naszych ulubionych słonych przekąsek. Na rynku jest wiele chrupek w wytrawnych posypkach mających zastąpić tradycyjne chipsy ale te chrupki mają w sobie to COŚ co uzależnia 😁 Wersji smakowych jest kilka ale my pokażemy Wam nasze dwa ulubione smaki. Dajcie znać czy już je kiedyś próbowaliście 😊






Nazwa:
chipsy z ciecierzycy o smaku szynki wędzonej oraz pomidora z bazylią
Firma: Sonko
Skład:
Masa netto: 60g
Wartości odżywcze:








Informacje dodatkowe: produkt bezglutenowy.
Sklep: Lidl
Cena: 5 zł

Nasza opinia

Smak: Już po otwarciu paczki czujemy przyjemny zapach wędzonej szynki oraz jakby aromat chipsów ketchupowych. Chrupki są okrągłe, niektóre grubsze, niektóre cieńsze ale wszystkie idealnie chrupiące. Poziomem chrupkości przypominają nam świeże prażynki. Porównanie do prażynek na tym się nie kończy, bo również w smaku są bardzo podobne do naszych ulubionych z dzieciństwa prażynek bekonowych z tym, że po nich zawsze zostawał nieprzyjemny posmak tłuszczu a tutaj w ogóle tego posmaku nie ma. Natomiast wersja pomidorowa to taka bardziej fit zamiennik ketchupowych cheetosów. Ten dobrze znany słodko-słony smak w połączeniu z nutą bazylii pasuje tutaj idealnie i szczególnie bardzo nam smakują wraz z serkiem wiejskim na podwieczorek.

Ocena: Jak już napisałyśmy we wstępie, są to nasze ulubione słone chrupki, po które często sięgamy gdy tylko pojawią się w sklepie. Szkoda, że nie ma ich w Lidlu w stałej ofercie, bo zdecydowanie bardziej lubmy właśnie tego typu chrupacze zamiast tradycyjnych chipsów, po których czujemy się ociężale a posmak tłuszczu odbija się jeszcze wiele godzin. Jeśli jeszcze ich nie próbowaliście to śmiało wrzućcie je do koszyka gdy tylko je zauważycie.



Skala: 6 pand


Ciastka i krakersy z komosy bez glutenu – Vilgain

Ciastka i krakersy z komosy bez glutenu – Vilgain

Ostatnio przedstawiłyśmy Wam sklep z fit produktami, od którego dostałyśmy paczkę prezentową. Vilgain jest to firma, która przede wszystkim sama produkuje sprzedawane przez siebie produktu dbając o ich jakość i naturalność, bez ulepszaczy i sztucznych dodatków. Tym razem mamy dla Was recenzję bezglutenowych ciasteczek i krakersów.

Koniecznie zobaczcie poprzednią recenzję kremów orzechowym od Vilgain.




Nazwa: bezglutenowe ciastka owsiane z czekoladą i orzechami włoskimi / z cytryną i nasionami chia / krakersy z komosy ryżowej
Firma: Vilgain
Skład:
Krakersy – Bezglutenowa mąka owsiana* , woda, mąka z komosy ryżowej* 16%,nasiona sezamu* , olej kokosowy* bezzapachowy, pomidory w proszku* 4,2%, syrop ryżowy*, papryka wędzona*, bazylia* 1,6%, sól himalajska.
Ciasteczka: Czekolada i orzechy włoskie – Bezglutenowe płatki owsiane* (31%), orzechy nerkowca*(23%), syrop kokosowy*, wiórki ciemnej czekolady* (miazga kakaowa*, cukier kokosowy*, masło kakaowe*, emulgator: lecytyna słonecznikowa*) (8%), olej kokosowy*, masło kakaowe*, orzechy włoskie*(4,3%), kakao w proszku*, wanilia Bourbon*, sól.
Ciasteczka: Cytryna i nasiona chia – Bezglutenowe płatki owsiane* 32%, syrop kokosowy*, orzechy nerkowca* 22%, wiórki kokosowe*, olej kokosowy*, plastry kokosa*, nasiona chia*(Salvia hispanica) 4%, olejek cytrynowy* 0,06%, sól.
*z rolnictwa ekologicznego
Masa netto: 100g
Wartości odżywcze:
Krakersy – 100g/ 449 kcal, tłuszcz – 21g w tym kwasy tłuszczowe nasycone – 11g, węglowodany – 43g w tym cukry – 6g, błonnik – 19g, białko – 12g, sól – 2,75g
Czekolada i orzechy włoskie – 100g/ 499 kcal, tłuszcz – 29g w tym kwasy tłuszczowe nasycone – 12g, węglowodany – 43g w tym cukry – 22g, błonnik – 7,2g, białko – 12g, sól – 0,07g
Cytryna i nasiona chia – 100g/ 473 kcal, tłuszcz – 26g w tym kwasy tłuszczowe nasycone – 14g, węglowodany – 44g w tym cukry – 20g, błonnik – 8,6g, białko – 11g, sól – 0,04g
Informacje dodatkowe: Może zawierać śladowe ilości orzeszków ziemnych, sezamu, innych orzechów, pestek owoców lub łupin orzechów.
Sklep: https://vilgain.pl/
Cena:
Krakersy – 7,99 zł
Ciastka – 11,90 zł

Nasza opinia

Smak: 
Ciastka – słodkości mają ciekawy kształt bryłek a nie klasycznych ciasteczek. Struktura jest bardziej zbita, dobrze wypieczona ale jednak miękka. 
Cytrynowe mają przyjemny smak cytrusów, który dobrze łączy się ze smakiem kokosa. Orzechy nerkowca same w sobie nie są intensywne w smaku ale nadają fajną „maślaną” nutę. Dodatek chrupiących chia też jest jak najbardziej na plus.
Czekoladowe ciasteczka są jakby trochę bardziej wilgotne. Przede wszystkim czuć bardzo czekoladowy smak a miękkie kawałki czekolady rozpływają się w ustach. Czuć również dodatek orzechów ale osobiście dodałybyśmy tutaj zdecydowanie więcej orzechów włoskich zamiast nerkowców, bo trochę giną w smaku pod naporem intensywnej czekolady. Obie wersje ciastek są dość słodkie i skutecznie zaspokoją chęć na cukrowego głoda.

Krakersy – przekąski przede wszystkim są mocno wypieczone i chrupiące, czyli takie jak lubimy. Przypominają nam bardziej cieniutkie wytrawne ciasteczka. W smaku są intensywnie bazyliowe z równie intensywnym smakiem jakby suszonych pomidorów. Jeśli chodzi o charakterystyczny posmak komosy ryżowej, który my lubimy, ale wielu osobom mógłby przeszkadzać to tutaj go w ogóle nie czuć. Jedyny mały minus tych krakersów to to, że są mocno słone i lepiej smakują nam w połączeniu z jakimś twarożkiem niż jedzone solo.

Ocena: To nasze ostatnie produkty od Vilgain, które dla Was recenzujemy i cieszymy się, że są naprawdę pyszne, a do tego mają świetny skład. Z czystym sumieniem możemy polecić Wam tę firmę i koniecznie zobaczcie jak naprawdę szeroki asortyment ma ten sklep. Z dzisiejszych testów naszym faworytem są czekoladowe ciasteczka ale chętnie też wypróbujemy inne smaki.




Skala: 6 pand


Roślinne kabanosy – Dobra Kaloria

Roślinne kabanosy – Dobra Kaloria

Jakiś czas temu recenzowałyśmy dla Was wegański odpowiednik kabanosów od firmy Tarczyński. Bardzo pozytywnie nas zaskoczyły, choć wtedy jeszcze nie miałyśmy porównania z innymi. Tym razem testujemy roślinne kabanosy od Dobra Kaloria, czyli firma, która specjalizuj się w wegańskich produktach i robią to naprawdę pysznie. Zobaczmy czy kabanosy są również godne polecenia.



Nazwa: roślinne kabanosy na bazie kiełków słonecznika i białka pszennego, parzone, wędzone.
Firma: Dobra Kaloria
Skład: woda, kiełki słonecznika, teksturowane białko pszenicy (14%) (białko pszenne, mąka pszenna), olej kokosowy, płatki ryżowe, skrobia ryżowa, aromaty naturalne, czosnek suszony, cebula suszona, błonnik cytrusowy, sól, przyprawy (m.in. gorczyca), aromat dymu wędzarniczego; osłonka jadalna (alginian wapnia pochodzący z alg morskich).
Masa netto: 85g
Wartości odżywcze:
100g/ 410 kcal, tłuszcz – 28g w tym kwasy tłuszczowe nasycone – 13g, węglowodany – 20g w tym cukry – 1,6g, błonnik – 3,7g, białko – 18g, sól – 1,6g
Informacje dodatkowe:bez soi, bez dodatku konserwantów, barwników, glutaminianu.
Sklep: Tesco, Carrefour, Lidl
Cena: 6,99zł

Nasza opinia
Wygląd: W foliowym opakowaniu znajdują się podłużne pałeczki, które intensywnie pachną wędzonką.

Smak: Oprócz zapachu również w smaku od razu czuć wędzony aromat. Pałeczki są kruche i naprawdę bardzo „mięsne” na swój sposób. Intensywnie doprawione i lekko pikantne. Super sprawdzą się i do sałatek, kanapek jak i do jedzenia solo.

Podsumowanie: Jeśli porównamy kabanosy obu firm to musimy przyznać, że oba wegańskie produkty są bardzo smaczne ale to po kabanosy od Dobra Kaloria sięgniemy następny raz. Wersja od Tarczyński bardzo nam smakuje ale jako dodatek np. w sałatkach i kanapkach, ponieważ posiada nieco smak wegety, a Dobra Kaloria stworzyła produkt, który jest idealnie doprawiony i bardzo nam przypadła do gustu nawet solo.



Ocena: 6 pand


Kanapka z nadzieniem - LIDL (Abonett)

Kanapka z nadzieniem - LIDL (Abonett)

Świeżutka nowinka z Lidla, która przykuła naszą uwagę. Bezglutenowe kanapki z nadzieniem bez cukru. Właściwie to czułyśmy, że to będzie złe 😃 Więc dlaczego to kupiłyśmy? Po pierwsze, abyście Wy nie popełnili tego błędu. Po drugie, dawno na naszym blogu nie było recenzji z niską notą 😉 Te dwa powody skłoniły nas do wydania łącznie 4 zł i późniejszej konsumpcji. Enjoy!






Nazwa:
Kanapka z nadzieniem o smaku orzecha laskowe/ z serem żółtym i szczypiorkiem.
Firma: Abonett
Skład:
Orzech laskowy – kasza kukurydziana (37%), pasta z orzechów laskowych z substancją słodzącą (32%) [subst. słodząca: maltitol, tłuszcze roślinne (palmowy, z nasion masłosza), słodka serwatka w proszku, prażone orzechy (1%), proszek kakaowy o zmniejszonej zawartości tłuszczu (1%), emulgator: lecytyna, środek aromatyzujący], mleko w proszku odtłuszczone, proso łuskane (9,2%), proszek kakaowy (4,9%), masa z orzechów laskowych (4,3%), sól.
Ser i szczypiorek – pasta kanapkowa z serem żółtym i szczypiorkiem (51%) [maltodekstryna, olej roślinny (słonecznikowy), pełnotłuste mleko w proszku, tłuszcz roślinny (palmowy), ser w proszku 3,6%, przyprawy, szczypiorek 1,7%, emulgator: lecytyna słonecznikowa], kasza kukurydziana (37%), proso łuskane (8%), mąka gryczana (1%), sól.
Masa netto: 26g
Wartości odżywcze:
Orzech laskowy – 26g/ 108 kcal, tłuszcz – 4,2g w tym kwasy tłuszczowe nasycone – 1,8g, węglowodany – 16g w tym cukry – 2g, błonnik – 1,2g, białko – 3,1g, sól – 0,15g
Ser i szczypiorek – 26g/ 125 kcal, tłuszcz – 5,7g w tym kwasy tłuszczowe nasycone – 1,5g, węglowodany – 15g w tym cukry – 1,5g, błonnik – 1,6g, białko – 2,2g, sól – 0,14g
Informacje dodatkowe: bez glutenu, bez dodatku białego cukru. Spożycie w nadmiernej ilości może spowodować efekt przeczyszczający. Może zawierać soję, seler, orzechy.
Sklep: Lidl
Cena: 1,99 zł

Nasza opinia
Wygląd: Nie wiemy czy Wam też podobają się te opakowania ale nam się wydały na tyle interesujące żeby się przy nich zatrzymać. Według rysunku możemy sobie wyobrazić, że w środku jednego opakowania czekają nas dwie podłużne kanapeczki z ciemnego chrupkiego pieczywa, wypełnione po brzegi nadzieniem. Z resztą z tyłu na opakowaniu możemy przeczytać „opakowanie zawiera 2 kanapki”. Co dostajemy? Jedną kanapkę złożoną z dwóch "waflowych chlebków" pomiędzy którymi znajduje się odpowiednie do smaku nadzienie. 

Smak: Nad smakiem nie będziemy się rozwodzić, bo nie ma nad czym. Tak jak to wygląda tak też smakuje. Pieczywo okazało się chrupiąco-gumowym chlebkiem zwanym powszechnie „tekturą” przez wszystkie kiedykolwiek odchudzające się kobiety :D Oba nadzienia to nic innego jak proszkowa i tłusta masa wypchana różnymi wypełniaczami. Wersja orzechowa to najbardziej sztuczny i tani krem jakiego chyba nawet w dzieciństwie nie jedliście. Opcja wytrawna śmierdzi skarpetami i cebulą a smakuje jak coś radioaktywnego…

Podsumowanie: Całość o dziwo jest zjadliwa (tylko do połowy, bo podzieliłyśmy się nimi po połowie) ale po co to jeść? Serio, nie widzimy sensu w tworzeniu tego typu produktów. Na rynku jest o wiele więcej lepszych przekąsek, które można kupić w każdym sklepie. Może i produkt bez glutenu i cukru ale to nie znaczy, że reszta składu również jest ok. Nawet podczas tzw. kryzysu wyjazdowego nie polecamy sięgać to te „kanapki”.




Ocena: 1 (bo jakoś zjadliwe)
Roślinne kabanosy - Tarczyński

Roślinne kabanosy - Tarczyński

Prawdziwe szaleństwo na wegańskim rynku! Firma Tarczyński niedawno wprowadziła na rynek wegańskie kabanosy i to nawet po przystępnej cenie! Nie mogłyśmy przejść obojętnie obok takiej nowości, ponieważ ciekawość wzięła górę mimo, że nigdy nie lubiłyśmy kabanosów 😃






Nazwa:
Wyrób roślinny na bazie białka sojowego, wędzony, parzony, suszony.
Firma: Tarczyński
Skład: woda, teksturowane białko sojowe 28% (białko sojowe, skrobia kukurydziana), olej słonecznikowy, cebula smażona (suszona cebula, olej słonecznikowy), białko sojowe 8%, tłuszcz roślinny (Shea, kokosowy), sól, przyprawy (zawierają gorczycę), ekstrakty przypraw, aromaty (w tym aromat dymu wędzarniczego), ekstrakt drożdżowy, cukier, błonnik pszenny bezglutenowy, koncentrat soku z buraka, dwufosforan żelazowy, witamina B12.
Osłonka jadalna - substancja żelująca: alginian sodu, stabilizatory: celuloza, chlorek wapnia.
Masa netto: 90g
Wartości odżywcze:
100g/ 357 kcal, tłuszcz – 20g w tym kwasy tłuszczowe nasycone – 3,5g, węglowodany – 14g w tym cukry – 4,1g, błonnik – 27g, białko – 6,5g, sól – 3g
Informacje dodatkowe: Bez cholesterolu, bez glutenu, bez GMO, bez konserwantów.
Przygotowane w 100% ze składników roślinnych na bazie białka sojowego.
Produkt może zawierać: mleko, orzechy, seler.
Sklep: Biedronka, Żabka
Cena: 4,99 zł – 7 zł

Nasza opinia 
Wygląd: „Kabanosy” są zapakowane w klasyczne foliowe opakowanie, które od razu informuje nas, że jest to roślinny zamiennik. W środku mamy podłużne pałeczki do złudzenia wyglądające i pachnące jak oryginalne kabanosy.

Smak: Pałeczki są kruche jak oryginały i w przekroju nawet widać cząstki „mięsa”! Wow :D Musimy przyznać, że nawet nie pamiętamy kiedy ostatni raz jadłyśmy kabanosy… może z 6-7 lat temu, więc trudno jest nam dobrze porównać ów zamiennik ale sugerujemy się naszą pamięcią ;) W smaku od razu czuć wędzony aromat, konsystencja faktycznie również jest łudząco podobna do tych suchych kiełbasek. Szczerze, gdyby ktoś nam nie powiedział, że to jest roślinny „kabanos” to nigdy w życiu byśmy się nie zorientowały.

Podsumowanie: Jesteśmy w wielkim szoku, że to jest w ogóle smaczne. Ogólnie nie jesteśmy wielkimi fankami roślinnych zamienników mięsnych produktów ale mamy swoje ulubione „kiełbaski” węgierskie od Dobra Kaloria, które co jakiś czas kupujemy kiedy najdzie nas ochota na coś w rodzaju hot-doga. Teraz „kabanosy” od Tarczyński dołączają do naszych ulubieńców. Skład produktu nie jest super hiper fantastyczny ale tragedii nie ma. Każdy jednak może znaleźć jakiś składnik, który nie pasuje mu ze względu na uczulenia czy jakieś nietolerancje. Widziałyśmy różne opinie w Internecie na ich temat, od tych wychwalających po te całkowicie negatywne. My kupimy je ponownie jeśli postanowimy wykorzystać je do sałatki czy kanapek o ile ich dostępność będzie nieco większa bo niestety Biedronki w naszej okolicy ich nie sprzedają. 


Ocena: 5 pand


Popcorn sweet&salty, sour carem&black pepper – Propercorn

Popcorn sweet&salty, sour carem&black pepper – Propercorn

Co powiecie na popcorn? lubicie go na słodko czy słono? a może macie jeszcze inne swoje patenty na przyprawianie takiej przekąski? 
Dziś proponujemy Wam popcorn w dwóch smakach zarówno dla słodkożerców jak i słonomaniaków. Dajcie znać czy lubicie i czy chętnie byście spróbowali 😊

słodko&słony






Nazwa: Gotowy popcorn słodko-słony oraz śmietanka z czarnym pieprzem
Firma: Propercorn
Skład:
sweet&salty – kukurydza pełnoziarnista 53%, surowy cukier trzcinowy 27%, olej rzepakowy, sól morska.
sour carem&black pepper – kukurydza pełnoziarnista, olej rzepakowy, maślanka, mąka ryżowa, sól, cukier, czarny pieprz, cebula, naturalne aromaty, jogurt, śmietana, szczypiorek.
Masa netto: sweet&salty - 30g, sour carem&black pepper – 20g
Wartości odżywcze:
sweet&salty –30g/ 135 kcal, tłuszcz – 5,4g w tym kwasy tłuszczowe nasycone – 0,4g, węglowodany – 19g w tym cukry – 8,1g, błonnik – 3,2g, białko – 1,6g, sól – 0,44g
sour carem&black pepper –20g/ 96 kcal, tłuszcz – 4,8g w tym kwasy tłuszczowe nasycone – 0,4g, węglowodany – 10,4g w tym cukry – 0,7g, błonnik – 2,4g, białko – 1,6g, sól – 0,30g
Informacje dodatkowe: naturalne przyprawy, bez glutenu, wegańskie.
Sklep: Żabka, Fresh Market
Cena: 2,99 zł
Nasza opinia
Wygląd: Paczuszki z produktem są kolorowe, wypełnione powietrzem jak dobrze znane chipsy. Trzeba przyznać, że szata graficzna jest dość oryginalna a kolory rzucają się w oczy.

Smak: Po otwarciu paczuszki z popcornem o smaku słodko-słonym od razu można wyczuć charakterystyczny zapach prażonej kukurydzy a do tego wkradały się nuty słodkiego palonego cukru. Popcorn nie był bardzo chrupiący jak ten, który zrobi się w domu i zjada się gdy jest jeszcze ciepły, ale też nie był gumowy i nie miało się wrażenia, że jest nieświeży. Kukurydza była wystarczająco słodka wraz ze słonym akcentem a poziom tych smaków był nieco różny na każdym pojedynczym popcornie.
Otwarcie opakowania z opcją śmietanka-czarny pieprz uwolniło zapach śmietankowy/jogurtowy czyli lekko kwaśny jaki można znać z chipsów o podobnym smaku. Smak lekko kwaśny dobrze łączy się z nutką pikanterii jaką dodał czarny pieprz. Sam popcorn strukturę miał bardzo podobną a intensywność smaku również bywała mocniejsza bądź słabsza w zależności od tego jak dużo posypki smakowej miało dane ziarenko.

Podsumowanie: Lubimy popcorn i od czasu do czasu robimy go w warunkach domowych z różnymi dodatkami. Taka opcja prosto z paczki jest ciekawą alternatywą na przekąski w trasę gdzie domowy zdąży już zrobić się gumowy i mało smaczny. Patrząc na skład nie ma zachwytów ze względu na cukier ale nie ma też tragedii :)  Zjedzony od czasu do czasu zaspokoi chęć na słone/słodkie przekąski, które nie są chipsami a też nie jest to kolejny wafel z posypką. Naszym zdaniem można spróbować i czasem do nich wrócić :)




Ocena: 4,5 pandy

Chipsy wysokobiałkowe – Sport Definition

Chipsy wysokobiałkowe – Sport Definition

Pokażemy Wam coś dla sportowców i nie tylko! Mamy fajną ciekawostkę w postaci białkowych chipsów w czterech smakach. Z uwagi na to, że klasycznych chipsów nie jadłyśmy już wieki to taka inna wersja, bardziej legalna przekąska z dodatkowym białkiem skusiła nas do testów. Oczywiście to nie jest tak, że teraz codziennie jemy białkowe chipsy ale tego typu chrupacz, który nie jest znów marchewką/ogórkiem/selerem do wieczornego seansu filmowego  lub jako dodatek do dania urozmaici codzienne menu 😊

    
z wyjątkiem smaku Barbecue







Nazwa: That’s the Protein CHIPS
Firma: Sport Definition
Skład:
Chili ze śmietanką – Izolat białek serwatki (z mleka), mąka ryżowa, olej słonecznikowy, aromaty, sól, guma arabska, emulgator (lecytyna słonecznikowa).
Barbecue – Izolat białek serwatki (z mleka), mąka ryżowa, olej słonecznikowy, sól, aromaty [aromat, aromat dymu, ekstrakt z papryki, barwnik (kapsantyna E160c)], (mleko, gluten), guma arabska, emulgator (lecytyna słonecznikowa)
Ser-cebula – Izolat białek serwatki (z mleka), maka ryżowa, aromaty, olej słonecznikowy, sól, guma arabska, emulgator (lecytyna słonecznikowa)
Pieprz i sól – Izolat białek serwatki (z mleka), maka ryżowa, olej słonecznikowy, sól, czarny pieprz, guma arabska, ekstrakt drożdży, emulgator (lecytyna słonecznikowa)
Masa netto: 25g
Wartości odżywcze:
Chili ze śmietanką – 100g/92 kcal, tłuszcz – 2,25g w tym kwasy tłuszczowe nasycone – 0,2g, węglowodany – 5g w tym cukry – 0,55g, błonnik – 2g, białko – 12g, sól – 0,78g
Barbecue – 100g/94 kcal, tłuszcz – 2,5g w tym kwasy tłuszczowe nasycone – 0,23g, węglowodany – 5g w tym cukry – 1g, błonnik – 1,5g, białko – 12g, sól – 0,7g
Ser-cebula – 100g/97 kcal, tłuszcz – 2,5g w tym kwasy tłuszczowe nasycone – 0,3g, węglowodany – 5,9g w tym cukry – 0,3g, błonnik – 1,4g, białko – 12g, sól – 1g
Pieprz i sól – 100g/92 kcal, tłuszcz – 2,3g w tym kwasy tłuszczowe nasycone – 0,3g, węglowodany – 4,9g w tym cukry – 0,5g, błonnik – 1,9g, białko – 12g, sól – 0,75g
Informacje dodatkowe: bez glutenu, bez laktozy i bez oleju palmowego.
Cena: 5,99 zł

Nasza opinia
Wygląd: Kolorowe opakowania z metalicznym połyskiem przyciągają uwagę. W środku znajdują się chrupki przypominające wyglądem klasyczne chipsy, czyli okrągłe i dobre wypieczone oraz chrupkie. Jak wiadomo zawsze część chipsów musi się połamać :P

Smak:
Chili ze śmietanką – Pachną słodką papryką i nutką kwaśnej śmietanki. Mega chrupiące a zarazem mączne, ponieważ czuć w nich mąkę ryżową. Podczas jedzenia nieco kleją się do zębów. Dla nas są za słone ale kto jadł kiedyś niesłone chipsy? Czuć delikatnie paprykę ale smak śmietanki po chwili jest coraz wyraźniejszy. Lekko ostre i słodkie zarazem.

Barbecue – Ewidentnie pachną bekonowymi prażynkami. Konsystencja taka sama jak wcześniej, czyli chrupiąca ale też mączna. Smakują również jak bekonowe prażynki z wędzonym aromatem (przynajmniej taki smak zapamiętałyśmy z dzieciństwa :P) Są bardziej słodkie niż słone.

Ser-cebula – Ulatnia się zapach typowy dla serowych chipsów, my określamy go mianem skarpet xD Struktura bez zmian, choć mamy wrażenie, że te są cieńsze przez co również bardziej połamane. Smakują takim śmietankowym serem i słodyczą podpieczonej cebulki. Na końcu pozostaje w ustach smak, który kojarzy nam się z domowym ciepłym twarogiem.

Pieprz i sól – Nie mają jakiegoś wyraźnego zapachu, czuć po prostu pieprz. Konsystencja taka sama jak wcześniej. Tak jak poprzednie wersje były dla nas za słone tak te są przesolone. Skoncentrowana sól i ostrość pieprzu w jednym chipsie to dla nas ciut za dużo. Przy tej wersji wariant z chili totalnie wymięka ;)

Podsumowanie: Ciekawa przekąska, którą polecamy jeść solo osobom lubującym się w słonych i ostrych smakach. Reszcie proponujemy zajadać te chipsy z jakimś fajnym neutralnym dipem np. z pastą z bobu. Ostatnio dodałyśmy je też do zupy krem i okazało się to świetnym wyborem, gdyż nie dość, że chrupiący element w takiej zupie super się sprawdza to jeszcze danie zyskało na całkiem nowym smaku i charakterze oraz na białku.






Krem z pieczonych warzyw z chipsami proteinowymi Sport Definition (przepis TUTAJ)

Pasta z bobu z chipsami proteinowymi Sport Definition (przepis TUTAJ)

Ocena: 4,5 pandy

Copyright © 2016 Candy Pandas , Blogger